Blog wyświetlono

sobota, 28 lutego 2026

2454. Atomowa Polska! Hurra!

 

Jeszcze nie o atomie dla Polski, ale i na tę broń nadejdzie pora odpowienia, jak snują się oniryczne wątki, tego co tylko: "dla Polski, dla Polaków"! wytnie ze swojej normalnie naturalnie wyglądającej łepetynie jeden naśladowce rudego za Oceanem.

A były przecież takie zakusy/propozycje za bardzo "starej komuny", aż przeciął je minister Rapacki swoimi Planem: projekt dotyczący stopniowego rozbrojenia konwencjonalnego i utworzenia strefy bezatomowej zaproponowany w 1957 roku przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Adama Rapackiego.

wtorek, 17 lutego 2026

2453. Nowości Polakom dostarczają...

 

Nie wiadomego pochodzenia (jeśli chodzi chociażby o ilość "ponoć i nie przeliczonych ostatecznie" wygranych,sic!, głosów) obecny prezydent RP - tylko dwie ostatnie litery wielkie są ważne, ni z gruszki, ni z pietruszki, podcza głębokiego namysłu "intelektualnego" wykombinował sobie!

"Wykombinował" - powtarzam, bo to takie słowo wskazujące na szalenie "głęboki namysł" pozwalający, by Rosja i kryminalny Putin, poczuła się niepewnie wobec straszliwego nacisku jaki wywrze na nim już sama chęć "posiadania".

Pozwalając sobie na dalsze "dywagacje" bez chwili zawahania napiszę, że miejsca "posiadające atom" będą najwcześniej atakowane. Mało tego, ten gdańsko-sopocki bywalec, nie odróżnia owego atomu, co do którego tak mu tęskno, od liczby atomowej... chociażby wodoru.

niedziela, 15 lutego 2026

2452. Zmiana niech będzie na trochę.

Cały czas "siedząc" w politycznym miezmiacie, który dociery do mnie przez różne media, zacząłem rozumieć, że tak się zakopałem w jednostronnej informacji - i jeszcze raz:  "zakopałem się", że nie docierają do mnie inne informacje, zdarzenia oprócz nawet tych, które jedyna w Polsce Ross w mycce zaczyna dezycjami "namiestnikowymi" regulującymi Polską.

sobota, 14 lutego 2026

2451. Różnice jakieś?

 

Renee Nicole Good

Bardzo dawno temu oddziały SA (Sturmabteilung) powstały, ot tak sobie, na zapotrzebowienia  codziennej rzeczywistości rządzących. Rzeczywistości, która nie była "wygodna" dla rządzonych, a pozwalała na rządzonych "ukierunkować", ba, i zmusić do zgody na ukierunkowanie. Jak to się skończyło? Czym to się skończyła, owa skuteczna zresztą próba, przejęcia myśli, zachowań i działań spauperyzowanego społeczeństwa. Tak! Poszli za Hitlerem! Tak dali się wymordować i zniszczyć w wojnie drugiej światowej!

Tak teraz, wiele odłamów społecznych opinii publicznej, anty tym, czy innym rasom, wiarom, poglądom, miłościom, nawet staje zwartym szeregiem za owymi dawnymi ideami Hitlera i jego ideologom.

SA jest potrzebne? Niech będzie dla odmiany ICE w trumpowej USA, o nie wiele mniejszych "uprawnieniach". A w Polsce? Niejaki Bąkiewicz krzewi, nawołuje, bije i wykrzykuje podsuwane temu debilowi hasła, czyny i bulgoty.

Czy nie powtarzają się historie sprzed lat? Czy obecny totalitaryzm nie próbuje "ujednolicić" nas, całej masy społecznej? Nic tak nie pozwala kierować wspomnianą "masą", niż ujednolicenie jej: partyjne, finansowe i uzależnione od "kierowniczej roli partii"?

Jakie różnice tytułowe? Trudno rozróżnić po: gaśnicach, nawrockywetach, uslabilnych ugięciach kolan przed Rosem, by tylko Polska nie zabrała USA należnego im zarobku.

Na koniec już. Błędem była instalacja USArmy w Polsce. Oni już stąd nie wyjdą, chyba że jakiś Nowy Wałęsa ich wyprowadzi."?

poniedziałek, 9 lutego 2026

2450. Nic nowego najnowszego (7)

Mamy zimę, zimę Nawrockiego też,  i mamy powody  by się zatstanowić: kto z nich, tych dwojga jest łagodniejszy? Zima może zdecyduje się przejść w wiosnę radasną, a ów mrożący jest niezmiennie uparta, że chce dostąć co mu onegdaj prezes obiecał...

Problem nie jest w tym, co  mu obiecał, ale w tym , że obiecywał: "dla Polaków, dla Polski, dla demokracji", wynika tylko tyle, i aż tyle, że ów pan, owe wszystkie "dla" kieruje dla specyficznej społeczności zasiedlającej Polskę mniej więcej w połowie. A owa "inna połowa", która głos przekazała nie "temu panu", ma się słuchać i podporządkować mimo że owe "dla" nie są ku niej skierowane.

2468. No i bagno się wylało...

  Nie , nie napiszę o "lokatorze", który już dał się poznać światu całemu, jago gość, twardy gość i nikt nie podskoczy nawet dzien...

Ostatnie posty