Dawno, dawno temu za pierwszej, dwukanałowej, telewizji polskiej była też możliwość zajrzenia za medialną żelazną kurtynę poprzez satelity. Do tej pory jeszcze można zobaczyć na ścianach wysokich i dachach mniejsze i większe "talerze" do odbioru czegoś więcej niż dwa razy TVP przez "antenę dipolową". Antenę, którą trzeba było odśnieżać - gruba warstwa śniegu wyginała ją podobnie jak silny wiatr przestawiał w innym kierunku niż ten z którego docierał sygnał.
Blog wyświetlono
poniedziałek, 6 września 2021
sobota, 4 września 2021
2754. Stan izolacji
Stan wyjątkowy to jeden z trzech konstytucyjnych stanów nadzwyczajnych, który może pociągać za sobą pewne (proporcjonalne do stopnia zagrożenia) ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela. Czas trwania takiego stanu nie może być dłuższy niż 90 dni. Przedłużenie możliwe jest tylko raz, za zgodą sejmu, na czas nie dłuższy niż 60 dni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
2489. "Skumbrie w tomacie..."
B yło nie było, nie słuchało się, nie czytało - nie mówię wyłącznie o literaturze "normalnej" ale takż o rymowanej jej części. A...
Ostatnie posty
-
Z abierajmy swoich własnych bohaterów i trzymajmy ich we własnych, nie nagabywanych przez innych zza jakiejkowiek granicy podglądania. Czcij...
-
B yło nie było, nie słuchało się, nie czytało - nie mówię wyłącznie o literaturze "normalnej" ale takż o rymowanej jej części. A...
-
J akimi tematami, sprawami, wydarzeniami itp. zajmujemy się najbardziej intensywnie, emocjonalnie, co nas wkurza, a co rajcuje. Nie można p...
-
K olejna książka, nie nowa, wręcz przeciwnie dosyć starawa, bo wydana w 1980 r. w zacnym cyklu Biblioteka Pisarzy Czeskich i Słowackich (j...
-
Cmentarz św. Józefa w Olsztynie P ogoda zachęca do wyjścia z domu, do pójścia na cmentarz, zapalenia zniczy, postawienie chryzantem i wzięci...
-
N arracja PiS obarczająca winą za wszelkie plagi, jakie spadły na Polskę za rządów tej partii i wcześniej ("a przez osiem minionych l...
-
W Polsce w mediach, bo gdzież indziej mógłby zobaczyć, co się dzieje w moim, było nie było moim kraju, od początku do mojego końca. A dziej...