niedziela, 29 grudnia 2019

2427. Jednooki krol

Mając nieco mniej czasu na czytanie, bo to długotrwałe spożywanie wigilijnych potraw,  świątecznego obiadu i konieczne spacery "dla spalenia nadmiaru", zwróciłem uwagę na taki oto zdanie: "Ślepota zauważalna jest przez widzących". 

wtorek, 24 grudnia 2019

2426. Prezenty i życzenia

Nie dopisałem do wczorajszej listy prezentów świątecznych podarunku przedświątecznego Netflix'u w postaci serialu filmowego "Wiedźmin". Wczoraj skończyłem cały pierwszy sezon (8 odcinków) i czekam ukontentowany na następne "sezony".

poniedziałek, 23 grudnia 2019

2425. Prezenty świąteczne.

Z całą pewnością mogę napisać, że najpiękniejszym prezentem dla Polaków, nie tych "prawdziwych" oczywiście, było przyznania Literackie Nagrody  Nobla za 2018 rok Oldze Tokarczuk. Nawet PiSSejm zdobył się, po dwóch tygodniach dopiero, do uhonorowania pisarki stosowną uchwałą. Ale bogać tam - nie czytają, nie wiedzą o czym Pani Olga pisze więc takie opóźnienie, takie zachowania ministra z tabletu Kaczyńskiego.

czwartek, 19 grudnia 2019

2424. Razem mocniejsi

Protesty wsparcia (foto. FB)
Wczorajsze (18.12.2019) wielotysięczne, i tak bardzo "wielomiastowe", wsparcie sądownictwa w ich oporze podporządkowaniu się partyjnemu przez PiS przejęciu ich sumień, woli i zasad pokazało jedną, bardzo ważną, sprawę: Polacy potrafią wspierać siebie wzajemnie w walce o demokratyczne zasady. Pokazało, że sprawa niezależności sądów i sądownictwa jest na tyle ważną dla każdego który może być "pociągnięty do odpowiedzialności" przez opresyjne rządy jednej opcji politycznej. Pokazało, że nie godzą się Polacy na uzależnienie sędziów w wydawaniu wyroków "po myśli" prezesa.

niedziela, 15 grudnia 2019

2423. Ciastka przez maszynkę.

Odstępuję dzisiaj od "normalnej" tematyki bloga, zainspirowany przez Bet, by się pochwalić też, chcę zaprezentować specjalność (nie, nie moją - taki już nie jestem ciastkarz) Marii. Czy podobne do wypieków Bet? Sądzę, że tak, bo i takim specjalnym, z PRL-u, przyrządem kształtowane.
Zdziwienie Twoje Bet o: "z kilograma mąki", Marii nie dziwi, gdyż sporawa ilościowo rodzina spożyje, rozczęstuje każdą ilość "ciastek z maszynki". Na foto "resztka", która i tak nie doczeka podania ich na wigilijny stół.
Pozdrawiam i życzę smacznego.

sobota, 14 grudnia 2019

2422. To tylko przypadkowy zbieg zdarzeń.

Fetowanie: "Nobel dla Tokarczuk"! trwało w Polsce kilka dni i się skończyło. Trwało, trwa nadal, wśród tych Polaków w Kraju i za granicą, którzy jeszcze czytają nie tylko posty, hejtowe komentarze i komentarze do komentarzy trolli. Jeszcze w grupach intelektualnych się tli, jeszcze są wywiady, relacje zdjęcia i wypowiedzi noblistki, ale to już łabędzi śpiew.

czwartek, 12 grudnia 2019

2421. Wykluczenia

Nie, nie będzie o politycznych wykluczeniach z powodów "służenia" PRL-owskiemu państwu totalitarnemu, czy dlatego, że się w PRL i dla PRL pracowało, służyło, że się w tamtych czasach urodziło lub, przez zbieg okoliczności życiowych znalazła. O tego rodzaju wykluczeniu słyszy się na co dzień, codziennie media pokazują idiotyczne skrajności jakie spotykają różni ludzie w wyniku dowolnego stosowania wykluczeniowych zasad.

poniedziałek, 9 grudnia 2019

2420. Przekonywać potrafić

W komentarzu do poprzedniego postu, jakiś Anonim podpisujący się na końcu ksywką "wicesołtys Bronisław" zapytał się z głupia frant: Czy zapoznanie się z czymś tam, to już jest przekonanie, czy tylko świadomość posiadania "o czymś tam" wiedzy? Oczywistym jest, by dać się przekonać, najpierw należy się "dowiedzieć" o tym do czego jest się przekonywanym, mówiąc wprost: indoktrynowanym. Ale bogać tam. Wygląda na to, że Anonim już jest do czegoś "przekonany" i nic nie zmieni tego przekonania.

niedziela, 8 grudnia 2019

2419. Oznaki przyzwyczajenia się.

Przyzwyczajamy się, jak też, do często powtarzanych zwrotów, do spotykanych na co dzień zdarzeń, wreszcie do zachowań i przekonań sączonych informacyjnie przez media. I nie muszą być, te wymienione wyżej sprawy i zdarzenia prawdziwe, wystarczy że się je dosyć często powtarza z "przekonaniem" i "powagą", i po pewnym czasie nie zauważane są jako "nieprawidłowe", "kłamliwe", czy wprost nieprawdziwe.

piątek, 6 grudnia 2019

2418. Znaki 3

Naprawdę już nie jestem przekonany, że ukazujące się znaki ostrzegają "przed czymś tam nadchodzącym", czy po prostu mówią o istniejących stanach, o rzeczywistości dookolnej, która bez uprzedzenia o swojej nieustępliwości zagarnie wszystkich i wszystko co przejęło, przejmie, zamierza przejąć prezes.

poniedziałek, 2 grudnia 2019

2417. Znaki 2

O "znakach" przestrzegających o kataklizmach i nieszczęściach już pisałem. Niech kontynuacją poprzedniego postu będą odniesienia do konkretnych "znaków" jakie w ostatnich dniach/tygodniach unaocznił Polakom prezes, którego imienia nie warto wymieniać, gdyż wystarczy "samo prezes", by wiedzieć o kim to mowa.

środa, 27 listopada 2019

2416. Znaki


Dziki dziko ryją trawniki
Dawno, dawno mistrz Sienkiewicz w Trylogii opisywał znaki na niebie i ziemi i stepie znaki ostrzegające o nieszczęściach nadciągających na ich sadyby, na nich samych, na Lechistan. Jak to w literaturze bywa, znaki były, i przepowiednie sprawdzały się, chociaż nie wszyscy potrafili symptomy nadciągających nieszczęść dostrzec, nie mówiąc już by tragediom zapobiec.
Samotny biały łabędź
 
Ale "znaki" widoczne i teraz. Trzeba tylko dobrze się rozglądać, by dostrzec: tuż przed zimą krety usypują kopce, dziki przenoszą się z leśnych ostępów do miast i pojawił się dzisiaj samotny łabędź na jeziorze Mummel w Olsztynie. 

piątek, 22 listopada 2019

2415. Do czego jeszcze...?

Posłanka PiS Joanna Borowiak
Wczorajsze przerwanie, na hasło: "Trzeba anulować bo przegramy...", głosowania sejmowego wybierającego członków KRS PiS jest kolejnym novum nawet jak na standardy partii wodzowskiej. Nie warto nawet wymieniać długiej, ogólnie znanej, listy wygibasów, kruczków i pisinterpretacji regulaminu sejmowego i prawa w ogólności znane są przecież nie tylko w Polsce.

niedziela, 17 listopada 2019

2414. Żoliborski syndrom sztockholmski.

Kiedy upodlonej przemocą ofierze, po odebraniu jej części praw, zaczyna taki stan psychiczny odpowiadać, mamy do czynienia z syndromem sztokholmskim. Im dłużej trwa stan uzależnienia od osób wymuszających na ofierze określone zachowania, tym więź ofiary z tymi, którzy je krzywdzą wzrasta do poziomu zwyczajności, do stanu "naturalnej, a więc naturalnej egzystencji. Ci którzy są bardziej uodpornieni na poddanie się tytułowemu syndromowi podlegają coraz bardziej wyszukanym zabiegom w celu przełamania oporu.

piątek, 15 listopada 2019

2413. Rodzina i jaka.

Olsztyn, al. Wojska Polskiego godz. 15.00
By napisać post na blogu bezwzględnie wymagana jest inspiracja, potrzebny jest "powód", zainteresowanie "czymś tam". Nie udaje się pisać niczego, nie tylko postu, bez pewnego osobistego zaangażowania w "temat". Tematem tym na "ten moment", albo "aktualnie", albo "w tej chwili", stało się narzekanie mojego znajomego na samochodowy tłok na ulicach Olsztyna i jego apel o zmniejszenie ilości pojazdów samochodowych w tym mieście.

czwartek, 14 listopada 2019

2412. "Kabani trucht"

W rozmowie Agnieszki Kublik (dzisiejsza Wyborcza), Ludwik Dorn - "trzeci bliźniak", ex marszałek sejmu z nadania PIS użył tytułowego określenia na opisanie prac Senatu RP poprzedniej kadencji. Senatu, którym twardą PiSręką kierował ex marszałek Stanisław Karczewski. Kierował tak, że opozycja nie miała nic do gadania, a nawet do dyskutowania w czasie senackich sesji i posiedzeń.

poniedziałek, 11 listopada 2019

2411. 11 listopada 1965 r.

Onegdaj, pod "tytułową" datą, obchodzony był także Dzień Nauczyciela, w który uroczyście i osobiście brałem świąteczny udział będąc, w tym czasie, nauczycielem w Zawodowej Szkole Metalowej w Bartoszycach . I to był, i jest, dla mnie bardzo ważny dzień, o którym pamiętać będzie (mam nadzieję) cała Nasza Rodzina, i Maria, i ja też oczywiście. Będziemy ten dzień pielęgnować w pamięci - póki tej pamięci starczy.

niedziela, 10 listopada 2019

2410. Sumowanie przerwy

Dosyć wydłużona przerwa w pisaniu postów trwała w czasie wyborów, prezentowania, i oceny dla przyszłości Polski i Polaków, prognoz, wyników głosowań, protestów wyborczych spowodowana została moją niewiarą, nie na jakąkolwiek zmianę, ale na jej byle jaki, retuszowany - na potrzeby populizmu wygląd.

niedziela, 3 listopada 2019

2409. Dni pamięci?

Rest in Pace /łac. /Niech spoczywa w spokoju.
Zaduszki, Dzień Wszystkich Świętych, raz do roku przez kilka dni. Przez kilka dni, przed i po nich, "pamięć" o tych co odeszli na zawsze, manifestuje się najczęściej: poprzez porządkowanie nagrobków, przystrajanie ich kwiatami,  płomieniami zniczy, gromadzeniem się członków rodzin przy najważniejszych, najbardziej szanowanych przodkach... A wszystko to, by pokazać znajomym  jak pamiętamy, jak cierpimy po stracie, jak byliśmy przywiązani do zmarłego za życia jego, czyli zewnętrzny, widoczny obraz, nie zawsze adekwatny z tym co czuje się wewnątrz.

niedziela, 27 października 2019

2408. Też rodzina.



Byłem wziąłem udział w długiej, trzy godzinnej, imprezie podsumowującej Warmińsko-Mazurskie XXI Dni Rodziny. odbyła się w sali UW w Olsztynie. 

czwartek, 24 października 2019

2407. "Święta Rodzina"?

Biblijna święta Rodzina składała się z Marii, Józefa i dziecka. Jak stwierdzają znawcy Maria była napoczęta niepokalanie, tzn. dziecko urodzone przez Marię nie miało realnego ojca, a przynajmniej nie  był nim "mąż" Marii, Józef. Biologiczne głupoty wywodzące, że partenogeneza (dzieworództwo)  jest możliwe, a przynajmniej było takim cudownie boskim znakiem, w starożytności. Kto chce nie wierzy, a kto wątpi ten jest niewierzący przecież.

poniedziałek, 21 października 2019

2406. Wieże Kaczyńskiego, kamienica Banasia, habilitacja rektora WSPol

Póki co, trzy niewyjaśnione sprawy aferalne, te o których nie przejęte jeszcze przez PiS media informują Polaków. Informują o tym, że przejęta przez PiS prokuratura nie zamierza się zajmować, nie zamierza wszczynać śledztw, a nawet odmawia wszczęcia uważając, że brak jest "znamion czynu zabronionego".

piątek, 18 października 2019

2405. Popędy

Natura wszystkie, ale to wszystkie, organizmy żyjące wyposażyła w odruchowe, konieczne do życia i przetrwania, mechanizmy zachowawcze, które dla uproszczenia nazwę popędami. Wśród tych "organizmów żyjących" jest i człowiek przez jednych określany jako najwyższa forma istnienia, a przez innych najgorszym zagrożeniem dla jego tego co tę istotę stworzył. Nie będą tu rozważane metody, czy powody, kreacji człowieka, a jedynie tytułowe popędy. Popędy, czyli mechanizmy powodujące wymuszenie takich zachowań by człowiek żył i się rozmnażał przedłużając życie następcom.

czwartek, 17 października 2019

2404. Krajobraz po...

Kurz kampanijny opada, oślepieni obietnicami wyborcy przecierają, niekiedy załzawione, oczęta i zaczynają widzieć. Rozpoznają powoli, niespiesznie, czasami ze wstydem, co zrobili z Polską swoją kartką do głosowania lub jej brakiem.

wtorek, 15 października 2019

2403. Po...

Wybór Polacy uczynili. Wybrali tych, którzy im dali, i jeszcze więcej obiecali, "chleba i igrzysk". Wybrali zaspokojenie najprostszych potrzeb materialnych i rozrywki (panem et circenses - jak starożytni to ujęli).

sobota, 12 października 2019

2403. Dzień przed, czyli cichosza

O wyborach tylko w tytule i "Cichosza". Chociaż tak do końca nie jestem pewien, czy szlagier Grzegorza Turnau'a nie narusza tego sobotniego, sztucznie wymuszonego w Polsce przez prawo, wyciszenia

piątek, 11 października 2019

2402. Dwa dni przed...

Warto zacząć post od okazania zadowolenia z Nobla dla Olgi Tokarczuk! Warto też przypomnieć sobie minę ministra "od kultury" Glińskiego, jak musiał wykazać się publicznie zadowoleniem z tej nagrody dla Polki, jak się wił obiecując, że dokończy "zaczęte" lektury dziel noblistki. W to "dokończenie" wątpię bardzo, chyba że prezes nakaże, a i tak będzie "Księgi Jakubowe" "opiniować" z bryku "przekaz dnia", nie mówiąc już o "Prowadź swój pług przez kości umarłych" z ukazaniem korupcji, układu zamkniętego i moralnych zasad obrazu. Skrycie, być może obejrzy film pod zmienionym tytułem "Pokot" Agnieszki Holland. Ale należy pamiętać, że cipanowie interesują się jedynie "kulturą narodową" zakres której wyznacza wspomniany wyżej prezes. Piszę o "Księgach Jakubowych", gdyż przez tę "księgę" dotarłem do innych dzieł pani Olgi.

czwartek, 10 października 2019

2401. Trzy dni przed...

Foto internet.
Finał kampanii na finiszu. Tautologia zamierzona więc nie krytykujcie "masła maślanego", bo ono takie właśnie jest, bo taki "dopalacz" finiszowy może pomóc, może zmienić wyniki, może nie pozwolić przeszłej "jeszcze lepszej zmianie" na dalsze zmienianie demokracji w Polsce na PiSdemokrację. W starożytnym Rzymie plebs w ryzach trzymano rozdając chleb i organizując darmowe igrzyska. Igrzyska na arenach których piętnowano przeciwników rzymskiej państwowości. A obecnie...

piątek, 4 października 2019

2400. Za "miskę soczewicy"

Przed wyborami, każdymi, każdy z nas ma nadzieję, że jego koncepcja świata i Polski będzie wdrażana przez osoby wybrane w czasie wybierania. I bywa tak, że im więcej nadziei na spełnienie owej nadziei znajduje mizerny, a nawet, wykoślawiony obraz tego co obiecywano, co rozdawano szczodrze i bez umiaru. Bywa tak, że otumanione umysły konsumpcjonizmem oddają w zamian za pełny żołądek własną godność i wolność. Wolność i niezależność społeczną, ideologiczną, prawną, światopoglądową wreszcie, by mieć, by posiadać, by bezmyślnie sprzedać się za ezawową "miskę soczewicy".

wtorek, 24 września 2019

2399. Trudne i... konieczne pytania.

W "Dzienniku dla dorosłych" Gdańszczanina Stefana Chwina znalazłem pytania na które odpowiedź przyprawia o ból głowy każdego kto wejdzie (jeżeli potrafi) w głąb siebie, rozejrzeć się w swoim intelektualnym wnętrzu i... Ten wielokropek pokazuje bezradność jaką - przynajmniej ja - spotykamy odpowiadając. Pytania, a właściwie odpowiedzi, określają przecież bezpośredni stosunek do otaczającej nas rzeczywistości, politycznych przekonań i wyborów, czy światopoglądowych zasad wpojonych przez lata edukacji i wychowania "domowego". Odpowiedzi pokazać powinny stan umysłu i kierunki "wychowania dla demokracji" i wychowanie  obywatela demokratycznego państwa prawa, poprzedzać. 

niedziela, 22 września 2019

2398. Różności niedzielne

Dziennikarze, póki co wolnych mediów, "zajęli się" nowym szefem NIK i wynalazła. W pana banasiowej  kamienicy wynajmowano pokoje "na godziny". Ten eufemizm skrywa się najzwyczajniejszy lupanar, by nie napisać "najzwyczajniejszy burdel", bowiem płacić za wynajem godzinowy, by prowadzić np. rozmowę, czy negocjacje biznesowe jest nieco dziwaczne. Owa "godzinowa" działalność była nieco innym sposobem prowadzona i portier nie podawał świeżych ręczników. do tego przybytku należało przyjść "z kimś". Samotne wynajęcie pokoju na godzinę nawet w tej kamienicy byłoby dziwnością, można rzec, podwójną. Czy coś "pożytecznego" z ujawnienia tej "godzinowej kamienicy" wyniknie dla uzdrowienia biznesowych zapędów polityków? - śmiem wątpić.

wtorek, 17 września 2019

2397. Wybory!

Być może tytuł postu jest oszukańczy, bo nie "ote" wybory chodzi, "ote" o których mówią, piszą, kłócą się, mają nadzieję...; wyzywając się w mediach - a jak rzekła jeden z posłów: "Po wyjściu ze studia, spoza zasięgu bystrego oka kamer, rozmawiają całkiem przyjaźnie". Miałem okazję zapytać jednego z posłów, czy "po wyjściu ze studia" mówi swemu interlokutorowi z wizji, że łgał lub "mijał się z prawdą" - odrzekł, że NIE! Mogę więc sądzić, że prezentowane w mediach: spory, kłótnie, sprzeczki chociażby, to ordynarne udawanie by "ciemny lud kupił" to się da sprzedać wyborczo.

środa, 11 września 2019

2396. Tego jeszcze nie było!

Tak naprawdę, to tytuł postu wyraża pewne zdziwienie, zaskoczenie połączone z niedowierzaniem, że mnie żyjącego już pewien względnie długi okres czasu, może coś zaabsorbować. Obserwując wyczyny "zmiany" nie powinienem już niczym się przejmować, denerwować, próbować tłumaczyć je sobie i innym, bo ten nieobliczalny w swoim rządzeniu zestaw PiSosobników zrobi wszystko by "władzy raz zdobytej nie oddać".

niedziela, 8 września 2019

2395. A wczoraj była sobota...

Piękna, słoneczna i już niezbyt upalny ostatni dzień tygodnia - niektórzy za "ostatni" uważają niedzielę, wolno Im, wolno i mnie uznawać co jest pierwsze a co ostatnie (przynajmniej jeśli chodzi o dni tygodnia). Wraz z moją, najlepszą, częścią "komórki rodzinnej" (wg JK: jeden mężczyzna, jedna kobieta w stałym związku, plus dzieci w tym związku poczęte i zrodzone) wędrowaliśmy po Olsztynie. Nie, że bez celu błąkając się ulicami, ale w określonym celu i w określonym zamiarze.

piątek, 6 września 2019

2394. Horror

Po okresie kiedy na kontynuację bloga nie miałem czasu i  prinuki - (zachęty - w słownictwie kresowiaków) mam szczere chęci by wrócić, by dzielić się tym wszystkim czym jestem zainteresowany, czy przejęty.

czwartek, 22 sierpnia 2019

2393. Co gnije najpierwiej?

Jaka radość rządzić!
Coraz mocniej wybija się dzisiaj (22.08.) przekaz: Ziobro nic nie wiedział, nic nie słyszał, nie zezwalał, nie brał udziału i sam nie hejtował z Piebiakiem, z najbliższym współpracownikiem swoim. Gościem, którego skąd tam wyciągnął, awansował i przysposobił do swoim marzeń, zamierzeń i chęci politycznych działań.

wtorek, 20 sierpnia 2019

2392. Nie wsadzamy!

Łukasz Piebiak (foto. internet)
"Za czynienie dobra nie wsadzamy!" - tak minister Piebiak rozwiał obawy "jednej pani" (póki co  anonimowej ukrytej pod ksywką "Emilia"), żartobliwie zastanawiającej się, czy za tworzenie i rozsyłanie fałszywych informacji (hejtowanie) o sędziach z "Justitii" może jej grozić "wsadzenie". Ot takie przekomarzanie się trzymającego władzę w wykonawczynią poleceń tej władzy.

czwartek, 15 sierpnia 2019

2391. Działo się... 2.

Eks marszałek Sejmu Kuchciński stał się eks nie dlatego, że połamał/przekroczył/zlekceważył/dostosował do potrzeb rodzinnych przepisy instrukcji latania HEAD, a dlatego że Tusk latał więcej i częściej niż on. Suwerenowi zamydlono oczęta informacją, że to ich właśnie opinia zła (opinii publicznej opinia - by użyć tautologii) o wizytach w Rzeszowie spowodowała przejście marszałka w stan eks. By nie było to "przejście" byle jakie "wzmocniono i doprecyzowano" je blitzkrig'owo uchwaloną  instrukcją lotów vipów. Jeden z punktów tego uchwalenia: "wszystkie loty vip mają być ściśle rejestrowane" sugeruje wprost, że rejestrowane wszystkie one nie były!?

wtorek, 6 sierpnia 2019

2390. Działo się...

Nadmiar czasu "wolnego" od cyklicznych zajęć rozprzęga, demotywuje i "przekłada na później" to co można było teraz zrobić. Tak też jest i z moim blogowaniem. Przerwy niechciane, niezamierzone, a zdarzają regularnie w okresach wakacyjno-świątecznych, jakbym uważał że pisanie kolejnych postów jest czymś mniej istotnym od: imprezowania, spacerowania, spotykania, bywania itp. wszelkie "-ania".

niedziela, 28 lipca 2019

2389. Czy ktokolwiek wie?

Zniszczona rafineria
Po tym, jak w Białymstoku, osiłkowie z całą swoją brutalną siłą traktowali idących w Paradzie Równości, bo ich nienawidzą całym czarnym swym sercem, jakiś przytomny obserwator, czy komentujący tamto zdarzenie skonstatował: "Na szczęście nikogo nie zabito!".
Nie wiem do dzisiaj, czy to było westchnienie ulgi, czy też ukryte pragnienie, by takie zdarzenie się zdarzyło? Jak "nikogo nie zabito", to znamy dalszy ciąg zdarzeń, a gdyby "jednak"! 

czwartek, 25 lipca 2019

2388. Skąd to oni, skąd?

Po "grach ulicznych" z okazji parady równości w Białymstoku, tylko Paweł Śpiewak miał odwagę powiedzieć: "tak rodzi się faszyzm", co z jednej strony jest oczywiste, z innej, nie można jednak mówić o "narodzinach", a raczej o brutalnym "ujawnieniu" się zachowań znanych z historycznych, brunatnych Oddziałów Szturmowych (SA - Sturmbteilung), które zostały "zlikwidowane" - dosłownie w "Noc długich noży", pod pretekstem zakazanych w III Rzeszy homoseksualnych upodobań ich przewódcy Roema. - Powód "likwidacja" to znakomity przykład chichotu historii.

sobota, 20 lipca 2019

2387. Jak to nazwać?

Jak nie nazwać cytatów z przemówienia nazisty Josepha Goebbelsa, jak nie profetycznymi? Czyż ich przekaz nie zastosowała "ta zmiana" posługując się (tak jak szef Josepha) demokratycznymi zasadami i przepisami? Czy po wdrożeniu tych nazistowskich zasad, to mamy jeszcze w Polsce demokratyczną niezależność "urzędników..." i "również sędziów", czy już tylko się łudzimy?

niedziela, 14 lipca 2019

2386. Summa tygodnia 1

Eurodeputowani, od lewej: Joanna Kopcińska, Grzegorz Tobiszowski, Elżbieta Rafalska, Beata Kempa, Beata Szydło i Zdzisław Krasnodębski w Parlamencie Europejskim w Strasburgu (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Najbardziej spektakularną informacją polityczną było niewybranie jedynej kandydatki zgłoszonej Beaty Szydło na szefa komisji ds. zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego. I nie jest to fackenews  jakiegoś wrogiego PiS medium, to rzeczywistość. Stan braku zaufania do ex premier PiS jest o tyle znacząca, że może wyznaczać trend okazywania braku zaufania członkom partii Kaczyńskiego. Pierwszym, któremu brak zaufania wykazano wprost był, zdeklarowany PiSowiec Krasnodębski, którego PE nie chciał wybrać swoim wiceprzewodniczącym. Widać jednak wyraźnie, że nawet na mniej prominentne stanowiska Europa PiS nie chce. Kuriozalnie w tym kontekście brzmi tłumaczenie A. Bielana, że przyczyną klęski Szydło był jej doskonały wynik w wyborach do PE w Polsce (sic!).

czwartek, 11 lipca 2019

2385. Przy okazji

Co jakiś czas, przymuszony brakiem miejsca na półkach, próbuję przeprowadzić czystkę, próbuję pozbyć się jednych książek, by zwolniło się miejsce na inne. Próby te kończą się zwykle mizernym skutkiem, niewiele "niepotrzebnych" woluminów przekazuję do zaprzyjaźnionej biblioteki (Filia 12).

poniedziałek, 8 lipca 2019

2384. Spełnienie

Hipochondryk to osobnik szukający u siebie (zwykle) jakiejś choroby, jakiegoś odstępstwa od normy zdrowotnej. Natomiast hipochondryk spełniony, to taki którego poszukiwania uwieńczone zostaną sukcesem i poszukiwaną dolegliwość znajduje. Dowiaduje się wreszcie, ku swojemu zadowoleniu, i przerażeniu jednocześnie, że jest jednak chory.

niedziela, 7 lipca 2019

2383. Przez ciekawość

Moja nieobecność, dosyć spora, na blogu spowodowana została ciekawością... Zainteresowało moich bliskich, i mnie też, co kryje się pod moimi powłokami brzusznymi. Do tej pory tam nie zaglądałem, a atlasy anatomiczne nie personalizują dając jedynie ogólny obraz "środka" i tego co tam jest ukryte.
I się zaczęło...

czwartek, 20 czerwca 2019

2382. Sentencje i komentarze

Wysyp werbalizmów budzących zdziwienie u osób rozumiejących intencje wypowiedzianych bon motów skłania do przytoczenia ich w osobnym poście, a także do skomentowania bezrefleksyjnych zwykle ripost. Takie dziwaczne sformułowania słyszy się w wypowiedziach tych, którzy mają "zgodnie z przekazem dnia" za wszelką cenę bronić partyjnych postanowień nie będąc nawet o ich słuszności przekonani.

czwartek, 13 czerwca 2019

2381. Ot, taka mała próba manipulacji.

Kiedyś tam, w przeszłości ujawniłem, że jestem członkiem (wiceprzewodniczącym) Rady Olsztyńskich Seniorów przy Prezydencie Stolicy Warmii i Mazur. Ujawniam ten fakt ponownie, gdyż chcę wymienić jedną z podstawowych zasad, które pozwalają na bycie członkiem tego gremium. A jest to: niezależność: światopoglądowa, partyjna i finansowa. Wchodząc w skład Rady zostawia się przez "jej progiem" wszelkie sympatie, partyjności, preferencje religijne i inne.
I tak było przez dwie kadencje (4 lata), aż do dzisiaj 13. czerwca (w czwartek) kiedy to,  przewodniczący Rady uznał za stosowne uzyskać sprzeciw Rady dla decyzji Prezydenta Olsztyna, Piotra Grzymowicza, o objęciu patronatem Marszu Równości, który ma przejść ulicami miasta 15. czerwca tego lata.
Nie stało "by się nic" gdyby przewodniczący poprosił o opinie członków Rady, gdyby starał się uzyskać tę opinię w trakcie dyskusji "na zadany temat". Przewodniczący zażądał wprost głosowania nad  sprzeciwem Rady Olsztyńskich Seniorów wobec Prezydenckiego Patronatu.
No i do tej pory zgodnie przyjmująca w głosowaniach uchwały dotyczące seniorów Rada, uznała, że nad takim wnioskiem (potępiającym wręcz Piotra Grzymowicza za jego patronat nad Marszem Równości, wykracza po za swoje kompetencje.
Po za kompetencje w sensie zmuszenia członków Rady do określenia się. Mało tego do wykazanie niemal swoich preferencji seksualnych. Bo czym jest podpis (za, czy przeciw marszowi) na pełnym wykazie członków ROS drugiej kadencji jeżeli nie tworzenie list proskrypcyjnych?
Jak to się zakończyło? Niczym. Nawet argument demokratycznego "ustalenia opinii" Rady nie znalazł posłuchu. Tego rodzaju określenie się, należy do wyłącznie prywatnej sfery odczuć i zachowań.
Nie głosowaliśmy. A przewodniczący, mam nadzieję wyrazi na spotkaniu z Penem Prezydentem, swoje osobiste zdanie "w tym temacie", nie wspierając się autorytet Rady Olsztyńskich Seniorów.

wtorek, 11 czerwca 2019

2380. Przerwany łańcuszek?

Lord Voldemort
Falenta chce ułaskawienia, nie chce umierać samotnie, nie zamierza też, jak zapowiada w liście do prezydenta, milczeć w temacie właściwych inspiratorów, mocodawców, czy też normalnych zleceniodawców. A PiS i jego agendy rządowe, póki co, podśmichują się w komentarzach na "insynuacje" skazanego na 2,5 roku podsłuchowywacza i nagrywacza, a także kelnerów wynajętych przez Falentę w tym celu.

sobota, 8 czerwca 2019

2379. Bobry, żubry i minister rolnictwa

Rysunek ten, znaleziony na FB, jako żywo prezentuje, także i wraca do, niekończących się PiSobietnic wyborczych. Absurdalność tekstów w dymkach okazuje się być tym bardziej realna im ta absurdalność sięga dna gdzie w szlamie i mule mętnej wody zakopano rozsądek.

czwartek, 6 czerwca 2019

2378. Dni, tygodnie, miesiące minione.

Nie było mnie na blogu już jakiś czas. Jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego pisałem, komentowałem, kłóciłem się z tym wszystkim co uważałem za niestosowne, drańskie i podłe. Co postrzegałem, jako "mijanie się" z prawdą, czy "normalnym" kłamstwem, budziło mój absmak i wstręt. 

czwartek, 16 maja 2019

2377. Przeprosić i zapomnieć

W handlu obowiązuje zasada: "sprzedaj i zapomnij": o kliencie, o bublu jaki wcisnąłeś, i handluj dalej w ten sam sposób, tym samym towarem.
Czyż ostatni wysyp przeprosin po wrednych, chamskich i obojętnych na pedofilskie zachowania księży komentarzach nie przypomina tej "handlowej zasady"?
Dzisiaj bluzg i wylew pomyj, a jutro przeprosiny: "tych których to obraziło"! Wydaje się, że wchodzi w życie polityczne, i nie tylko, dewaluacja znaczenia przeprosin, przy maksymalizacji i brutalizacji pomówień, obrzucaniu inwektywami - staje się codziennością.
Zdjęcie z: 
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10213959628055834&set=gm.893915897620447&type=3&theater
Czy ci państwo przeproszą?

środa, 15 maja 2019

2376. Pedofilia, narracja, kierunki

Film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", docierając przez YouTube do tzw. "masowego odbiorcy" pozwolił, temu odbiorcy, na wgląd do "kruchcianych" tejemnic, nakazał "elitom" (także kościelnym) otworzyć oczy i wymusił komentarze i odpowiedzi/tłumaczenia drastycznych zachowań kleru. Ta narracja opisująca stan po filmie jakże jest różna, można rzec krańcowo różna.

poniedziałek, 13 maja 2019

2375. Teraz dopiero boli

Klarowna wypowiedź Jażdżewskiego z "Liberte": o utracie przez kościół katolicki moralnego prawa do pełnienia misji, do bycie duchowym przewódcą Polaków, o tym że "kościół zaparł się Chrystusa, znalazła bardzo szybko potwierdzenie w ujawnieniu ciemnej stronie życia - było nie było, prominentnych kapłanów KK - w filmie Braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu"

poniedziałek, 6 maja 2019

2374. Prawda jednak boli

Trzeciomajowa wizyta Donalda Tuska z wykładem w Audytorium Maksimum Uniwersytetu Warszawskiego rozjarzyła totalną prawicę. Może nie celne sformułowania Przewodniczącego Komisji Europejskiej o dorocznym świętowaniu i codziennym obchodzeniu Konstytucji RP, ale moment wygłoszenia wykładu - w czasie "uroczystości państwowych"! Chociaż to można przyjąć, jako lichy powód do bezprzytomnego rozjazgotania się TVPiS posuwającego się do porównań z Hitlerem i Stalinem. Bardziej ubodło PiSmanów werbalne przeciwstawienie się słowom ich Kaczyńskiego: "nie przeszkadzajcie i na nas głosujcie", które brzmiały: "nie głosujcie, przeszkadzajcie" - wszystko  cytowane z pamięci.

piątek, 26 kwietnia 2019

2373. Po Świętach, przed weekendem.

Wielkanoc minęła bez "wielkiego huku", jak piosenkowa Studniówka w "Mniej niż zero" Lady Punk, chociaż przywołane w tekście szlagieru "zero" wpasowuje się we wszystko to, co "strona rządowa" - czytaj: PiS, i w jaki pogardliwy sposób pozbyła się problemu strajkujących nauczycieli. 

sobota, 20 kwietnia 2019

2372. Dywagacje Wielkanocne

Wielkanoc to ponoć najważniejsze, najbardziej znaczące święta chrześcijan spinające skrajności: śmierć i powrót do życia. Absurdalność takiego złożenia przeciwieństw (do dzisiaj nie znaleziono i nie spotkano człowieka który zmarł - chyba że udawał, i wrócił do grona żywych.

środa, 17 kwietnia 2019

2371. O stronach.

Mem z Facebooka (PiS na księżyc). 

Strajkujący nauczyciele są jedną stroną, a drugą jest rząd RP. Tak to jest przyjęte w mediach wszelakich i zakorzeniło się na stałe tzw. narracji i nie tylko w opowieściach o strajku pracowników oświaty - na co zwrócił uwagę jeden  z komentatorów mojego blogu. 
Jeżeli tak wiele grup społecznych, zawodowych, partyjnych (oczywiście po za PiS TVP i Solidarność Dudy) jest "stroną" w stosunku do rządu, to zaczyna wyglądać, na to, że rząd znalazł się po za społecznością Państwa Polskiego i stanowi jakąś narośl rakowatą na zdrowym organizmie suwerena. Stał się wyobcowaną grupą związanych z sobą własnymi interesami osób, którym wszyscy inni przeszkadzają w konsumpcji owoców władzy i napawanie się własną, rządzących, wielkością.

niedziela, 14 kwietnia 2019

2370. O strajku

Na Olsztyńskim Starym Mieście
Strajk nauczyciele trwa. Trwa już tydzień, z tzw. "strona rządowa" w postaci zapowiadających ucieczkę do Parlamentu Europejskiego Zalewskiej i Szydło, nakazują podpisanie niejakiego Proksy. "Zgwałciły" tego gościa, namówiły, wymusiły na nim, by się podpisał pod ich, rządowymi, propozycjami, a teraz będą je wypełniać, mimo braku zgody pozostałych związków zawodowych na Proksy zdradę. A co można pomyśleć o tym Proksie? Co mu obiecano, co zyska na sprzeniewierzeniu się związkowym zasadom? Pewno udział w zarządzie spółki państwowej...

sobota, 13 kwietnia 2019

2369. I co dalej?

Tytułowe pytanie, postawione w związku ze strajkiem nauczycieli, jest jakby zasadniczym, by nie napisać kardynalnym, bo nikt nie ma pojęcia - oprócz PiS, jak to całe zamieszanie się zakończy - z jakim skutkiem. Z jakim skutkiem dla PiS i dla Nauczycieli?
Determinacja Nauczycieli, by uzyskać to co założono w postulatach strajkowych i makiawelistyczne PiS zachowania: wyrywamy ze strajkujących najsłabsze ogniwo i podpisujemy z nim dogodną dla PiS umowę! A reszta niech się dopisuje, albo nie! My PiS już jesteśmy umówieni i wiemy jak, i komu, i o ile dosypać kasy!
Reszta niech się miota strajkująco. Dorobimy im polityczną mordę opozycjonistów partyjnych PiS - niech się tłumaczą z niej. A my, PiS odczekamy, poczekamy, aż się zmęczą i wypalą.
Mamy przecież doświadczenie z opiekunami dorosłych osób niepełnosprawnych. W tamtym proteście, też się udało podpisać umowę z jedną (jakąś tam zapomnianą już teraz formacją), która pozwoliła olać spokojnie żądania początkowe.
I co dalej? Jak społeczność polska pozostawi nauczycieli samych w zmaganiach z PiS deforma edukacji, jak i nauczycielskie pensje będą zmienione w czasie kiedy już PiS odejdzie z polskiej rzeczywistości politycznej. Należy pamiętać, że środowisko nauczycielskie, nie oczyściło się jeszcze z pracy i działań na rzecz "państwa totalitarnego", więc zamiast podwyżek powinno oczekiwać obcinania poborów.

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

2368. Zla inwestycja.

Prawdę mówiąc/pisząc, to nie spodziewałem się, że PiS doprowadzi do strajku nauczycieli! Do strajku tak niemożliwego do zorganizowania w tej grupie zawodowej, w tej inteligenckiej warstwie najbardziej wykształconych Polaków.
Obok "tematyczny" mem znaleziony w sieci.

sobota, 6 kwietnia 2019

2367. Nowości niepolitycznych nieco.

Nie było mnie jakiś czas na blogu i nie tylko z lenistwa, czy braku dostępu do przyjaznej klawiatury PC-ta. Jakbym miał się tłumacząc z absencji powinienem napisać prawdę i tylko prawdę, bo kłamstewka - nawet te najbłahsze, wcześniej czy jeszcze wcześniej wypełzną na światło dzienne zawstydzając ich autora.

sobota, 23 marca 2019

2366. Wąsata przeszłość i przyszłość.

Przedwyborcze lansady ku wyborcom przybierają na sile wraz z upływającym czasem, wraz z nieuchronnie zbliżającym się majowym terminem konfrontacji między PiS a resztą Świata - no może Polski i Polaków rozsianych jednak po całej kuli ziemskiej. Jeszcze nie rozproszonych w Kosmosie, bo jedyny Polak powrócił już dawno do innego jednak kraju niż ten obecny, ten który ukarał kosmonautę za "służbę państwu totalitarnemu".

sobota, 16 marca 2019

2365. Wara!

Nie komentowałem wcześniejszych bzdur wygłaszanych z całą powagą przez prezesa i jego epigonów nie mających swoich przemyśleń, osobistych refleksji, czy po prostu zwykłego rozsądku osobistego, nie mówiąc już o moralnych zasadach.

środa, 6 marca 2019

2364. Co się wyssało z mlekiem...

Mam jeszcze w pamięci oświadczenie ministra spraw zagranicznych Izraela o Polakach, którzy antysemityzm "wyssali z mlekiem matki". Rozpętana po tej wypowiedzi burza medialna, i chyba dyplomatyczna, jakoś szybciutko została wyciszona, by wyciszyć "sukces" Konferencji Bliskowschodniej w sprawia Iranu.
Nad tym "wyssaniem" i co "wyssano z mlekiem" rodzicielki warto się zastanowić rozważając zachowania i przekonania innych, nie tylko osób posądzanych, czy praktykujących wprost antysemityzm.

wtorek, 26 lutego 2019

2363. Po zimie wiosna.

Działo się ostatnio wiele, że zanim zabrałem się do komentowania jednego "zdarzenie" epatowano mnie kolejnym jeszcze bardziej spektakularnym, stąd też moja absencja na blogu. Teraz nieco się uspokoiło w PiS po tym jak naobiecywano rozdawnictwo kolejnych "plusów" finansowych. Uspokoiło się w PiS, którego prezes "rzucił" z mównicy wyborcze hasła, i dał opozycji zajęcie, i czeka w zaciszu gabinetów na wypalenie się pomysłów na memy i komentarze.

sobota, 16 lutego 2019

2362. Pierwsze słowo się liczy...

Zakończona już konferencja na temat groźnego Iranu przyniosła niewiele rozwiązań dla wygaszenia ognia pod bliskowschodnim kotłem wojennym. Dała mimo to obraz, jakimi krajami Trump dysponuje bez krępacji, narzucając im swoje (Ameryki) wizje świata, wizje prowadzące, jako żywo ku zyskownych interesom gospodarczym tego mocarstwa.

niedziela, 10 lutego 2019

2361. Weszli, a czy wyjdą?

Dzisiaj w Onecie rocznicowy artykuł o pożegnaniu się z półwieczną obecnością Armii Czerwonej w Polsce. Opis siermiężności tamtych czasów i niewygód związanych z "okupacją" z życiem w wyizolowanych enklawach i handlowymi metodami pozwalającymi na "lepsze życie". 

Krąży w sieci (facebook) powyższe zdjęcie, które koresponduje wprost z onetowym tekstem rocznicowym. Zdjęcie które w graficzny, "memowy" sposób obrazuje "wejścia" USForce i nie wskazuje ilości "wyjść". Nawet jak podane liczby są mniejsze (a może większe, bo tajnych baz wojskowych się nie ujawnia) to i tak one przerażają.

sobota, 9 lutego 2019

2360. Nieśmieszne, a straszne.

W Politico napisano, że Polska przegrała bitwę z Nord Stream 2 i ta podbałtycka rura z gazem będzie mijać Ukrainę i Mój Kraj szerokim łukiem w drodze na Zachód. To najnowsze doniesienia z przgranych kolejnych potyczek, bitew i batalii, jakie za sprawą rządzących dotykają nas wszystkich. Jak nie teraz, natychmiast to w bliskiej czy dalszej przyszłości odczujemy skutki aroganckiej buńczuczności z jaką prowadzi politykę zagraniczną polskie MSZ.

czwartek, 24 stycznia 2019

2360. To nie my, to...

Ze wszech stron,  tylko nie od prawaków, dochodzą głosy definiujące przyczyny, powody i inspiracje które opisują dlaczego morderca politycznie próbuje uzasadnić zabicie Pawła Adamowicza.

wtorek, 22 stycznia 2019

2359. Nienawiść

Wnuczek mój, dorosły już całkiem, napisał interesujący tekst o nienawiści. Dorosłość wnuczka, intelektualna i biologiczna wyczuwalna jest w tekście, w opisie niuchwytności definicji "nienawistności". Jest to tak samo trudne, jak zdefiniowanie pornografii, co nią jest, a co nie. By nie przedłużać publikuję niżej ów artykuł.



czwartek, 17 stycznia 2019

2358. Cienie i odcienie nienawiści..

Kiedy pierwsza krew przelana, kiedy żałość ściska gardła i serca, kiedy mord stał się skutkiem nienawistnych narracji, zachowań, hejtu i fucknews'ów wreszcie, zaczyna się - za późno, jak zawsze - nawoływanie do usunięcia, do wyeliminowania, do zaprzestania w tzw. przestrzeni publicznej tego typu zachowań. 
I jest to zrozumiałe, jest konieczne by siewcy "ziarna nienawiści" zrozumieli co ich posiew uczynił i zastanowili się: Co jeszcze może się stać za ich przyczyną?

środa, 16 stycznia 2019

2357. Czas żałoby

Trwa żałoba, milczące tłumy przesuwają się zwolna ulicami miast, znicze migocą niepewnymi płomykami w podmuchach przyjaznego wiatru, zaduma, zastanowienie się nad marnościami świata tego i milczące nawoływanie do zakończenia parteitagów nienawiści, ksenofobii, zaprzestania karania Polaków za śmierć bliżniaka. Słynne słowa o "kanaliach, zdradzieckich mordach, które zamordowały brata" są, nie zostały cofnięte, trwają w umysłach, nie zostaną zapomniane.
Trwa żałoba, trwa trwożne oczekiwanie na zmiany zachowań i tzw. "politycznej narracji podziałów i wykluczeń". A tymczasem inspirator i główny siewca ziaren  nienawiści nie raczy nawet wziąć udziału w sejmowej chwili ciszy czczącej pamięć Prezydenta Gdańska. Ba, nie raczył nawet przyjść na wspólną (też w Sejmie) modlitwę w intencji zamordowanego Prezydenta!

Czy obserwując taką lekceważącą nieobecność tegopana i jego dworu, warto mieć nadzieję na zmiany w natężeniu rozpleniania nienawiści?

wtorek, 15 stycznia 2019

2356. Krzycząca cisza.

Olsztyn, cała Polska zamarła w zdumieniu. Cisza krzycząca zawisła nad ulicami miast i miasteczek, w domach i pubach. Wielkoformatowe ekrany z których nie tak dawno radość z dokonań sportowców "zimowych" spływała zieją gniewnym smutkiem tragiczne wieszcząc zdarzenie.

poniedziałek, 14 stycznia 2019

2355. Fałszywe rozmodlenie

Po ataku nożownika na Prezydenta Gdańska PiSprominenci (oprócz prezesa) cyfrowo są oburzeni, cyfrowo nawołują do modłów, cyfrowo obiecują "dogłębne" wyjaśnienia sprawy - Ziobro nawet na wizji to obiecuje. Mimo tych artykułowanych oburzeń, współczuć i chęci pomocy nie czuję w słowach tych panów jakiegokolwiek autentyzmu w wyrażanych uczuciach. Jeżeli już jakąś prawdę w tych wypowiedziach można odnalezć, to jedynie uczynienie wszystkiego co możliwe, by Prezydent Gdańska przeżył. By ten wieloletni lider Gdańska, nie stał się symbolem, ofiarą wieloletniej nagonki PiSowskiej, by emisja nienawiści z PiS wypływająca nie została dopisana do motywów działania nożownika.

2432. Nie do ogarnięcia

P osłuchałem i obejrzałem wczorajszą dyskusję na forum Parlamentu Europejskiego, posłuchałem dzisiaj wynurzeń magistra Ziobro i jego opin...