niedziela, 27 października 2019

2408. Też rodzina.



Byłem wziąłem udział w długiej, trzy godzinnej, imprezie podsumowującej Warmińsko-Mazurskie XXI Dni Rodziny. odbyła się w sali UW w Olsztynie. 

czwartek, 24 października 2019

2407. "Święta Rodzina"?

Biblijna święta Rodzina składała się z Marii, Józefa i dziecka. Jak stwierdzają znawcy Maria była napoczęta niepokalanie, tzn. dziecko urodzone przez Marię nie miało realnego ojca, a przynajmniej nie  był nim "mąż" Marii, Józef. Biologiczne głupoty wywodzące, że partenogeneza (dzieworództwo)  jest możliwe, a przynajmniej było takim cudownie boskim znakiem, w starożytności. Kto chce nie wierzy, a kto wątpi ten jest niewierzący przecież.

poniedziałek, 21 października 2019

2406. Wieże Kaczyńskiego, kamienica Banasia, habilitacja rektora WSPol

Póki co, trzy niewyjaśnione sprawy aferalne, te o których nie przejęte jeszcze przez PiS media informują Polaków. Informują o tym, że przejęta przez PiS prokuratura nie zamierza się zajmować, nie zamierza wszczynać śledztw, a nawet odmawia wszczęcia uważając, że brak jest "znamion czynu zabronionego".

piątek, 18 października 2019

2405. Popędy

Natura wszystkie, ale to wszystkie, organizmy żyjące wyposażyła w odruchowe, konieczne do życia i przetrwania, mechanizmy zachowawcze, które dla uproszczenia nazwę popędami. Wśród tych "organizmów żyjących" jest i człowiek przez jednych określany jako najwyższa forma istnienia, a przez innych najgorszym zagrożeniem dla jego tego co tę istotę stworzył. Nie będą tu rozważane metody, czy powody, kreacji człowieka, a jedynie tytułowe popędy. Popędy, czyli mechanizmy powodujące wymuszenie takich zachowań by człowiek żył i się rozmnażał przedłużając życie następcom.

czwartek, 17 października 2019

2404. Krajobraz po...

Kurz kampanijny opada, oślepieni obietnicami wyborcy przecierają, niekiedy załzawione, oczęta i zaczynają widzieć. Rozpoznają powoli, niespiesznie, czasami ze wstydem, co zrobili z Polską swoją kartką do głosowania lub jej brakiem.

wtorek, 15 października 2019

2403. Po...

Wybór Polacy uczynili. Wybrali tych, którzy im dali, i jeszcze więcej obiecali, "chleba i igrzysk". Wybrali zaspokojenie najprostszych potrzeb materialnych i rozrywki (panem et circenses - jak starożytni to ujęli).

sobota, 12 października 2019

2403. Dzień przed, czyli cichosza

O wyborach tylko w tytule i "Cichosza". Chociaż tak do końca nie jestem pewien, czy szlagier Grzegorza Turnau'a nie narusza tego sobotniego, sztucznie wymuszonego w Polsce przez prawo, wyciszenia

piątek, 11 października 2019

2402. Dwa dni przed...

Warto zacząć post od okazania zadowolenia z Nobla dla Olgi Tokarczuk! Warto też przypomnieć sobie minę ministra "od kultury" Glińskiego, jak musiał wykazać się publicznie zadowoleniem z tej nagrody dla Polki, jak się wił obiecując, że dokończy "zaczęte" lektury dziel noblistki. W to "dokończenie" wątpię bardzo, chyba że prezes nakaże, a i tak będzie "Księgi Jakubowe" "opiniować" z bryku "przekaz dnia", nie mówiąc już o "Prowadź swój pług przez kości umarłych" z ukazaniem korupcji, układu zamkniętego i moralnych zasad obrazu. Skrycie, być może obejrzy film pod zmienionym tytułem "Pokot" Agnieszki Holland. Ale należy pamiętać, że cipanowie interesują się jedynie "kulturą narodową" zakres której wyznacza wspomniany wyżej prezes. Piszę o "Księgach Jakubowych", gdyż przez tę "księgę" dotarłem do innych dzieł pani Olgi.

czwartek, 10 października 2019

2401. Trzy dni przed...

Foto internet.
Finał kampanii na finiszu. Tautologia zamierzona więc nie krytykujcie "masła maślanego", bo ono takie właśnie jest, bo taki "dopalacz" finiszowy może pomóc, może zmienić wyniki, może nie pozwolić przeszłej "jeszcze lepszej zmianie" na dalsze zmienianie demokracji w Polsce na PiSdemokrację. W starożytnym Rzymie plebs w ryzach trzymano rozdając chleb i organizując darmowe igrzyska. Igrzyska na arenach których piętnowano przeciwników rzymskiej państwowości. A obecnie...

piątek, 4 października 2019

2400. Za "miskę soczewicy"

Przed wyborami, każdymi, każdy z nas ma nadzieję, że jego koncepcja świata i Polski będzie wdrażana przez osoby wybrane w czasie wybierania. I bywa tak, że im więcej nadziei na spełnienie owej nadziei znajduje mizerny, a nawet, wykoślawiony obraz tego co obiecywano, co rozdawano szczodrze i bez umiaru. Bywa tak, że otumanione umysły konsumpcjonizmem oddają w zamian za pełny żołądek własną godność i wolność. Wolność i niezależność społeczną, ideologiczną, prawną, światopoglądową wreszcie, by mieć, by posiadać, by bezmyślnie sprzedać się za ezawową "miskę soczewicy".

2507. Dwa pomniki, ku pamięci.

W niedzielę, wczoraj zresztą, wziąłem udział w pierwszej swojej pieszej wycieczce po Olsztynie po koronowirusowej przerwie. Wycieczce ...