piątek, 3 kwietnia 2020

2432. Konstytucja głupku!

Taki jeden "zwykły poseł", który konstytucję do tej pory szanował tylko w momentach kiedy mu jej zapisy odpowiadały, a głównie ją "olewał" przekręcając zapisane w niej zasady, w czasach koronawirusa zapałał ku niej pisowską miłością.

środa, 1 kwietnia 2020

2431. Idziemy na wybory!

Parcie prezesa (tytuł, który już bardziej pejoratywnych skojarzeń, jakie już posiada, nie zdobędzie) jest nie tyle niezrozumiałe co wskazuje na uświadomioną konieczność ich przeprowadzenia. Konieczność, która dając PiS dalszy dostęp do apanaży i władzy, pozwoli na przetrzebienie fizyczne przeciwników tej kamaryli. Problem jednak jest z samym wirusem, który póki co nie bardzo rozróżnia partyjne barwy i sieje zarazkami na chybił trafił.

sobota, 28 marca 2020

2460. Następna "plaga"!

Jakby chcąc oderwać mieszkańców Jakubowa od antycypowania: Co jeszcze? Co po? - globalnym znęcaniu się nad populacją ludzką COVID'u-19 może się z nami stać, kawki postanowiły w tym względzie przyjść nam, a sobie przede wszystkim z pomocą.
Natura ludzka, jak i przyroda i nie tylko one nie uznają próżni i starają się te pustostany zapełniać na swój sposób, zastąpić czymś innym przyjaznym i dogodnym dla siebie.

wtorek, 24 marca 2020

2459. "Ostatni brzeg"

Chyba to jest normalny odruch, że w tym strasznym  czasie pandemii nachodzą mnie niczym nocne koszmary senne katastroficzno-eschatologiczne dywagacje o obecnej sytuacji, gdy wirus (którego imienia już nie chcę przytaczać) skierowany swoim ostrzem ku starszym wybiera ofiary na chybił/trafił, zaraża i przenosi w lepsze "warunki życiowe" lub zostawia na pastwę tego co przyjdzie "po nim".

niedziela, 22 marca 2020

2458. Pięknie i na biało.

Przejrzałem blogi znajomych i nieznajomych i nikt nie wspomniał, póki co, o krótkim, kilkugodzinnym, nawrocie zimy. A zima w czasie, coraz krótszej, nocy wróciła do Olsztyna, zasypała śniegiem Jakubowo. Czy to jest ładny widok, czy tylko egzotyka? Wszak tej zimy śnieżnej zimy nie widzieliśmy za dużo. Chociaż to "za dużo" to za dużo powiedziane. Z tego co pamiętam miniona zima charakteryzowała się tym, że w nocy padało, a do południa, się rozpuszczało i wysychało nie tworząc nawet błota pośniegowego. 

sobota, 21 marca 2020

2457. Karetka przyjechała...!?

Wiosna słoneczna i bezwietrzna, jej powaby i nadzieje które niesie w obietnicach, mogą nie zachwycać, mogą zostać niezauważone, ba! nawet zlekceważone, kiedy karetka przyjeżdża. Kiedy przez okno widać jak jedzie, jak się zatrzymuje... Kiedy niepewność: "po co ona tutaj", jest podszyta, obecnym cały czas w myśli, wirusem. I czeka się w napięciu, wytężając wzrok z wyostrzonymi innym zmysłami, by zobaczyć, przekonać się jakie "ubiory" mają na sobie, ci którzy tym pojazdem pod budynek zajechali. Czy wyglądają jak z koszmarnych snów i najbardziej krańcowych domysłach "kosmici", czy może są w "normalnych" strojach "karetkowych"?

czwartek, 19 marca 2020

2456. Wiosna, wiosna...


Cóż mogę napisać o wiośnie, że nadchodzi, że już jest tuż, że piękna, że bardzo oczekiwana, śniona, ośpiewana. Jakim opisem, wierszem, zdjęciem, filmem można jeszcze uczcić, pokłonić się Wiośnie i błagać, by nie omijała naszego zawirusowanego Globu i przyszła.

2432. Konstytucja głupku!

T aki jeden "zwykły poseł", który konstytucję do tej pory szanował tylko w momentach kiedy mu jej zapisy odpowiadały, a głównie j...