niedziela, 23 stycznia 2022

2777. Piękny? początek, pięknej zimy.

Prawa ręka Marii przed i po "nastawieniu" złamania.

 Zaczęło się, w ostatni piątek (21.01.), całkiem fajnie i radośnie. Śniegu nasypało z 20 cm, było coś około zera. Biel przykryła wszystkie niefajne widoki śmieciowe i pozostałości po ulubionych pieseczkach. Tylko spacerować lub... wybrać się na zakupy pokonując niewielkie jeszcze zaspy "zakupowym wózeczkiem" - przecież do sklepu nie daleko.

piątek, 14 stycznia 2022

2776. Zmieniamy formułę i już.

 Przed momentem, przed chwileczką, rozkolportowano informację, że 13 z 17 członków tzw. Rady Medycznej zrezygnowało z prac w Radzie Medycznej przy tzw. premierze RP. Była w założeniu miała być takim "kwiatem do kożucha", który podkreśla urodę rządu wbrew rzeczywistości dookolnej.

czwartek, 13 stycznia 2022

2775. Marzenia do spełnienia.

 Conradowskie („Lord Jim”): „Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca”. Powinien i może każdy sobie realizować w sposób w jaki potrafi i w zakresie możliwości jakie ma pod ręką, pod nogą, czy nawet pod kluczem np. w kasie pancernej (haki). Marzeń jest tyle ile marzących osobników, a nawet więcej, biorąc pod uwagę, że na głowę przypadać może nieograniczona ich liczba i ich kierunki.

Bywa jednak, że marzenia mogą kolidować z innymi, być przeciwne sobie w zajem, czy nawet być groźne dla istnienia innych marzących zupełnie o czymś innym. Klinicznymi przykładami tego rodzaju było chęć zdobycia "przestrzeni życiowej na wschodzie" przez Hitlera i idea przeniesienia "komunistycznej rewolucji światowej" na zachód Europy - a później cały Świat. Poniżej kilka wyłowionych z polskiego życia politycznego marzeń.

piątek, 7 stycznia 2022

2774. Talibowie w Klewkach

 


Zaczęło się bardzo, bardzo dawno, nawet jak na obecne szybkościowe standardy życia, bycia i obiegu informacji, bo jeszcze w czasach kiedy śp. Andrzej Lepper (Samoobrona) był posłem na Sejm RP dając, wraz z LPR-rem Romana Giertycha, rządzącą większość PiSowi.

Zaczęło się od doniesień o widywanych w mazurskiej wsi Klewki talibach. Lepper miał informatorów, świadków, zażądał działania służb, bo "bydło zaczęło padać po zarażeniu wąglikiem itd., itp. Obśmiania przez rządzących konfabulacja pana Andrzeja po latach okazała się prawdę, chociaż w nieco zmienionej formie.

czwartek, 6 stycznia 2022

2773. Czy jestem, czy chcę być, patriotą?

Wicemarszałek Sejmu zdominowanego przez PiS, tak to ten pan znany z wyróżniającej się - nie do zapomnienia, powierzchowności, ale i z tego, że  posłowi opozycji wyłącza mikrofon w pół słowa, posła Mitrasa nazywa pajacem, a dziennikarkę obdarza familiarnym określeniem "kretynka", no i ze swego stylu rozmawiania na sejmowych korytarzach z dziennikarzami w pozycji "tylnej" pokazując im nie tylko szerokie bary, ale i resztę swej "tylnej sylwetki", sugerując tą pozycją gdzie ich ma, "tych dziennikarzy", i ich pytania.

poniedziałek, 27 grudnia 2021

2772. Układanka

 Euforia niezmierna, zachwyt sięgający gwiazd - zwłaszcza tych ośmiu, po tym jak prezydenta Duda ogłosił urbi et orbi, że wetuje "lex TVN", że odsyła ją do Sejmu by tam przejęto ją większością kwalifikowaną, albo przy jej braku wyrzucono ten bubel prawny do kosza.

piątek, 24 grudnia 2021

2771. Wigilijne marzenia.

 


Już Wigilia, za trochę siądziemy do stołu radując się obecnością Rodziny,
wspominając tych którzy nie mogą już dołączyć do wigilijnego grona,
życząc wszystkim jak najlepiej, jak najszczerzej,
by tych Świąt wyczekiwanych było jak najwięcej, jak najpiękniejszych i radosnych.
Radość i szczęście są pełniejsze kiedy można nimi się dzielić z innymi.

Dużo zdrowia życzę przyjaciołom sieciowym!
Niech Wam gwiazdka (nawet jeśli ich osiem będzie) nigdy nie zagaśnie.




sobota, 18 grudnia 2021

2770. Dziewice konsekrowane

Virgo inter virgines, obraz nieznan. malarza z końca XV w. Dziewica Maria otoczona świętymi dziewicami (każda rozpoznawalna dzięki atrybutom)

Moje odczucia, jeśli chodzi o jakiekolwiek dziewice, takie czy inne, konsekrowane, czy "naturalne", od lat zawiera się w powiedzeniu, że ów "dziewiczy stan": to chroniczny brak okazji. I przez sporo już lat przeżytych nie natknąłem się na dziewicę, która by się przyznała że odrzuciła "okazję". 

piątek, 17 grudnia 2021

2769. Tyle tego dobrego...

Z dnia na dzień coraz, ba!, z godziny na godzinę, media bombardują Polaków newsami. I niezależnie od tego, czy to są fakenewsy, czy jakieś inne, zastępowane są szybko nowymi, bardziej głośniejszymi. Dochodzi do tego, że każdą nową wiadomość zaczyna się oglądać na wiele sposobów doszukując się łgarstwa bardziej, czy mniej, brudnego.

środa, 8 grudnia 2021

2768. Prawo oczekiwania.

 


Minister Niedzielski wyraził się jasno: pracodawca "ma prawo oczekiwać" od pracownika paszportu covidowego - tak leciało na pasku w mediach (7.12.). Poleciał z tą informacją nawet do Europy, do siedziby Unii Europejskiej, by ten rewelacyjnie odkrywczą metodę na zwalczenie pandemii zaprezentować wszem i wobec.

poniedziałek, 6 grudnia 2021

2767. Ku pokrzepieniu.

Przez lata, ba, przez wieki krzepił nasze polskie serca, mistrz Sienkiewicz, swoją Trylogią wschodnią (Ogniem i mieczem, Potop, Pan Wołodyjowski). "Na tym kierunku" upatrywał konieczność stanowienia zapór, budowania zapór i kontrolowania, co z tego rozległego wschodu nadciąga ku Rzeczypospolitej. Wtrącił nieco "szwedzkiego potopu", ale główna zagłada Rzeczypospolitej ciągnęła jednak od "moskiewskiej strony".

I tak to trwało. Czytanie Trylogii stało się i chyba jest nadal, bo nie znam zamiarów ministra od szkolnictwa, który jednak ku współczesności z lekturami wracając, z  JPII zamierza czerpać krzepiące wartości. Bogać tam, mnie już nie potrzebuje krzepić kim innym. Sienkiewicz mi wystarczy. Wystarczy jeśli chodzi o wschodnią ścianę.

niedziela, 5 grudnia 2021

2766. Nie bardzo wiem...

 Nie bardzo wiem czym/kim właściwie zajmuje się PiSrząd teraz i w minionym tygodniu. Tyle co w mediach wyczytam, usłyszę, zobaczę. I takie oto wieści znajduję:

czwartek, 2 grudnia 2021

2765. Progres dodatni/ujemny

 Mamy w końcu wyczekiwanego omikrona! W końcu, wyczekiwany, trochę niezbyt przystające do naszej mentalności i zrozumienie określenia na rozwój, na zmiany, na kolejne mutacje coronavirusa - a każda z nich jest bardziej jadowita od poprzedniej. A każda kolejna mutacyjna fala powiększa hekatombę ofiar, na dzisiaj  to już ponad 5.2 mln na świecie i 84.153 w Polsce i... rośnie.

sobota, 20 listopada 2021

2764. Przypadek, czy reguła.


 Po każdej wichurze jaka przetoczy się przez Polskę, nie mówiąc już o trąbach powietrznych, media donoszą o przewróconych drzewach, także o tych które w swej bezsilności padły na "przejeżdżający właśnie samochód" lub na samochód pod rosnącym wcześniej zaparkowany. Niby "normalny" przypadek losowy, jednak kiedy ów "przypadek" zaczyna się powtarzać przestaje "przypadkiem" być i staje się regułą.

poniedziałek, 15 listopada 2021

2763. Lubię jesień, i nie.


Lubię  jesień dawna, od bardzo dawna, ot ta dawna że nawet nie pamiętam od jak dawna. Pamiętam jedno, bardzo ważne zdarzenie jesienne , kiedy to 11. listopada 1965 r. - przed pół wiekiem z okładem - poznałem Marię, a Ona dała się zaprosić na "Zabawę Nauczycielską". Poznaliśmy się i trwamy w tej "znajomości" do dzisiaj.

sobota, 13 listopada 2021

2762. Jak pachnie rezeda?

 Julian Tuwim w "Kwiatach polskich" zadał takie oto pytanie i odpowiedział na nie: "Należy uznać, że właściwie, rezeda pachnie - jak rezeda".

Pytanie nigdy nie jest na tyle głupie, i by trudno było na nie odpowiedzieć. Ale jak zwąchasz wonie trupie, poznasz od razu, że się  nie mylisz.

Wykorzystam Tuwima i Jego "Kwiaty...", by zrozumieć tę oczywistość rzeczywista, że coś czymś pachnie i można ten zapach zidentyfikować, a przynajmniej przypisać go do czegoś podobnego.

czwartek, 11 listopada 2021

2761. Wiecie, rozmiecie...

 

Tak jak, o coraz bardziej zmieniającym swój charakter Powstaniu Warszawskim, tak i o święcie odzyskania niepodległości, 11. listopada, nie powinno się nie pisać. Nie wolno przemilczeć tego jak "świętowanie wyzwolenia" ogranicza się do wojennego przemarszu bojówek, tzw. narodowców, ulicami Warszawy. Nie wolno przemilczeć, że ów "marsz Bąkiewicza" władze państwa PiS dały swój patronat uznając go za "państwowy" - obchodząc, a raczej ignorując dwa kolejne wyroki sądowe zakazujące organizacji tej quasi nacjonalistyczno-faszystowskiej imprezy. Nie zabraknie przecież petard, rac i "rzymskich pozdrowień" w "zamawianiu pięciu piw".

poniedziałek, 8 listopada 2021

2760. Rozgrzeszony!?

 Przed chwilą Lewica w sejmie rozpoczęła konferencję prasową. Zaczęło się od apelu - a jakże do prezydenta, czyli do rządzącego rządem RP, by w trybie natychmiastowym zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Krótko w tym temacie na korytarzu sejmowym - z krakowskiej galerii zdążył już uciec - odpowiedział marszałek Terlecki: "RBM. Jakby by było z kimś poważnym rozmawiać zwołanie Rady miałoby sens."

piątek, 5 listopada 2021

2759. W tym kraju "nie zabija się dzieci"!

 Nie zabija się tych nienarodzonych, bo o innych już urodzonych żyjących w biedzie, poniżeniu i napiętnowaniu ustawodawca się nie troszczy i nigdy nie miał takiego zamiaru. Te narodzone niezależnie od stanu zdrowia, lepszego lub gorszego, mają sobie radzić sam - chyba że rodzice, lub tylko matka się nimi zajmie.

poniedziałek, 1 listopada 2021

2758. Melancholia zaduszkowa.

 Smutny ten dzisiejszy dzień. Niby słońca, jak na jesień, dużo, niemal do przesady. Brak zimnych wiatrów i deszczu zwyczajowo szarpiący płaszcze i moczących parasole  żałobników na cmentarzach też nie przyprawia radości, kiedy w ciszy wraca się do minionych lat, do cieni przeszłości, do coraz bardziej blednących pod powiekami twarzy serdecznie pamiętanych.

Tak to smutny dzień. Zwłaszcza jeśli się wie, ma się świadomość, nieuchronności którą natura obdarzyła nas w chwili przyjścia na ten świat. Takie dni przypominają o tym, że wszystkie nasz dobre/złe uczynki zostaną zapamiętane/zapomniane bardziej lub mniej w pełnej zależności  od tego, kim i jacy, byliśmy dla innych.

Znakomicie o równości ponadczasowej człowieka napisał Wiliam Szekspir w komedii "Cymbelin" z której to skopiowałem pieśń jednego z bohaterów dramatycznego mezaliansu.

          • Nie spali cię już słońce lata, 
          • Z nóg cię nie zwalą zim zamiecie, 
          • Za to, coś zrobić miał dla świat,
          • Wziąłeś zapłatę na tym świecie;
          • Kominiarczyka, dworzanin -
          • To samo czeka: piach i glina.,

          • Nie wiążą cię już możnych prawa,
          • I nie dosięgnie cios tyrana;
          • Dąb to dla ciebie wiotka trawa -
          • Trawa jak dąb jest niezachwiana
          • Berło, laur, złoto, pyszna mina -
          • jedno je czeka; piach i glina

          • Nie straszy cię już blask błyskawic
          • Anie brzemienna gromem chmura;
          • Nie mona skrzywdzić cię, zniesławić;
          • Nie wiesz, co rozkosz, co tortura.
          • Kto kocha,  o tym zapomina -
          • Że go też czeka piach i glina


2777. Piękny? początek, pięknej zimy.

Prawa ręka Marii przed i po "nastawieniu" złamania .  Zaczęło się, w ostatni piątek (21.01.), całkiem fajnie i radośnie. Śniegu na...

Ostatnie posty