Blog wyświetlono
sobota, 14 marca 2026
2465. I co to za człowiek złoty...?
piątek, 13 marca 2026
2464. A Polak wśrodku...
Najzwyklejsze, niespotykane do tej pory w kulturze państwowej, draństwo mające jeden i wyraźny cel: "uwalić" - to kolokwializm zresztą, nie bardziej krwisty niż marudzenie: "pan się myli", zamiast powiedzenia wprost: "pan łże jak bura suka"!
Ale "bogać tam" niech sobie gadają, ale dlaczego ten typ ma pozwolenie na takie opowiadania, kiedy. Ten który, usty (nie poprawiać) swoje barwi, nic nie mówiącymi sloganami: "tylko Polska, tylko Polacy!" - I tu jest, tu tzw. "pies jest pochowany", to w języku polskim (po niemiecku: Das ist hier der Hund begraben), - że po niemiecku? No cóż, prawica polska zauroczona zachodem i jego niemieckością przynajmniej w ten sposób trochę się poduczą.
poniedziałek, 9 marca 2026
2463. Zapowiedzi i wypowiedzi lepsze bardziej niż te wcześniejsze.
Pan Bąkowski, w ostatnim Przeglądzie, zaczął jakby rysunkowo zwracać uwagę na "porcelanowe" zachowania się, by nie napisać salonowe, "pomarańczowego".
Oprócz tego "kopa w drzwi", podkreślającego wezwanie jego wysokość "na bój o demokrację", Donald Trump oświadczył, przy innej okazji, ale o tym samym, że niewykluczającym zabarwieniu, iż w Iranie (pokojowej misji walczącego o "pokojowego nobla") nie będzie nikogo, „kto mógłby powiedzieć w pewnym momencie: Poddajemy się”! Poddajemy się bierz nas zaoceaniczny wodzu i... odbuduj nasz kraj, domy, przywróć do istnienia!, zabitych przez ciebie draniu, członków naszych Rodzin!
niedziela, 8 marca 2026
2462. Się mu chce.. a może musi?
sobota, 7 marca 2026
2461. Coś się we mnie przełamało...
piątek, 6 marca 2026
2460. Przypadkowo a precyzyjnie!
Nie ma to! jak tłumaczenie "wojskowych": Namierzyliśmy cele wrogich armii, a trafiło w szkołę! "eliminując" 175 dziewcząt tam będących. Zanim dam link do sieciowej informacji o precyzyjnej celności ArmyUS - a może był tylko "telefona do pomarańczowego przyjaciela? Dodam tylko - na potrzeby blugu oczywiście, że owa szkoła w Irańskim Minab była ośrodkiem uczenia dzieci prominentów irańskich.
czwartek, 5 marca 2026
2459. Jak chce niech pisze...
Tytułomania kolejnych postów jest taka czy inna ale zawsze kręci się wokół głównych tematów jakimi blogowicz jest zainteresowany na w każdym dniu, jaki już minął, czy też już, już się zaczyna.
Z całą pewnością WIOSNA, jej nadejście spodziewane, bo przecież nadejdzie wreszcie. Ale nie samą radosną wiosną żyje się, a nawet wypada tą porą roku zachwycać się do upadu. Nie powinno się - i wiecie do czego zmierzam, do urokliwych dni wiosennych dokładają się tragiczne obrazy ginących ludzi, zrujnowanych miast, zniszczonej na dziesiątki lat infrastruktury bez której człowiek nie przeżyje, a przynajmniej szybciej zejdzie z tego najlepszego ze światów.
środa, 4 marca 2026
2458. Telefon do przyjaciela.
wtorek, 3 marca 2026
2457. Zawalczymy o wszystko!
Jakie to były lata, jaki to okres wymuszony przez owych "Ami" i "Yankee", że zostali tak znienawidzeni przez populację światową i dotrwała owa "lubość" do "pomarańczowej prezydenckiej" alternatywy ponoć "demokratycznych" odczuć?
Powtórzyć też warto, że nigdy nie zostaną darowane winy tym, którzy w jakikolwiek sposób narazili, obrazili, czy też nie zamierzają Trumpowi przyznać "pokojowego nobla" zwłaszcza teraz, kiedy z Żydami wywołał III Wojnę Światową.
poniedziałek, 2 marca 2026
2456. I co dalej?
Posłużę się przykładem Rady Pokoju prezydenta USA - koszt one miliard euro chęci bycia czlonkiem. Trumpowska "rada" ma odbudować zrujnowanę przez Żydów tzw. Strefe Ghazy - tylko i wyłącznie...! Można się spodziewać, że taki dubel na ewentualną odbudowę Iranu stworzy Trumpowi możliwość do potwyższenia "nakładów" członków "chętnych do rady".
niedziela, 1 marca 2026
2455. Kogo, by tu jeszcze...?
"Czerwone karki" chciały mieć i wybrały sobie Trumpa - a ów Trump ich siebie pozwolił?, wybrać i kieruje ich zachowaniami, jak mu dogodnie, jak sobie życzy. To tak jak w Polsce: "Jestem dla Polaków i dla Polski", albo odwrotnie... - tylko definicja "owego Polaka" nie jest przyjęta przez głoszącego te hasła.
sobota, 28 lutego 2026
2454. Atomowa Polska! Hurra!
wtorek, 17 lutego 2026
2453. Nowości Polakom dostarczają...
Nie wiadomego pochodzenia (jeśli chodzi chociażby o ilość "ponoć i nie przeliczonych ostatecznie" wygranych,sic!, głosów) obecny prezydent RP - tylko dwie ostatnie litery wielkie są ważne, ni z gruszki, ni z pietruszki, podcza głębokiego namysłu "intelektualnego" wykombinował sobie!
"Wykombinował" - powtarzam, bo to takie słowo wskazujące na szalenie "głęboki namysł" pozwalający, by Rosja i kryminalny Putin, poczuła się niepewnie wobec straszliwego nacisku jaki wywrze na nim już sama chęć "posiadania".
Pozwalając sobie na dalsze "dywagacje" bez chwili zawahania napiszę, że miejsca "posiadające atom" będą najwcześniej atakowane. Mało tego, ten gdańsko-sopocki bywalec, nie odróżnia owego atomu, co do którego tak mu tęskno, od liczby atomowej... chociażby wodoru.
niedziela, 15 lutego 2026
2452. Zmiana niech będzie na trochę.
Cały czas "siedząc" w politycznym miezmiacie, który dociery do mnie przez różne media, zacząłem rozumieć, że tak się zakopałem w jednostronnej informacji - i jeszcze raz: "zakopałem się", że nie docierają do mnie inne informacje, zdarzenia oprócz nawet tych, które jedyna w Polsce Ross w mycce zaczyna dezycjami "namiestnikowymi" regulującymi Polską.
sobota, 14 lutego 2026
2451. Różnice jakieś?
| Renee Nicole Good |
Bardzo dawno temu oddziały SA (Sturmabteilung) powstały, ot tak sobie, na zapotrzebowienia codziennej rzeczywistości rządzących. Rzeczywistości, która nie była "wygodna" dla rządzonych, a pozwalała na rządzonych "ukierunkować", ba, i zmusić do zgody na ukierunkowanie. Jak to się skończyło? Czym to się skończyła, owa skuteczna zresztą próba, przejęcia myśli, zachowań i działań spauperyzowanego społeczeństwa. Tak! Poszli za Hitlerem! Tak dali się wymordować i zniszczyć w wojnie drugiej światowej!
Tak teraz, wiele odłamów społecznych opinii publicznej, anty tym, czy innym rasom, wiarom, poglądom, miłościom, nawet staje zwartym szeregiem za owymi dawnymi ideami Hitlera i jego ideologom.
SA jest potrzebne? Niech będzie dla odmiany ICE w trumpowej USA, o nie wiele mniejszych "uprawnieniach". A w Polsce? Niejaki Bąkiewicz krzewi, nawołuje, bije i wykrzykuje podsuwane temu debilowi hasła, czyny i bulgoty.
Czy nie powtarzają się historie sprzed lat? Czy obecny totalitaryzm nie próbuje "ujednolicić" nas, całej masy społecznej? Nic tak nie pozwala kierować wspomnianą "masą", niż ujednolicenie jej: partyjne, finansowe i uzależnione od "kierowniczej roli partii"?
Jakie różnice tytułowe? Trudno rozróżnić po: gaśnicach, nawrockywetach, uslabilnych ugięciach kolan przed Rosem, by tylko Polska nie zabrała USA należnego im zarobku.
Na koniec już. Błędem była instalacja USArmy w Polsce. Oni już stąd nie wyjdą, chyba że jakiś Nowy Wałęsa ich wyprowadzi."?
poniedziałek, 9 lutego 2026
2450. Nic nowego najnowszego (7)
Problem nie jest w tym, co mu obiecał, ale w tym , że obiecywał: "dla Polaków, dla Polski, dla demokracji", wynika tylko tyle, i aż tyle, że ów pan, owe wszystkie "dla" kieruje dla specyficznej społeczności zasiedlającej Polskę mniej więcej w połowie. A owa "inna połowa", która głos przekazała nie "temu panu", ma się słuchać i podporządkować mimo że owe "dla" nie są ku niej skierowane.
czwartek, 15 stycznia 2026
2449. Czy to nowości? (6)
piątek, 9 stycznia 2026
2448. Nowości będzie trochę (5)
Dobry jest ten US Trump! Obiecał, że tzw. "drugiej fali" bombowców na Wenuzuelę nie będzie!, bo się ponoć zgodziło państwo, do tej pory niezależne, płacić Trumpowi co on sobie zażyczy. Tak na pewno nie wiem co ten człowiek chce, ale widzę, że chce pieniędzy.
Po zabiciu wielu terrostycznych drani - statystyk takich przecież nikt nie publikuje. Wprost rzekł, że wszyscy ci, którzy chcą rosyjską ropę kupować, są wrogami Trumpa. Mało tych statków zatopil pan Trump w międzyczasie?
czwartek, 8 stycznia 2026
2447. Nowości jakieś tam (4)
W moim kraju, nie mój prezydent, zwany wetomatem potocznie, by nie użyć "grandhotelowego" przydomka, łaskawie zawetował kolejną ustawę - już DWUDZIESTĄ!, oświatową. Przy okazji zawetował przepisy i uregulowania, których w tej ustawie nie wymieniono - ot taki lapsus zdarzający się kiedy ustawy się nie czyta, kiedy się słucha doradców, których określonych przekonań i opinii nie ujawniono ale są ogólnie znane, konfrontacyjne do pracy Rządu RP.
niedziela, 4 stycznia 2026
2446. Różności niewiele (3)
2465. I co to za człowiek złoty...?
P ewno od razu zrozumiecie, że tylko srebro jest milczeniem, a nie gadanie złotymi zgloskami - ot tak sobie, bez zastanowienia, jak ową lo...
Ostatnie posty
-
P an Bąkowski, w ostatnim Przeglądzie, zaczął jakby rysunkowo zwracać uwagę na "porcelanowe" zachowania się, by nie napisać salono...
-
J ak chce mu się! To niech się stara o wygranie parlamentarnych wyborów. Czemu nie? Ja się człek przyjrzy, to niczego z poprzenich pisowsk...
-
Majowy weekend wypełniony "świętami", rocznicami świętowanymi jakby nierówno, a więc po uważaniu politycznym, na zapotrzebowanie p...
-
W spomniana wyżej "inność" nie jest tak do końca inna, bo już wcześniej o moim układaniu puzzli pisałem. Inny będzie natomiast f...
-
A oto cytat tyczący tytułu (z pamięci): "Wykonawcy zdegenerowanych pomysłów zawsze się znajdą." Krótko, sześć wyrazów, a jak b...
-
Zanim spostrzegłem, że czas w pandemii zasuwa "jak mały samochodzik", a tu raptem minął tydzień. A tydzień bez bloga, bez napisan...
-
D o tej pory nie wierzyłem, że tylko krowa nie zmienia poglądów, że człowiek, i to w moim, nie lichym już wieku, potrafi uznać, że codzien...