Blog wyświetlono
sobota, 30 marca 2024
9369. I znowu święta...
Nie tak dawno było Boże Narodzenie, a już Wielkanoc wygląda krokusami, żonkilami i tulipanami z rabat, a i bez za oknem napęczniał. Ptaszki różnej wielkości i koloru świergolą nawołując się na radosne sesje, bo i czas zadbać o potomstwo. Kaczki, jak to one mimo że całe życie spędzają "na wodzie", to gniazda wiją w jakichś tajemnych szczelinach skalnych czy wprost w wygiętych konarach drzew - taką parę krzyżówek widziałem na wiekowej wierzbie.
czwartek, 14 marca 2024
9368. Kryminalny wtorek
Co dwa miesiące, zawsze we wtorek, spotykamy się w zaawansowanym gronie miłośników powieści kryminalnych w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej. Blisko 20 osób w tym 3 mężczyzn przez ponad 2 godziny omawia, krytykuje, chwali i wybrzydza dwa "kryminały". Dwie książki "wybrane" lektury - z propozycji członków Klubu Przyjaciół Kryminałów przez moderujące działania KPK miłe panie: Annę Liminowicz i Izabellę Piotrowską.
wtorek, 12 marca 2024
9367. Wiosny chcę!
Wiosny już chcę bardzo mocno i całym sercem i wzrokiem wodzę po leśnych ostępach szukając jej śladów chociaż najmniejszych. Jedynie leszczyna zaczyna "pylić" wysuwając z bezlistnych gałązek kwiaty niczym wiszące "za nogi lub głowę" zielono-żółte dżdżownice.
czwartek, 7 marca 2024
9366. Najlepiej jak można!
Najserdeczniej, najpiękniej jak tylko można, z sercem na dłoni między kwiatami bukietu róż i konwalii, życzę wszystkim znajomym Paniom, by żyło im się jak najlepiej, by bycie na tym radosnym padole przeznaczonym człowiekowi sprawiało im radość z istnienia a także znaczniejszej roli, przypisanej Kobietom, w trwaniu naszej populacji. Niech świat polityczno-społeczny dostosuje się do Waszych potrzeb i marzeń, i niech nigdy nie będzie odwrotnie.
Wszystkiego najlepszego!
niedziela, 3 marca 2024
9365. Naśladowca?
"Światła szarego mercedesa wyłaniają się z porannej mgły. Za kierownicą siedzi człowiek, który ma jeden cel – zabić jak najwięcej ludzi. Dlatego wciska gaz do dechy i wjeżdża w tłum zdesperowanych bezrobotnych, którzy od świtu czekają, aby dostać pracę. Zabija ośmioro z nich, rani piętnaścioro. I nabiera ochoty na więcej – o wiele, wiele więcej – ofiar…" - fragment recenzji.
Ci z Państwa którzy czytują Stephena Kinga natrafili zapewne na jego książkę "Pan Mercedes" - zresztą jak się czyta Kinga, to czyta się wszystko co napisał.
No więc! Ci którzy czytali opisanie w książce śledztwo Billa Hodgesa i Holly Gibney mające ustalić i zabić (sic!) mordercę tuż przed odpaleniem ładunku na widowni stadionu przed koncert jakiejś gwiazdy śpiewaczej, zapewne pokojarzą?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
2489. "Skumbrie w tomacie..."
B yło nie było, nie słuchało się, nie czytało - nie mówię wyłącznie o literaturze "normalnej" ale takż o rymowanej jej części. A...
Ostatnie posty
-
Z abierajmy swoich własnych bohaterów i trzymajmy ich we własnych, nie nagabywanych przez innych zza jakiejkowiek granicy podglądania. Czcij...
-
B yło nie było, nie słuchało się, nie czytało - nie mówię wyłącznie o literaturze "normalnej" ale takż o rymowanej jej części. A...
-
J akimi tematami, sprawami, wydarzeniami itp. zajmujemy się najbardziej intensywnie, emocjonalnie, co nas wkurza, a co rajcuje. Nie można p...
-
K olejna książka, nie nowa, wręcz przeciwnie dosyć starawa, bo wydana w 1980 r. w zacnym cyklu Biblioteka Pisarzy Czeskich i Słowackich (j...
-
N arracja PiS obarczająca winą za wszelkie plagi, jakie spadły na Polskę za rządów tej partii i wcześniej ("a przez osiem minionych l...
-
Cmentarz św. Józefa w Olsztynie P ogoda zachęca do wyjścia z domu, do pójścia na cmentarz, zapalenia zniczy, postawienie chryzantem i wzięci...
-
W Polsce w mediach, bo gdzież indziej mógłby zobaczyć, co się dzieje w moim, było nie było moim kraju, od początku do mojego końca. A dziej...