Blog wyświetlono

niedziela, 21 czerwca 2026

2491. Kto daje i odbiera...

 

Znamy, oczywiście że znamy, tę dziecięcą wyliczankę wskazującą tego, kto z tej gromadki "wyliczanowej" nieletnich jest draniem. A to ten  przecież, który najpierw obiecał, dał, a później mu coś tam odbiło i odobiecał, odebrał...

Znany ze swej intelektualnej mocy wzmocnionej różnymi bójkami, pobytem na ringach czy innych oktaganach i leśnych potykaniach się z innymi osiłkami w lasach różnych gdzie chodziło o siłę nie o intelekt, a który wiadomo kim jest w Polsce, także mojej osobistej, postanowił nadany przez innego wcześniejszego  prezydenta Polski, odebrać uhonorowanego osobnika.

sobota, 13 czerwca 2026

2490. Zachęcam do czytania - to nie reklama...

 Przyznaję, że od pewnego czasu, od prowadzenia przez żydów izraleskich ludobójczej etnicznie wojny z "nie żydami", a z tymi którym - w swoim czasie odebrano miejsca istnienia, czyli Palestyńczykom, tym  narodom - arabskim głównie,  którzy pozbawieni swojej ojcowizna próbują o swoje walczyć, stosują metody jakich żydzi doświadczyli od urzędaników Hitlera w stworzonym przez tego przestępcy systemie.

I co nauczyli się czegoś? Oczywiście, że tak, bo po latach jak już zabiją wszystkich wrogów pamiętać się będzie ogrom holocaustu - ale ta forma eksterminacji narodu i populacji palestyńskiej nie "dotyczy" ich - bo to są wrogowie żydów. Przejęli oni metody swojego oprawcy - nie będę wymieniał jakie, ale zastanówcie się Ci którzy to przeczytacie czy:

wtorek, 9 czerwca 2026

2489. "Skumbrie w tomacie..."

 

Było nie było, nie słuchało się, nie czytało - nie mówię wyłącznie o literaturze "normalnej" ale takż o rymowanej jej części. A terez trudno jest przypomnieć sobie o czym pisał, co stworzył Konstanty Ildefons Gałczyński. Nie pamięta się czy owe "skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie... pstrąg" - to skrócona wersja refrenu wiersza Mistrza. 

A był czas, kiedy te "skumbrie i pstrąg" zagotowały sporo w naszej, polskiej, społeczności, powtarzanie tego postosłowego w sumie refrenu wiersza z 1936 r., brzmiał niczym Zygmunt - bo nim był, bo słychać było wszędzie...

Czemu o skumbriach, czemu o tomacie, czemu o pstrągu nabiegły mnie myśli jakieś dziwne, jak to już i rok inny i ponad pół wieku minęło z okładem? 

poniedziałek, 8 czerwca 2026

2488. Symetryzm niemal...

Zabierajmy swoich własnych bohaterów i trzymajmy ich we własnych, nie nagabywanych przez innych zza jakiejkowiek granicy podglądania. Czcijmy u siebie, nie epatując kogokolwiek i tłumacząc by zrozumiał owe nasze pochylenie się nad: mordercami, zabójcami i nękającymi w imię durnych idelologii obecnie tzw. "żołnierzy wyklętych". Mało mamy takich momentów czczenie morderców udających walczących z "komunizmem", okradać sklepy, spółdzielnie wioskowe i inaczej wierzących (przypadak tzw. Rajsa jest dosyć dobrze znany)

 UPA jest dla Ukraińców, było nie było, "akowskim" oddziałem, ba armią, walczącą o wyzwolenie narodu i terytorium! Walczącą nie tylko przez rok, dwa, a prawie pokolenie, by Ukrainiec stał się nim. By Ukrainiec mógł dumnie powiedzieć, że jest u siebie, na swoim własnym terytoriu, Panem.

czwartek, 4 czerwca 2026

2487. Niespodzianki


 Prezydent Ukrainy "niespodzianie" utrwalił pamięć UPA, sankcjonując jej nieludzkie wyczyny wojenne i powojenne, poprzez nadanie jednej ze swoich brygad, walczących z Rosją imienia "Bohaterów z UPA" właśnie. Nie mam zamiaru wspominać, czym się zasłużyła UPA kresowym Polakom, ani czym, i czy na pewno, różni się od OUN. Nie mój to interes, jak podłości swojej nie rozumieją niech pytają rodzin pomordowanych.

Prezydent Nawrocki zawarczał momentalnie i chce Zełenskiemu odebrać order Orła Białego, przyznany przez Andrzeja Dudę. Czy to niespodzianka? Pewno żadna, patrząc na poczynania prowadzone w stosunku do Ukrainy przez prezydenta z sopockiego Grand Hotelu.

2491. Kto daje i odbiera...

  Z namy, oczywiście że znamy, tę dziecięcą wyliczankę wskazującą tego, kto z tej gromadki "wyliczanowej" nieletnich jest draniem....

Ostatnie posty