Bez mojej wc ześniejszej wiedzy polityczno-gospodarczej, wczoraj napisałem, że jedynym powodem inwazji na Wenezuelę była troska militarysty z USA o wprowadzenie demokracji tzw. "pax americana" - kto chce niech poszuka sobie w sieci - jednym słowem ma być tak, że MY, USA chcemy by tak było! A jak nie, to przykład Caracas jest wyrazistym ostrzeżeniem. Ostrzegamy więć Kanadę, Danię-Grenlandię. A i jeszcze Ukraina, która w ramach uzyskania pokoju ma warunek oddanie atomowej elektrowni atomowej w Zaporożu, w zarząd USA czyli będą sprzedawać energie nawet Ukrainie nie mówią już o państwach sąsiednich.
Kto następny sięgnie po "przykład Caracas"? Kto się odważy się skorzystać z wydanego cyrografu do "użytku zewnętrznego" przez największe mocarstwo świata? A może ktoś oprze takim wrednym przykładom idącym na całość, ozdobionego dziwnym uwłosieniem, szefa Amaryki. Może Rosja, może Chiny, a może Indie nawet? A może wreszcie, te wszystkie punktuwe te "znaki wojenne" przywiodą Trzecią Wojnę Światową do której nas prowadzą.
Słyszałem taką złośliwą wypowiedź w miejskiej komunkacji, zapamiętałem nie wdając się w żadną polemikę czy dyskusję: "A dajcie mu tego Nobla! Może się uspokoi i nie będzie kolejnych wojen wszczynał", bo mu starczy już wszczętych.
Może to byłoby wyjście, ten Nobel dla Trumpa, obawiam się jednak, czy wręcz przeciwnie, nie rozochoci go to.
OdpowiedzUsuńMam przekonanie, że Trump, a tym bardziej Putin, nie będą nagrodzeni "pokojowy noblem". Chociaż Putin chce by oddano mu jego zagrabione przez Chruszczowa tereny - stąd ta wojna z Ukrainą, a wspomniany Trump chce dorwać nie swoje terytoria.
UsuńA jaka ta inwazja mocarstwa na Wenezeulę ma znaczenie dla Polski? Gospodarcze, handlowe, polityczne? Null.Trumpowi niech dadzą nawet i nagrodę Nobla z literatury erotycznej i co z tego? Jak na dzień dzisiejszy to nasze władze radzą nie lecieć do Wenezueli na wczasy, tyle. Jakie są kontakty gospodarcze Polski z tym krajem, to sobie można sprawdzić. Trump co będzie chciał to wyrwie, bo zarządza mocarstwem atomowym. Rosja zrobi swoje, bo nie uznaje terytorium Ukrainy, które wyznaczył Chruszczow i też dysponuje odpowiednimi argumentami. Ukrainę "odatomizowano"na mocy jakiegoś memorandum, nic nie znaczącego w prawie międzynarodowym, za co USA zapłaciło 20 mld dol. W USA nie ma takiej liczby(cyfry)"milion". Trump ustanowił papieża, wystąpił z WHO, zlikwidował dotacje na fundacje komunistyczne, bo może. No i kto mu podskoczy? Jedynie Chiny, ale z sojuszem z innym mocarstwem. Rosja dostanie przyzwolenie od Trumpa na rozbiór, a Chiny przeprowadzą nowy Jedwabny Szlak-przez Ukrainę, Polskę, Białoruś na podbój gospodarczy podupadającej gospodarczo Unii. Zostają Indie, państwo, które ma najwięcej ludności na świecie i nabiera coraz większego znaczenia gospod.-polit. na świecie. Czy w tym temacie coś wiecie, powiecie....? Jakoś dziwnie cicho...wojna, wojna..., ale coś się na tym świecie dzieje, czy nic i nie?
OdpowiedzUsuńanonim
Oj ma znaczenie i to olbrzymie! Przecież jak się Trumpowi zachce (nie poprawiać) to i Polskę zagarnie za poduszczeniem czarnej prawicy.
UsuńAle to już było! Manuel Noriega,Kanał Panamski i narkotyki.
OdpowiedzUsuńAby otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla, D.Trump musi zrzucić jeszcze na ? 26 171 bomb,spalić Maduro i wyrzucić do oceanu.
Obama za swojej prezydentury zrzucił łącznie 26 171 bomb i wykończył Bin Ladena.To wystarczyło na Pokojową Nagrodę Nobla.
Przed atakiem na Wenezuelę grupa udziałowców na giełdzie nowojorskiej wykupiła wszystkie długi Wenezueli.
Nie ma wątpliwości,że chodzi tu o większą grę, coś co wykracza poza władzę,zrozumienie i zdolności Trumpa w 2026 roku. Widzę go jako pionka w grze, który podąża za projektem, nie z mianem doktryny Monroe'a,lecz "doktryny Ronroe'a"-rebranding.
Pozdrawiam!
Tak! Zgadzam się z Tobą. Ta napaść na Wenezulę spowodowała kolejne groźne sugestie Trumpa: Grenlandia, Kolumbie, Kuba - nie wspomniano póki co o Kanadzie. Kto w kolejce? Prawicy marzy się inwazja na Polskę, a przynajmniej porwanie Tuska.
Usuń