Blog wyświetlono

wtorek, 4 sierpnia 2026

2492. Łaskawca

Decyzje o ułaskawieniach należą, jak to opowiadają, do najbardziej symbolicznych prerogatyw prezydenta. I Karol Nawrocki skorzystał z tego prawa łaski wobec trzech osób, wywołując szeroką debatę publiczną na temat motywów, konsekwencji i kierunku jego prezydentury. Nie wątpię w to, żę według oficjalnych informacji (podkreślenie istotne to: "przeanalizowanie indywidulne") i pewno tzw. humanitarne względy, tego gremium, czyli Kancelarii Prezydenta. a jeszcze była brana pod uwagę ocena dotychczasowego życia skazanych, czego nie brano pod uwagę w ostatnich wyborach prezydenckich. Ale cóż tam. Kto uniknął oceny i rządzi, ten ma rację własną.

Wśród ułaskawionych znaleźli się: działacz opozycji z czasów PRL Adam Borowski, znany kibic Legii Warszawa Piotr „Staruch” Staruchowicz oraz Piotr Pytel – mężczyzna, który spędził prawie 22 lata w więzieniu za zbrodnię, której według późniejszych ustaleń nie popełnił.

Adam Borowski został skazany za zniesławienie Romana Giertycha, adwokata i posła Koalicji Obywatelskiej, pomawiając adwokata o współpracę z przestępcami, zapewnianie im „tarczy prawnej” oraz wykorzystywanie znajomych jako „słupów” w kontekście afery Polnordu. Wyroku sądu - przeproszenie mecenasa Borawski nie wykonał i skazano go na "odsiadkę", a sześć miesięcy pozbawienia wolności za zniesławienie z art. 212 §2 Kodeksu karnego. Polityczność ułaskawienia po oczach bije wszystkich, którzy prawem nieco się interesują. Czyżby wpływ na ułakawianie pana Adama miała wyrażona przez niego deklarowana chęć przybrania na siebie roli "Społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich" po tym jak Sejm RP nie pozwolił mu na pełnienie tej funcji?

Piotra „Starucha” Staruchowicza prezydent nie tylko udjął karę sądownie wyznaczoną "zakazu stadionowego", to jeszcze nakazał  w swym szalonym współczuciu wykasować tę karę z rejestru skazanych. Czym się wyróżnił ów kibol, że taką łaska prezydencka go dotknęła? Trudno tak wprost zdefiniować, ale wygląda na  to, że mentalność tego "żyletowca" jest jakby zgodna z racjonalizacją wyznawanych idei ułaskawiającego. A czy ten "ułaskawiony" nie przypomina Państwu innego "gadacza", tego który warczy na granicy zachodniej - nie wschodniej jeszcze - broniąc jej nieprzekraczalności? Może też otwiera się w ten spób droga do ułaskawienia innych tego typu osobników, np. "Wielkiego Bu".

Piotr Pytel skazany za zabójstwo. W 2006 r. sąd w Monachium skazał Piotra Pytla na dożywotnie pozbawienie wolności za zabójstwo kobiety, Ecateriny I. o w Niemczech doczekał się wstawiennictwa prezydenta z Polski by nie uznać wyroku niemieckiego. Wyrok oparto m.in. na zeznaniach świadka – obywatela Nigerii, któremu groziła deportacja i kara śmierci. Świadek przebywał w tym samym areszcie co Pytel, co później wzbudziło poważne wątpliwości co do wiarygodności jego zeznań. W 2010 r. inny mężczyzna – Tomasz W. – przyznał się do zabójstwa, potwierdzając, że w mieszkaniu był sam i to on zabił kobietę. Pytel nie brał udziału w zbrodni, choć znał sprawcę i miał uczestniczyć w planie kradzieży.

Decyzje Nawrockiego: dwa wątpliwe ułaskawienia jedno spóźnione opowiadają wprost o chęci dominacji nad społecznymi zachowaniami Polaków. Fakt ułaskawianie Borowskiego i "Starucha" mówi wprost: 

ZROBIĘ CO BĘDĘ CHCIAŁ A WY MOŻECIE WYŁĄCZNIE KRYTYKĄ SIĘ ZAJĄĆ!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

2494. Spotkanie w KPK.

  C o jakiś czas spotykamy się w Starym Ratuszu, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej by pogawędzić o świeżo przeczytanych "kryminałach...

Ostatnie posty