Blog wyświetlono

wtorek, 12 maja 2026

2481. USA naszym przyjacielem jest!

 Prosto i jasno, by nie wprowadzać w błąd nikogo, przyjaciel zawsze dąży, ba! i drąży do "obopólnej wspólnoty". Szybki przykład, już  podaję, media doniosły na swoich portalach, że Trump - chociaż strach jego ksywki wymieniać - zaproponował Wenezueli by była kolejnym stanem rządzonym przez niego osobiście.

Jak się o tym zwiedział "najważniejszy przestępca PL" zostawił bez jego pomocy Węgry i przemycił się do "szalonego prezydenta".

W szaleństwie, każdym, jest metoda taka, że decyzje zmieniać się chce zależnie od pogody, smaku kawy, czy nawet głośności wydalanie wiatrów.

Najbardziej ponoć "demokratyczny kraj zachodu" gdzie ludność cywilna "rozstrzeliwuje się" wzajemnie w szkołach, na koncertach i tak zwykle  na szerokich pięknych ulicach, przyjmuje do Siebie - a może to tylko Trump nie wiedział o co chodzi, drania zagrożonego w Polsce: tak, tak, w ich przyjaznym kraju: Polsce, 25 letnim zagrożeniem więziennym?

To co? Kochają na zabój, jak się mawiało onegdaj? Czy zwyczajnie olewają taki sytuacje?

2 komentarze:

  1. Brak rzetelnych informacji zniechęca do komentowania tego co się dzieje wokół tego typa. I o to chyba głównie chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego, że "brak rzetelnych" informacji zachęca do ocen!

    OdpowiedzUsuń

2491. Kto daje i odbiera...

  Z namy, oczywiście że znamy, tę dziecięcą wyliczankę wskazującą tego, kto z tej gromadki "wyliczanowej" nieletnich jest draniem....

Ostatnie posty