Posłużę się przykładem Rady Pokoju prezydenta USA - koszt one miliard euro chęci bycia czlonkiem. Trumpowska "rada" ma odbudować zrujnowanę przez Żydów tzw. Strefe Ghazy - tylko i wyłącznie...! Można się spodziewać, że taki dubel na ewentualną odbudowę Iranu stworzy Trumpowi możliwość do potwyższenia "nakładów" członków "chętnych do rady".
A jak już o tym, to w skrócie jedno pytanie dla pomarańczowego przywódcy USA: Ile jeszcze Państw zechce pan prezydent zniszczyć, ile miast obrócić w ruinę, ile tysięcy wrogich ideologicznie osób zatłuc, by zaspokoił swoje mordercze instynkta?
Epstein i jego światowe (do Polski nawet brudne łapy wyciągał) rajfurzenie okazać się może nie byle jakim kolegą "towarzyskim" - by tylka tak "łagodnie" to nazwać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz