Blog wyświetlono

czwartek, 5 marca 2026

2459. Jak chce niech pisze...

 

Tytułomania kolejnych postów jest taka czy inna ale zawsze kręci się wokół głównych tematów jakimi blogowicz jest zainteresowany na w każdym dniu, jaki już minął, czy też już, już się zaczyna.

Z całą pewnością WIOSNA, jej nadejście spodziewane, bo przecież nadejdzie wreszcie. Ale nie samą radosną wiosną żyje się, a nawet wypada tą porą roku zachwycać się do upadu. Nie powinno się - i wiecie do czego zmierzam, do urokliwych dni wiosennych dokładają się tragiczne obrazy ginących ludzi, zrujnowanych miast, zniszczonej na dziesiątki lat infrastruktury bez której człowiek nie przeżyje, a przynajmniej szybciej zejdzie z tego najlepszego ze światów.

Aż kusi by spożądzić LISTĘ TRWAJĄCYCH WOJEN... Zresztą od zakończenia II Wojny Światewe nie było ANI JEDNEGO DNIA BEZ... Bez mniejszej, czy wiekszej "operacji specjalnej". Przejrzyjcie Państwo owe listy. W każdej z wojen, czy wojenek lokalnych udzialali się "chłopcy z USA".

A może warto policzyć na paluszkach w jakich Państwach Ziemskiego Globu nie posadowionych, nie umocowanych na stałe wręcz jednostek US Army?

Także, napiszę: uporczywe pomijania wojennych informacji. Ostatecznie dla mnie jest to zrozumiałe, gdyż napisanie coś nie podobającego się "krymkowemu" ambasadorowi USA w Polsce, grozi zerwaniem przez "jego państwo" stosunki, jakieś tam, jak dopadła taka groźba Marszałka Sejmu Czarzastego.

Zwróciłbym, już na koniec, uwagę na książkę Andy Collinsa (pseudonim literacki Sieradzkiego Andrzeja). Książki, którą rozdziałami przedrukowuję (za zgodą autora) "Trzecia Wojna Światowa" wg mniej, czy bardziej uznanych średniowiecznych wyroczni Nostrodamusa. Przewidział ten wizjoner ów kolejny kataklizm? Czy się myli?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

2459. Jak chce niech pisze...

  T ytułomania kolejnych postów jest taka czy inna ale zawsze kręci się wokół głównych tematów jakimi blogowicz jest zainteresowany na w każ...

Ostatnie posty