Blog wyświetlono
piątek, 3 maja 2024
9375. Deratyzacja i wyroki boże.
czwartek, 2 maja 2024
9374. Za oknem
poniedziałek, 22 kwietnia 2024
9373. Wybraliśmy!
wtorek, 9 kwietnia 2024
9372. Syndrom polski
Pięknie się zapowiadało i nieco inaczej się skończyło, jak to w życiu - politycznym też. Szlachetny zamiar pognębienia raz na zawsze jednej partii nie udał się. Niesnaski wygranych z 17. października, zwłaszcza wysiłki Hołowni do podziałów ("bez 3 drogi nie uda się Polską rządzić" - czy jakoś tak) zniechęciło większe grupy młodych by nie głosować. Aborcyjna niemoc marszałka sejmu - zresztą czego można było się spodziewać po tym ukrytym klerykale, zrobił swoje na czym skorzystali "dojarze" z PiS.
niedziela, 7 kwietnia 2024
9371. Wybierałem!
wtorek, 2 kwietnia 2024
9370. Na przekopie
Święta niech będą najważniejsze dla chrześcijan, najpiękniej zastawi się stół w ogrodzie z powodu dwudniowego wybuchu wiosny, ale to i tak jest to zbyt mało by poczuć ich pełną uroczystą wartość, bo sama tradycja już nie wystarcza. Ile można potłuc skorupek na pracowicie z fantazją malowanych jajek kraszankami zwanych, by je zjeść wreszcie na wiele sposobów? Ile razy można powtarzać znane od dawna rodzinne opowieści wielkanocne jakie się zdarzyły w minionych "świętach"?
sobota, 30 marca 2024
9369. I znowu święta...
Nie tak dawno było Boże Narodzenie, a już Wielkanoc wygląda krokusami, żonkilami i tulipanami z rabat, a i bez za oknem napęczniał. Ptaszki różnej wielkości i koloru świergolą nawołując się na radosne sesje, bo i czas zadbać o potomstwo. Kaczki, jak to one mimo że całe życie spędzają "na wodzie", to gniazda wiją w jakichś tajemnych szczelinach skalnych czy wprost w wygiętych konarach drzew - taką parę krzyżówek widziałem na wiekowej wierzbie.
czwartek, 14 marca 2024
9368. Kryminalny wtorek
Co dwa miesiące, zawsze we wtorek, spotykamy się w zaawansowanym gronie miłośników powieści kryminalnych w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej. Blisko 20 osób w tym 3 mężczyzn przez ponad 2 godziny omawia, krytykuje, chwali i wybrzydza dwa "kryminały". Dwie książki "wybrane" lektury - z propozycji członków Klubu Przyjaciół Kryminałów przez moderujące działania KPK miłe panie: Annę Liminowicz i Izabellę Piotrowską.
wtorek, 12 marca 2024
9367. Wiosny chcę!
Wiosny już chcę bardzo mocno i całym sercem i wzrokiem wodzę po leśnych ostępach szukając jej śladów chociaż najmniejszych. Jedynie leszczyna zaczyna "pylić" wysuwając z bezlistnych gałązek kwiaty niczym wiszące "za nogi lub głowę" zielono-żółte dżdżownice.
czwartek, 7 marca 2024
9366. Najlepiej jak można!
Najserdeczniej, najpiękniej jak tylko można, z sercem na dłoni między kwiatami bukietu róż i konwalii, życzę wszystkim znajomym Paniom, by żyło im się jak najlepiej, by bycie na tym radosnym padole przeznaczonym człowiekowi sprawiało im radość z istnienia a także znaczniejszej roli, przypisanej Kobietom, w trwaniu naszej populacji. Niech świat polityczno-społeczny dostosuje się do Waszych potrzeb i marzeń, i niech nigdy nie będzie odwrotnie.
Wszystkiego najlepszego!
niedziela, 3 marca 2024
9365. Naśladowca?
"Światła szarego mercedesa wyłaniają się z porannej mgły. Za kierownicą siedzi człowiek, który ma jeden cel – zabić jak najwięcej ludzi. Dlatego wciska gaz do dechy i wjeżdża w tłum zdesperowanych bezrobotnych, którzy od świtu czekają, aby dostać pracę. Zabija ośmioro z nich, rani piętnaścioro. I nabiera ochoty na więcej – o wiele, wiele więcej – ofiar…" - fragment recenzji.
Ci z Państwa którzy czytują Stephena Kinga natrafili zapewne na jego książkę "Pan Mercedes" - zresztą jak się czyta Kinga, to czyta się wszystko co napisał.
No więc! Ci którzy czytali opisanie w książce śledztwo Billa Hodgesa i Holly Gibney mające ustalić i zabić (sic!) mordercę tuż przed odpaleniem ładunku na widowni stadionu przed koncert jakiejś gwiazdy śpiewaczej, zapewne pokojarzą?
sobota, 24 lutego 2024
9364. Radosny dzień przed lichą niedzielą.
Wreszcie nadeszła sobota! Już w piątek cieszyło się towarzystwo na ekscesy sobotniej nocy, by w niedzielą leczyć znienawidzonego kaca, poalkoholowego kaca, który nie tyle u wypijającego powoduje wesołość i radość w chwili picia, a bardziej - w miarę jego przyjmowania odblokowuje hamulce moralne i etyczne. Ale już tak jest, że chce się mieć dobre pomysły „po”, jak nie można ich mieć „przed”.
wtorek, 20 lutego 2024
9363. A co po wtorku?
poniedziałek, 19 lutego 2024
9362. A w poniedziałek...
niedziela, 18 lutego 2024
9361. A co do niedzieli...
Jedni odpoczywają sobie po upojnej sobotniej nocy (o sobocie będzie jeszcze) wspominając "przewagi" i "ilości" starając się "do siebie dojść. Inni już raniutko wypadają z domeczków na wyprawy terenowo odkrywcze lub szykują się na przyjęcia dawno niewidzianej rodziny obiadem. A są też tacy którzy z pod kołderki (pierzyn się już nie stosuje) nie wychodzi ładując akumulatory na przyszły tydzień. Są też uparciuchy grzeszne w niedzielę bieżące do kościółków, by chętnemu kapłańskiemu uchu opowiedzieć z lubością, o tym co nawywijali w tygodniu.
piątek, 16 lutego 2024
9360. Piątek, piąteczek, piątunio...
| Wenera i Freya |
Od rana, a właściwie od północy czwartku na piątek, trwa piątek właśnie. Od czasu, kiedy soboty stały się wymuszenie wolne - nie dla wszystkich przecież, dzień ten jest najbardziej ulubionym i wyczekiwanym fragmentem tygodnia, bo już później sobota i...
Ale piątek to ogólnie przyjęty jako dzień feralny mimo, że poświęcony rzymskiej bogini Wenerze zajmującą się szeroko rozumianą miłością. Niemiecki Freitag też boginię miłości, pożądania i uroczystości, a więc eufemistycznie skrywaną rozpustą.
Tradycyjna feralność piątku właściwie to nie wiadomo z czego wynika, bo:
- - stworzono Adama i wyrzucono go z Raju (też w piątek);
- - zmarł Chrystus na krzyżu;
- - w piątek mają zmartwychwstać umarli na Sąd Ostateczny;
- - dzień postu w chrześcijaństwie, a także Wielki Piątek rozpoczyna tydzień postu;
- - w Skandynawii to dzień szczęśliwy
- - niepomyślny to dzień natomiast w u buddystów i hinduistów
- - piątek był "dniem katowskim w średniowieczu" w którym wykonywano publicznie egzekucje
A i przysłowia też są z piątkiem związane chociaż ich niewiele
- Krzywić się jak środa na piątek - dąsać się, kręcić nosem, srożyć.
- Piętak czy świątek - codziennie, stale
W USA, jak wieść niesie, gdzie zabobon o feralności piątku jest zakorzeniony próbowano go zwalczyć. w Nowym Jorku. Zamówiono w piątek statek, tego dnia rozpoczęto jego budowę. Nadano mu imię i wodowano również w piątek. I w piątek też wypłynął z załogą, i nigdy nie powrócił. Strach przed piątkiem w Nowym Jorku jeszcze bardziej się umocnił.
czwartek, 15 lutego 2024
9359. I co winny ten latający koń?
Będzie o pegazie i "Pegasusie", jak się można domyśleć z tytułu dosyć dziwacznego, bo "koń" i w dodatku "skrzydlaty", który istnieje dlatego w mitologii greckiej, bo w rzeczywistości NIE ISTNIEJE, tak jak dowodem na istnienie Boga chrześcijańskiego jest jego nieistnienie.
sobota, 3 lutego 2024
9358. Sumienie ma się raz na zawsze
W sobotę ma być spokojnie. Sobota to czas nie wypoczynku, a chwila na podsumowanie minionego tygodnia, na próby pogodzenia się/lub nie, z nawałem zdarzeń politycznych, społecznych czy nawet towarzyskich.
piątek, 2 lutego 2024
9357. Bałaganu coraz więcej!
Ktoś tam już bardzo dawno napisał i powiedział, że Polska stoi bałaganem, że jak dwóch (Polaków) się spotka to mają różna opinie nawet na fakt, czy te opinie są różne czy zgodne. Prawda, że to sięga o oksymoron, ale przecież tak jest.
sobota, 27 stycznia 2024
9356. Znalezione nie kradzione
2494. Spotkanie w KPK.
C o jakiś czas spotykamy się w Starym Ratuszu, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej by pogawędzić o świeżo przeczytanych "kryminałach...
Ostatnie posty
-
Zniewoleni koronawirusem, atakami PiS i spółki na LGBT, brutalnością policji i politycznych hunwejbinów prawicy, zapominamy o sprawach, afer...
-
Miewałem okresy nieobecności na blogowej scenie, ale ten wrześniowy przebił swoją "długością" wszystkie dotychczasowe absencje. I ...
-
N adużywanie przymiotnika "narodowa/e/y" doprowadza, jak każde nadużywanie do dewaluacji, do zmiany znaczeniowej i do wprost paro...
-
Dwa słoneczne, niemal letnie, dni minęły i znowu zaczął się bezsłoneczny czas. Jak było "słońce i pogoda", to i spacer radośnie up...
-
W tym roku Dzień Nauczyciela obchodzono bardziej online nie w realu. Nawet wręczenie okolicznościowych medali, odznaczeń, czy nagród odbył...
-
Dzisiejsza, poranna, panorama Jeziora Browarnego O d wczorajszego wieczora spacerując alejką wokół Jeziora Browarnego ma się neonowo święc...
-
W olne sobie zrobiłem na tydzień. Wolne od wielu zajęć, które wpisały się w przebieg dnia i zwyczaje które determinują zajęcia od rana do pó...
