Blog wyświetlono

niedziela, 28 lipca 2019

2389. Czy ktokolwiek wie?

Zniszczona rafineria
Po tym, jak w Białymstoku, osiłkowie z całą swoją brutalną siłą traktowali idących w Paradzie Równości, bo ich nienawidzą całym czarnym swym sercem, jakiś przytomny obserwator, czy komentujący tamto zdarzenie skonstatował: "Na szczęście nikogo nie zabito!".
Nie wiem do dzisiaj, czy to było westchnienie ulgi, czy też ukryte pragnienie, by takie zdarzenie się zdarzyło? Jak "nikogo nie zabito", to znamy dalszy ciąg zdarzeń, a gdyby "jednak"! 

czwartek, 25 lipca 2019

2388. Skąd to oni, skąd?

Po "grach ulicznych" z okazji parady równości w Białymstoku, tylko Paweł Śpiewak miał odwagę powiedzieć: "tak rodzi się faszyzm", co z jednej strony jest oczywiste, z innej, nie można jednak mówić o "narodzinach", a raczej o brutalnym "ujawnieniu" się zachowań znanych z historycznych, brunatnych Oddziałów Szturmowych (SA - Sturmbteilung), które zostały "zlikwidowane" - dosłownie w "Noc długich noży", pod pretekstem zakazanych w III Rzeszy homoseksualnych upodobań ich przewódcy Roema. - Powód "likwidacja" to znakomity przykład chichotu historii.

sobota, 20 lipca 2019

2387. Jak to nazwać?

Jak nie nazwać cytatów z przemówienia nazisty Josepha Goebbelsa, jak nie profetycznymi? Czyż ich przekaz nie zastosowała "ta zmiana" posługując się (tak jak szef Josepha) demokratycznymi zasadami i przepisami? Czy po wdrożeniu tych nazistowskich zasad, to mamy jeszcze w Polsce demokratyczną niezależność "urzędników..." i "również sędziów", czy już tylko się łudzimy?

niedziela, 14 lipca 2019

2386. Summa tygodnia 1

Eurodeputowani, od lewej: Joanna Kopcińska, Grzegorz Tobiszowski, Elżbieta Rafalska, Beata Kempa, Beata Szydło i Zdzisław Krasnodębski w Parlamencie Europejskim w Strasburgu (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Najbardziej spektakularną informacją polityczną było niewybranie jedynej kandydatki zgłoszonej Beaty Szydło na szefa komisji ds. zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego. I nie jest to fackenews  jakiegoś wrogiego PiS medium, to rzeczywistość. Stan braku zaufania do ex premier PiS jest o tyle znacząca, że może wyznaczać trend okazywania braku zaufania członkom partii Kaczyńskiego. Pierwszym, któremu brak zaufania wykazano wprost był, zdeklarowany PiSowiec Krasnodębski, którego PE nie chciał wybrać swoim wiceprzewodniczącym. Widać jednak wyraźnie, że nawet na mniej prominentne stanowiska Europa PiS nie chce. Kuriozalnie w tym kontekście brzmi tłumaczenie A. Bielana, że przyczyną klęski Szydło był jej doskonały wynik w wyborach do PE w Polsce (sic!).

czwartek, 11 lipca 2019

2385. Przy okazji

Co jakiś czas, przymuszony brakiem miejsca na półkach, próbuję przeprowadzić czystkę, próbuję pozbyć się jednych książek, by zwolniło się miejsce na inne. Próby te kończą się zwykle mizernym skutkiem, niewiele "niepotrzebnych" woluminów przekazuję do zaprzyjaźnionej biblioteki (Filia 12).

poniedziałek, 8 lipca 2019

2384. Spełnienie

Hipochondryk to osobnik szukający u siebie (zwykle) jakiejś choroby, jakiegoś odstępstwa od normy zdrowotnej. Natomiast hipochondryk spełniony, to taki którego poszukiwania uwieńczone zostaną sukcesem i poszukiwaną dolegliwość znajduje. Dowiaduje się wreszcie, ku swojemu zadowoleniu, i przerażeniu jednocześnie, że jest jednak chory.

niedziela, 7 lipca 2019

2383. Przez ciekawość

Moja nieobecność, dosyć spora, na blogu spowodowana została ciekawością... Zainteresowało moich bliskich, i mnie też, co kryje się pod moimi powłokami brzusznymi. Do tej pory tam nie zaglądałem, a atlasy anatomiczne nie personalizują dając jedynie ogólny obraz "środka" i tego co tam jest ukryte.
I się zaczęło...

czwartek, 20 czerwca 2019

2382. Sentencje i komentarze

Wysyp werbalizmów budzących zdziwienie u osób rozumiejących intencje wypowiedzianych bon motów skłania do przytoczenia ich w osobnym poście, a także do skomentowania bezrefleksyjnych zwykle ripost. Takie dziwaczne sformułowania słyszy się w wypowiedziach tych, którzy mają "zgodnie z przekazem dnia" za wszelką cenę bronić partyjnych postanowień nie będąc nawet o ich słuszności przekonani.

czwartek, 13 czerwca 2019

2381. Ot, taka mała próba manipulacji.

Kiedyś tam, w przeszłości ujawniłem, że jestem członkiem (wiceprzewodniczącym) Rady Olsztyńskich Seniorów przy Prezydencie Stolicy Warmii i Mazur. Ujawniam ten fakt ponownie, gdyż chcę wymienić jedną z podstawowych zasad, które pozwalają na bycie członkiem tego gremium. A jest to: niezależność: światopoglądowa, partyjna i finansowa. Wchodząc w skład Rady zostawia się przez "jej progiem" wszelkie sympatie, partyjności, preferencje religijne i inne.
I tak było przez dwie kadencje (4 lata), aż do dzisiaj 13. czerwca (w czwartek) kiedy to,  przewodniczący Rady uznał za stosowne uzyskać sprzeciw Rady dla decyzji Prezydenta Olsztyna, Piotra Grzymowicza, o objęciu patronatem Marszu Równości, który ma przejść ulicami miasta 15. czerwca tego lata.
Nie stało "by się nic" gdyby przewodniczący poprosił o opinie członków Rady, gdyby starał się uzyskać tę opinię w trakcie dyskusji "na zadany temat". Przewodniczący zażądał wprost głosowania nad  sprzeciwem Rady Olsztyńskich Seniorów wobec Prezydenckiego Patronatu.
No i do tej pory zgodnie przyjmująca w głosowaniach uchwały dotyczące seniorów Rada, uznała, że nad takim wnioskiem (potępiającym wręcz Piotra Grzymowicza za jego patronat nad Marszem Równości, wykracza po za swoje kompetencje.
Po za kompetencje w sensie zmuszenia członków Rady do określenia się. Mało tego do wykazanie niemal swoich preferencji seksualnych. Bo czym jest podpis (za, czy przeciw marszowi) na pełnym wykazie członków ROS drugiej kadencji jeżeli nie tworzenie list proskrypcyjnych?
Jak to się zakończyło? Niczym. Nawet argument demokratycznego "ustalenia opinii" Rady nie znalazł posłuchu. Tego rodzaju określenie się, należy do wyłącznie prywatnej sfery odczuć i zachowań.
Nie głosowaliśmy. A przewodniczący, mam nadzieję wyrazi na spotkaniu z Penem Prezydentem, swoje osobiste zdanie "w tym temacie", nie wspierając się autorytet Rady Olsztyńskich Seniorów.

wtorek, 11 czerwca 2019

2380. Przerwany łańcuszek?

Lord Voldemort
Falenta chce ułaskawienia, nie chce umierać samotnie, nie zamierza też, jak zapowiada w liście do prezydenta, milczeć w temacie właściwych inspiratorów, mocodawców, czy też normalnych zleceniodawców. A PiS i jego agendy rządowe, póki co, podśmichują się w komentarzach na "insynuacje" skazanego na 2,5 roku podsłuchowywacza i nagrywacza, a także kelnerów wynajętych przez Falentę w tym celu.

sobota, 8 czerwca 2019

2379. Bobry, żubry i minister rolnictwa

Rysunek ten, znaleziony na FB, jako żywo prezentuje, także i wraca do, niekończących się PiSobietnic wyborczych. Absurdalność tekstów w dymkach okazuje się być tym bardziej realna im ta absurdalność sięga dna gdzie w szlamie i mule mętnej wody zakopano rozsądek.

czwartek, 6 czerwca 2019

2378. Dni, tygodnie, miesiące minione.

Nie było mnie na blogu już jakiś czas. Jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego pisałem, komentowałem, kłóciłem się z tym wszystkim co uważałem za niestosowne, drańskie i podłe. Co postrzegałem, jako "mijanie się" z prawdą, czy "normalnym" kłamstwem, budziło mój absmak i wstręt. 

czwartek, 16 maja 2019

2377. Przeprosić i zapomnieć

W handlu obowiązuje zasada: "sprzedaj i zapomnij": o kliencie, o bublu jaki wcisnąłeś, i handluj dalej w ten sam sposób, tym samym towarem.
Czyż ostatni wysyp przeprosin po wrednych, chamskich i obojętnych na pedofilskie zachowania księży komentarzach nie przypomina tej "handlowej zasady"?
Dzisiaj bluzg i wylew pomyj, a jutro przeprosiny: "tych których to obraziło"! Wydaje się, że wchodzi w życie polityczne, i nie tylko, dewaluacja znaczenia przeprosin, przy maksymalizacji i brutalizacji pomówień, obrzucaniu inwektywami - staje się codziennością.
Zdjęcie z: 
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10213959628055834&set=gm.893915897620447&type=3&theater
Czy ci państwo przeproszą?

środa, 15 maja 2019

2376. Pedofilia, narracja, kierunki

Film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", docierając przez YouTube do tzw. "masowego odbiorcy" pozwolił, temu odbiorcy, na wgląd do "kruchcianych" tejemnic, nakazał "elitom" (także kościelnym) otworzyć oczy i wymusił komentarze i odpowiedzi/tłumaczenia drastycznych zachowań kleru. Ta narracja opisująca stan po filmie jakże jest różna, można rzec krańcowo różna.

poniedziałek, 13 maja 2019

2375. Teraz dopiero boli

Klarowna wypowiedź Jażdżewskiego z "Liberte": o utracie przez kościół katolicki moralnego prawa do pełnienia misji, do bycie duchowym przewódcą Polaków, o tym że "kościół zaparł się Chrystusa, znalazła bardzo szybko potwierdzenie w ujawnieniu ciemnej stronie życia - było nie było, prominentnych kapłanów KK - w filmie Braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu"

poniedziałek, 6 maja 2019

2374. Prawda jednak boli

Trzeciomajowa wizyta Donalda Tuska z wykładem w Audytorium Maksimum Uniwersytetu Warszawskiego rozjarzyła totalną prawicę. Może nie celne sformułowania Przewodniczącego Komisji Europejskiej o dorocznym świętowaniu i codziennym obchodzeniu Konstytucji RP, ale moment wygłoszenia wykładu - w czasie "uroczystości państwowych"! Chociaż to można przyjąć, jako lichy powód do bezprzytomnego rozjazgotania się TVPiS posuwającego się do porównań z Hitlerem i Stalinem. Bardziej ubodło PiSmanów werbalne przeciwstawienie się słowom ich Kaczyńskiego: "nie przeszkadzajcie i na nas głosujcie", które brzmiały: "nie głosujcie, przeszkadzajcie" - wszystko  cytowane z pamięci.

piątek, 26 kwietnia 2019

2373. Po Świętach, przed weekendem.

Wielkanoc minęła bez "wielkiego huku", jak piosenkowa Studniówka w "Mniej niż zero" Lady Punk, chociaż przywołane w tekście szlagieru "zero" wpasowuje się we wszystko to, co "strona rządowa" - czytaj: PiS, i w jaki pogardliwy sposób pozbyła się problemu strajkujących nauczycieli. 

sobota, 20 kwietnia 2019

2372. Dywagacje Wielkanocne

Wielkanoc to ponoć najważniejsze, najbardziej znaczące święta chrześcijan spinające skrajności: śmierć i powrót do życia. Absurdalność takiego złożenia przeciwieństw (do dzisiaj nie znaleziono i nie spotkano człowieka który zmarł - chyba że udawał, i wrócił do grona żywych.

środa, 17 kwietnia 2019

2371. O stronach.

Mem z Facebooka (PiS na księżyc). 

Strajkujący nauczyciele są jedną stroną, a drugą jest rząd RP. Tak to jest przyjęte w mediach wszelakich i zakorzeniło się na stałe tzw. narracji i nie tylko w opowieściach o strajku pracowników oświaty - na co zwrócił uwagę jeden  z komentatorów mojego blogu. 
Jeżeli tak wiele grup społecznych, zawodowych, partyjnych (oczywiście po za PiS TVP i Solidarność Dudy) jest "stroną" w stosunku do rządu, to zaczyna wyglądać, na to, że rząd znalazł się po za społecznością Państwa Polskiego i stanowi jakąś narośl rakowatą na zdrowym organizmie suwerena. Stał się wyobcowaną grupą związanych z sobą własnymi interesami osób, którym wszyscy inni przeszkadzają w konsumpcji owoców władzy i napawanie się własną, rządzących, wielkością.

niedziela, 14 kwietnia 2019

2370. O strajku

Na Olsztyńskim Starym Mieście
Strajk nauczyciele trwa. Trwa już tydzień, z tzw. "strona rządowa" w postaci zapowiadających ucieczkę do Parlamentu Europejskiego Zalewskiej i Szydło, nakazują podpisanie niejakiego Proksy. "Zgwałciły" tego gościa, namówiły, wymusiły na nim, by się podpisał pod ich, rządowymi, propozycjami, a teraz będą je wypełniać, mimo braku zgody pozostałych związków zawodowych na Proksy zdradę. A co można pomyśleć o tym Proksie? Co mu obiecano, co zyska na sprzeniewierzeniu się związkowym zasadom? Pewno udział w zarządzie spółki państwowej...

2493. Szczek ci nasz polski.

  Z nana, z ostatnich szczekających występów w Sejmie RP Dominika Chorosińska, zdobyła sławę jako serialowa aktorka w "M jak miłość...

Ostatnie posty