Euforia niezmierna, zachwyt sięgający gwiazd - zwłaszcza tych ośmiu, po tym jak prezydenta Duda ogłosił urbi et orbi, że wetuje "lex TVN", że odsyła ją do Sejmu by tam przejęto ją większością kwalifikowaną, albo przy jej braku wyrzucono ten bubel prawny do kosza.
Blog wyświetlono
poniedziałek, 27 grudnia 2021
piątek, 24 grudnia 2021
2771. Wigilijne marzenia.
sobota, 18 grudnia 2021
2770. Dziewice konsekrowane
![]() |
| Virgo inter virgines, obraz nieznan. malarza z końca XV w. Dziewica Maria otoczona świętymi dziewicami (każda rozpoznawalna dzięki atrybutom) |
Moje odczucia, jeśli chodzi o jakiekolwiek dziewice, takie czy inne, konsekrowane, czy "naturalne", od lat zawiera się w powiedzeniu, że ów "dziewiczy stan": to chroniczny brak okazji. I przez sporo już lat przeżytych nie natknąłem się na dziewicę, która by się przyznała że odrzuciła "okazję".
piątek, 17 grudnia 2021
2769. Tyle tego dobrego...
Z dnia na dzień coraz, ba!, z godziny na godzinę, media bombardują Polaków newsami. I niezależnie od tego, czy to są fakenewsy, czy jakieś inne, zastępowane są szybko nowymi, bardziej głośniejszymi. Dochodzi do tego, że każdą nową wiadomość zaczyna się oglądać na wiele sposobów doszukując się łgarstwa bardziej, czy mniej, brudnego.
środa, 8 grudnia 2021
2768. Prawo oczekiwania.
poniedziałek, 6 grudnia 2021
2767. Ku pokrzepieniu.
I tak to trwało. Czytanie Trylogii stało się i chyba jest nadal, bo nie znam zamiarów ministra od szkolnictwa, który jednak ku współczesności z lekturami wracając, z JPII zamierza czerpać krzepiące wartości. Bogać tam, mnie już nie potrzebuje krzepić kim innym. Sienkiewicz mi wystarczy. Wystarczy jeśli chodzi o wschodnią ścianę.
niedziela, 5 grudnia 2021
2766. Nie bardzo wiem...
Nie bardzo wiem czym/kim właściwie zajmuje się PiSrząd teraz i w minionym tygodniu. Tyle co w mediach wyczytam, usłyszę, zobaczę. I takie oto wieści znajduję:
czwartek, 2 grudnia 2021
2765. Progres dodatni/ujemny
Mamy w końcu wyczekiwanego omikrona! W końcu, wyczekiwany, trochę niezbyt przystające do naszej mentalności i zrozumienie określenia na rozwój, na zmiany, na kolejne mutacje coronavirusa - a każda z nich jest bardziej jadowita od poprzedniej. A każda kolejna mutacyjna fala powiększa hekatombę ofiar, na dzisiaj to już ponad 5.2 mln na świecie i 84.153 w Polsce i... rośnie.
sobota, 20 listopada 2021
2764. Przypadek, czy reguła.
Po każdej wichurze jaka przetoczy się przez Polskę, nie mówiąc już o trąbach powietrznych, media donoszą o przewróconych drzewach, także o tych które w swej bezsilności padły na "przejeżdżający właśnie samochód" lub na samochód pod rosnącym wcześniej zaparkowany. Niby "normalny" przypadek losowy, jednak kiedy ów "przypadek" zaczyna się powtarzać przestaje "przypadkiem" być i staje się regułą.
poniedziałek, 15 listopada 2021
2763. Lubię jesień, i nie.
sobota, 13 listopada 2021
2762. Jak pachnie rezeda?
Julian Tuwim w "Kwiatach polskich" zadał takie oto pytanie i odpowiedział na nie: "Należy uznać, że właściwie, rezeda pachnie - jak rezeda".
Pytanie nigdy nie jest na tyle głupie, i by trudno było na nie odpowiedzieć. Ale jak zwąchasz wonie trupie, poznasz od razu, że się nie mylisz.
Wykorzystam Tuwima i Jego "Kwiaty...", by zrozumieć tę oczywistość rzeczywista, że coś czymś pachnie i można ten zapach zidentyfikować, a przynajmniej przypisać go do czegoś podobnego.
czwartek, 11 listopada 2021
2761. Wiecie, rozmiecie...
Tak jak, o coraz bardziej zmieniającym swój charakter Powstaniu Warszawskim, tak i o święcie odzyskania niepodległości, 11. listopada, nie powinno się nie pisać. Nie wolno przemilczeć tego jak "świętowanie wyzwolenia" ogranicza się do wojennego przemarszu bojówek, tzw. narodowców, ulicami Warszawy. Nie wolno przemilczeć, że ów "marsz Bąkiewicza" władze państwa PiS dały swój patronat uznając go za "państwowy" - obchodząc, a raczej ignorując dwa kolejne wyroki sądowe zakazujące organizacji tej quasi nacjonalistyczno-faszystowskiej imprezy. Nie zabraknie przecież petard, rac i "rzymskich pozdrowień" w "zamawianiu pięciu piw".
poniedziałek, 8 listopada 2021
2760. Rozgrzeszony!?
Przed chwilą Lewica w sejmie rozpoczęła konferencję prasową. Zaczęło się od apelu - a jakże do prezydenta, czyli do rządzącego rządem RP, by w trybie natychmiastowym zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Krótko w tym temacie na korytarzu sejmowym - z krakowskiej galerii zdążył już uciec - odpowiedział marszałek Terlecki: "RBM. Jakby by było z kimś poważnym rozmawiać zwołanie Rady miałoby sens."
piątek, 5 listopada 2021
2759. W tym kraju "nie zabija się dzieci"!
Nie zabija się tych nienarodzonych, bo o innych już urodzonych żyjących w biedzie, poniżeniu i napiętnowaniu ustawodawca się nie troszczy i nigdy nie miał takiego zamiaru. Te narodzone niezależnie od stanu zdrowia, lepszego lub gorszego, mają sobie radzić sam - chyba że rodzice, lub tylko matka się nimi zajmie.
poniedziałek, 1 listopada 2021
2758. Melancholia zaduszkowa.
Smutny ten dzisiejszy dzień. Niby słońca, jak na jesień, dużo, niemal do przesady. Brak zimnych wiatrów i deszczu zwyczajowo szarpiący płaszcze i moczących parasole żałobników na cmentarzach też nie przyprawia radości, kiedy w ciszy wraca się do minionych lat, do cieni przeszłości, do coraz bardziej blednących pod powiekami twarzy serdecznie pamiętanych.
Tak to smutny dzień. Zwłaszcza jeśli się wie, ma się świadomość, nieuchronności którą natura obdarzyła nas w chwili przyjścia na ten świat. Takie dni przypominają o tym, że wszystkie nasz dobre/złe uczynki zostaną zapamiętane/zapomniane bardziej lub mniej w pełnej zależności od tego, kim i jacy, byliśmy dla innych.
Znakomicie o równości ponadczasowej człowieka napisał Wiliam Szekspir w komedii "Cymbelin" z której to skopiowałem pieśń jednego z bohaterów dramatycznego mezaliansu.
- Nie spali cię już słońce lata,
- Z nóg cię nie zwalą zim zamiecie,
- Za to, coś zrobić miał dla świat,
- Wziąłeś zapłatę na tym świecie;
- Kominiarczyka, dworzanin -
- To samo czeka: piach i glina.,
- Nie wiążą cię już możnych prawa,
- I nie dosięgnie cios tyrana;
- Dąb to dla ciebie wiotka trawa -
- Trawa jak dąb jest niezachwiana
- Berło, laur, złoto, pyszna mina -
- jedno je czeka; piach i glina
- Nie straszy cię już blask błyskawic
- Anie brzemienna gromem chmura;
- Nie mona skrzywdzić cię, zniesławić;
- Nie wiesz, co rozkosz, co tortura.
- Kto kocha, o tym zapomina -
- Że go też czeka piach i glina
wtorek, 12 października 2021
2757. "Wykonawcy"?!
A oto cytat tyczący tytułu (z pamięci):
"Wykonawcy zdegenerowanych pomysłów zawsze się znajdą."
Krótko, sześć wyrazów, a jak boleśnie opisują one tragiczne chwile w historii ludzkości, w historii narodów, i pojedynczych ludzi.
piątek, 8 października 2021
2756. Nieobecność we wrześniu.
Wrzesień rozpoczął się wielką przeprowadzką starszej z córek na nowe mieszkanie z Nowego Dworu Wejherowskiego do Gdańska. Niby dziecko swoje lata już ma i samodzielnie jest od wielu, wielu lat, od czasów studiów na Uniwersytecie Gdańskim (Handel Zagraniczny), ale to zawsze "dziecko" i chęć rodziców do pomocy (jakiejkolwiek) przemożną jest niezmierna.
poniedziałek, 6 września 2021
2755. Capping!
Dawno, dawno temu za pierwszej, dwukanałowej, telewizji polskiej była też możliwość zajrzenia za medialną żelazną kurtynę poprzez satelity. Do tej pory jeszcze można zobaczyć na ścianach wysokich i dachach mniejsze i większe "talerze" do odbioru czegoś więcej niż dwa razy TVP przez "antenę dipolową". Antenę, którą trzeba było odśnieżać - gruba warstwa śniegu wyginała ją podobnie jak silny wiatr przestawiał w innym kierunku niż ten z którego docierał sygnał.
sobota, 4 września 2021
2754. Stan izolacji
Stan wyjątkowy to jeden z trzech konstytucyjnych stanów nadzwyczajnych, który może pociągać za sobą pewne (proporcjonalne do stopnia zagrożenia) ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela. Czas trwania takiego stanu nie może być dłuższy niż 90 dni. Przedłużenie możliwe jest tylko raz, za zgodą sejmu, na czas nie dłuższy niż 60 dni.
piątek, 13 sierpnia 2021
2753. Trzej panowie K.
Baza PESEL zawiera 50154 unikalnych nazwisk rozpoczynających się literą K i są to nazwiska najbardziej popularne ich odmian i rzadziej spotykanych jest znacznie więcej.
Ostatnimi czasy, czytaj za "dobrej zmiany", trzech panów na K. dało się poznać ze swej, no nie wiem czy najlepszej, ale z jednak strony. Niżej, w porządku chronologicznym ich wyczynów, przypomnę te publiczne - zaznaczam nazwiska.
2450. Spotkanie z autorem.
O lsztyński Klub Przyjaciół Kryminałów namówił, a właściwie namówiły panie moderatorki tego kręgu przyjaciół, pana Michała Kuzborskiego na...
Ostatnie posty
-
O lsztyński Klub Przyjaciół Kryminałów namówił, a właściwie namówiły panie moderatorki tego kręgu przyjaciół, pana Michała Kuzborskiego na...
-
D obry jest ten US Trump! Obiecał, że tzw. "drugiej fali" bombowców na Wenuzuelę nie będzie!, bo się ponoć zgodziło państwo, do ...
-
C o jakiś czas spotykamy się w Starym Ratuszu, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej by pogawędzić o świeżo przeczytanych "kryminałach...
-
T rump chce dla USA Grenlandii, Kuby, Wenezueli, Kolumbii, a nawet ostatnio Iranu! Putin tylko Ukrainy - i to nie całej, tylko te miejsca, ...
-
Akcja narodowego szczepienia na "mojej osobie" - co za wyrażenie nowomowy - przebiegło w Ameryce, można rzecz, bezproblemowo. ...
-
Przyznaję, że od pewnego czasu, od prowadzenia przez żydów izraleskich ludobójczej etnicznie wojny z "nie żydami", a z tymi który...
-
B ez mojej wc ześniejszej wiedzy polityczno-gospodarczej, wczoraj napisałem, że jedynym powodem inwazji na Wenezuelę była troska militarys...






