Popularne, przysłowiowe "zjadanie żaby" nie jest ani przyjemne ani zalecane i "zjada się" tę przystawkę kiedy nic innego nie pozostaje do ominięcia spożycie, nie ma sposobu by tego uniknąć.
Popularne, przysłowiowe "zjadanie żaby" nie jest ani przyjemne ani zalecane i "zjada się" tę przystawkę kiedy nic innego nie pozostaje do ominięcia spożycie, nie ma sposobu by tego uniknąć.

Najlepsze zdjęcie podbródka pana prezydenta
Pan prezydent z wystąpienia na wystąpienie przybiera coraz bardziej groźne miny i coraz bardziej wysuwa do kamery dosyć mało wyrazisty podbródek. Ostatni taki pokaz zaprezentował w Wierzchosławicach czcząc 150 lecie urodzin Wincentego Witosa zrównując jubilata i jego zamknięcie w twierdzy Brzeskiej do aresztowania kryminalnych przestępców W i M. Dokładając do prezentacji jeszcze wymyślone przez (tego nie wie nikt) określenie "terror praworządności", jakim obdarzył zapewne wysiłki obecnej ekipy rządzącej naprawiającej draństwa PiS w demolowaniu prawa i obyczaju "przez ostatnie 8 lat". A ten "terror praworządności" to przywodzi znany już wcześniej "ostry cień mgły". Ale bogać tam, ma człek fantazję, niech produkuje się.
| Pokazał "wała" wszystkim Polakom. |
Strażacy uratowali nocą łabędzie przed najgorszym kiedy już siedział nieruchomo na zamarzniętej tafli jeziora Browarnego. Nielatający ptak, jakieś uszkodzenie skrzydła, będzie rehabilitowany i trafi na niezamarzające jezioro Orzełek. Więcej o tym budzącym zainteresowanie zdarzeniu w podanym niżej linku.
No faktycznie prezes ten niewiele widział, nie tylko dostrzegł "13. razów" łamania Konstytucji RP przez pana Dudę, ale nawet nie widział pokazanie Polsce i Światu; "gdzie się zgina dziób pingwina" zademonstrowany przez Kamińskiego niby posła. Jak to mówią niektórzy: Łże czy o drogę pyta?
A na dodatek jeszcze prezydent się szuka jakichś powodów, by tych dwóch: Kamińskiego i towarzysza podsłuchiwacza - zapomniałem nazwiska - polityczności się doszukać w ich kryminalnych zachowaniach. Przecież kryminaliści nie za swe polityczne myśli idą w kazamaty, a za czyny przestępcze.
Szczęśliwie i radośnie, na wizytach w nie własnym domeczku, upłynęły nam dwa pierwsze dni Świąteczne (bo w tym roku jest ich trzy). Siedziało się, pożerało wszystko co na stołach wystawiono i nakazano spożywać, wypijać czy wprost zakąszać - może z tym zakąszaniem lekko przesadziłem, ale zwyczaj słowny został. Używa się tego określenia bo przecież łyk whisky lub wina (nawet "głębszy") nie wymaga "zakąszania".Jeszcze pusto na stole i przy nim
| Współczesna "stajenka" ceramiczna |
| Śnieżnej zimy już nie będzie. |
Tytuł postu zapożyczyłem z ostatniego wpisu Saguli: "Wstaje człowiek o poranku i włącza media i co się okazuje?" - o czym lojalnie uprzedzam i zachęcam do zaglądania na Tej Blogerki "codziennik".
| Redakcja 'Die Zeit' wybrała 100 ksiażek, które mogą towarzyszyć nam przez całe życie (Fot. Shutterstock) |
Może, być może, się narażę na kpiny albo pełny hejt członków jednej przegranej partii jeżeli napiszę, że "Die Zeit" zaproponował właśnie "100 lektur na całe życie". Książek które tak czy inaczej tworzyły lub opisywały stan kultury, lub jej braku, współczesności także Polaka. Niżej jest link od wspomnianej listy, chociaż jej pełen odczyt zależy jednak od posiadania subskrypcji do wyborcza.pl https://wyborcza.pl/7,75517,30503777,niemcy-mowia-nam-jak-zyc-warto-ich-posluchac-czyli-100-dziel.html
Premier Donald Tusk na szczycie w Brukseli, w Europie, w Świecie wreszcie przyjęty radośnie z nadzieją na lepszy czas dla Polski, a więc - powtórzę - dla Europy, dla Świata.
Nie kombinowałem, nie ustawiałem postu aby dzisiejszy "współgrał" jakoś z dniem dzisiejszym, z owym historycznym poniedziałkiem 11. grudnia. A zagrał, a utworzyła się, niczym na zamówienie, liczba/numer postu którego nie ominie się wzrokiem nie zauważając. Czytać można toto z przodu do tyłu i z powrotem, czyli zwykły palindrom lub liczba lustrzana, jak ją "krzyżówkowicze" nazywają.
| Holecka z jej ulubionym paskiem. |
Nie będę wdawał się w dyskusje i tłumaczenia czym jest i czym nie powinna być informacja, czyli sposób na przekaz codziennych i niecodziennych wiadomości. Z tego tego też powodu wybory parlamentarne wygrał zespól koalicyjny stawiający tamę temu wszystkiemu co rządzący wyczyniali dla swojej i swoich akolitów dobrostanu za nic mają resztę.
Wypada uściślić kim owa "reszta" jest. Ano jest to ów: gorszy sort, mordercy zabijający Jarosławowi brata którego sam wysłał w mgłę smoleńską, itp. a nawet ci którzy w żaden smoleński zamach nie uwierzyli i - mimo wszystko, za "rudym" się rozglądali.
| PSY - wysypisko - YouTube |
Takim fetyszem, symbolem pierwszych dni zimy jest "zbudowanie" dziecku, wnuczętom, oczywiście w ich obecności i pomocy bałwana. Różnie te "postaci" wyglądają zależnie od ilości i temperatury śniegu i pomysłowości budowniczych. I... koniecznie zdjęcie i uśmiechy i liczenie na to, że dziecku coś takiego się spodoba.
C o jakiś czas spotykamy się w Starym Ratuszu, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej by pogawędzić o świeżo przeczytanych "kryminałach...