Blog wyświetlono
poniedziałek, 10 czerwca 2024
2384. Wybraliśmy.
środa, 5 czerwca 2024
2383. L'état c'est moi!
wtorek, 4 czerwca 2024
2382. Pesymistyczny optimizm.
"Pesymista mówi: – Gorzej być nie może. A optymista: – Ależ może, może..."
Oglądam, słucham, czytam, rozmawiam o tym co się w Polsce, w moim kraju, odbyło już i co obecny Rząd, chcąc nie chcąc, musi naprawić, zregenerować, przywrócić do stanu normalności użytkowej, prawnej i zrozumiałem dla wszystkich i stwierdzam że, całość ogromu draństwa z "ostatnich ośmiu lat", zawiera się wprost proporcjonalnie w tym bon mocie zapisanym na początku. Bon mocie, który może być traktowany jako dowcip niemal, ale po chwili zastanowienia przywołuje fakty, zdarzenia, sytuacje które dopiero po ich ujawnieniu budzą grozę stanu w jakim Polska się znalazła.
wtorek, 28 maja 2024
2381. Wystarczy nie kraść!
Pamiętacie ten tytułowy bon mot? Pamiętacie kto nim tak krzykiem szermował z trybuna sejmowej w stronę ław opozycji? By nie zabierać czasu przytoczę zapis internetowy, w którym nic nie ginie nawet jak się głupie zapisy wykasuje: "Czyżby to było przejęzyczenie władzy pis? Złotousta kobieta naznaczona broszką i siłą odciągnięta od obowiązków gospodarki domowej, swego czasu zakomunikowała oczywistą, acz zaskakującą w tej oczywistości prawdę. W ten sposób słynąca z antycznej urody Beata, namiętnie ujadała z mównicy do oponentów opozycyjnych, w większości sympatyków ośmiorniczek."
sobota, 18 maja 2024
2380. Płoniemy!
| Fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl |
Ostatnie dni przyniosły wzmożenie pożarowe w Polsce. Na tyle się nasiliły kolejne pożarowiska, że zaczęto poważnie zauważać ich skutki nie mówiąc jeszcze o przyczynach ich powstania. A takie, czy inne, powody "palenia się" wszystkiego zawsze muszą mieć - i mają, swoje źródło, miejsce gdzie pazerny niesamowicie ogień powstaje i - jak to się mówi - rozprzestrzenia.
niedziela, 12 maja 2024
9379. Пοмогите!
wtorek, 7 maja 2024
9378. Coraz więcej drzwi otwartych...
Ciekawie, bardzo ciekawie było - i pewno jest nadal - w tym PiSie. I coraz ciekawsze historie wypełzają z ukrycia. Jak to się opowiada: Im więcej drzwi szaf się otwiera, tym więcej trupów może wypaść! No i te zdjęcia... z prezesem, prezydentem.
poniedziałek, 6 maja 2024
9377. Kolejny uciekinier.
| Sędzia Tomasz Szmydt© PAP/Rafał Guz |
Tym razem sędzia RP Sadu Administracyjnego osławiony hejtem i szczuciem na kolegów prawników, wyciął coming aut i poprosił o azyl na Białorusi, bo: "to wyraz protestu wobec polskiej polityki prowadzonej w stosunku do Białorusi i Rosji. Zdaniem Tomasza Szmydta polscy politycy powinni "przywrócić dialog z prezydentem Łukaszenką i Rosją".
sobota, 4 maja 2024
9376. Nie chcą umierać!
| Ukraińcy w Polsce boją się mobilizacji. Na zdjęciu kolejka w urzędzie w Warszawie |
Nie chcą stracić życia, którym ich obdarzono, które się już nie powtórzy. Nie chcą umierać nawet dla idei "wolnej Ukrainy". Chcą żyć do nieprzewidywalnego póki co końca wyznaczonego w "mądrej księdze". Jeden z nich w publikowanym na onecie.pl reportażu mówi: "Obawiam się, że nie zdążę sprzedać życia za wysoką cenę".
piątek, 3 maja 2024
9375. Deratyzacja i wyroki boże.
czwartek, 2 maja 2024
9374. Za oknem
poniedziałek, 22 kwietnia 2024
9373. Wybraliśmy!
wtorek, 9 kwietnia 2024
9372. Syndrom polski
Pięknie się zapowiadało i nieco inaczej się skończyło, jak to w życiu - politycznym też. Szlachetny zamiar pognębienia raz na zawsze jednej partii nie udał się. Niesnaski wygranych z 17. października, zwłaszcza wysiłki Hołowni do podziałów ("bez 3 drogi nie uda się Polską rządzić" - czy jakoś tak) zniechęciło większe grupy młodych by nie głosować. Aborcyjna niemoc marszałka sejmu - zresztą czego można było się spodziewać po tym ukrytym klerykale, zrobił swoje na czym skorzystali "dojarze" z PiS.
niedziela, 7 kwietnia 2024
9371. Wybierałem!
wtorek, 2 kwietnia 2024
9370. Na przekopie
Święta niech będą najważniejsze dla chrześcijan, najpiękniej zastawi się stół w ogrodzie z powodu dwudniowego wybuchu wiosny, ale to i tak jest to zbyt mało by poczuć ich pełną uroczystą wartość, bo sama tradycja już nie wystarcza. Ile można potłuc skorupek na pracowicie z fantazją malowanych jajek kraszankami zwanych, by je zjeść wreszcie na wiele sposobów? Ile razy można powtarzać znane od dawna rodzinne opowieści wielkanocne jakie się zdarzyły w minionych "świętach"?
sobota, 30 marca 2024
9369. I znowu święta...
Nie tak dawno było Boże Narodzenie, a już Wielkanoc wygląda krokusami, żonkilami i tulipanami z rabat, a i bez za oknem napęczniał. Ptaszki różnej wielkości i koloru świergolą nawołując się na radosne sesje, bo i czas zadbać o potomstwo. Kaczki, jak to one mimo że całe życie spędzają "na wodzie", to gniazda wiją w jakichś tajemnych szczelinach skalnych czy wprost w wygiętych konarach drzew - taką parę krzyżówek widziałem na wiekowej wierzbie.
czwartek, 14 marca 2024
9368. Kryminalny wtorek
Co dwa miesiące, zawsze we wtorek, spotykamy się w zaawansowanym gronie miłośników powieści kryminalnych w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej. Blisko 20 osób w tym 3 mężczyzn przez ponad 2 godziny omawia, krytykuje, chwali i wybrzydza dwa "kryminały". Dwie książki "wybrane" lektury - z propozycji członków Klubu Przyjaciół Kryminałów przez moderujące działania KPK miłe panie: Annę Liminowicz i Izabellę Piotrowską.
wtorek, 12 marca 2024
9367. Wiosny chcę!
Wiosny już chcę bardzo mocno i całym sercem i wzrokiem wodzę po leśnych ostępach szukając jej śladów chociaż najmniejszych. Jedynie leszczyna zaczyna "pylić" wysuwając z bezlistnych gałązek kwiaty niczym wiszące "za nogi lub głowę" zielono-żółte dżdżownice.
czwartek, 7 marca 2024
9366. Najlepiej jak można!
Najserdeczniej, najpiękniej jak tylko można, z sercem na dłoni między kwiatami bukietu róż i konwalii, życzę wszystkim znajomym Paniom, by żyło im się jak najlepiej, by bycie na tym radosnym padole przeznaczonym człowiekowi sprawiało im radość z istnienia a także znaczniejszej roli, przypisanej Kobietom, w trwaniu naszej populacji. Niech świat polityczno-społeczny dostosuje się do Waszych potrzeb i marzeń, i niech nigdy nie będzie odwrotnie.
Wszystkiego najlepszego!
niedziela, 3 marca 2024
9365. Naśladowca?
"Światła szarego mercedesa wyłaniają się z porannej mgły. Za kierownicą siedzi człowiek, który ma jeden cel – zabić jak najwięcej ludzi. Dlatego wciska gaz do dechy i wjeżdża w tłum zdesperowanych bezrobotnych, którzy od świtu czekają, aby dostać pracę. Zabija ośmioro z nich, rani piętnaścioro. I nabiera ochoty na więcej – o wiele, wiele więcej – ofiar…" - fragment recenzji.
Ci z Państwa którzy czytują Stephena Kinga natrafili zapewne na jego książkę "Pan Mercedes" - zresztą jak się czyta Kinga, to czyta się wszystko co napisał.
No więc! Ci którzy czytali opisanie w książce śledztwo Billa Hodgesa i Holly Gibney mające ustalić i zabić (sic!) mordercę tuż przed odpaleniem ładunku na widowni stadionu przed koncert jakiejś gwiazdy śpiewaczej, zapewne pokojarzą?
2450. Spotkanie z autorem.
O lsztyński Klub Przyjaciół Kryminałów namówił, a właściwie namówiły panie moderatorki tego kręgu przyjaciół, pana Michała Kuzborskiego na...
Ostatnie posty
-
"Czas ucieka, czas nie stoi, zegar czasu też się boi." A utobiograficznie napisał Zbigniew Uniłowski we "Wspólnym pokoju...
-
M iędzynarodowy Dzień Języka Ojczystego (Międzynarodowy Dzień Dziedzictwa Językowego) – coroczne święto obchodzone 21 lutego, które został...
-
D zisiejsze doniesienia z Turcji i Syrii o blisko 10 000 ofiarach trzęsienia ziemi w ciągu kilku dni robią wrażenie. Rozmach akcji ratunko...
-
J ednoznaczność przyznanie się do "zaskoczenia" nie jest taka 100 procentowa. Nie tak dawno przecież Rosja - nie piszę Putin - ch...
-
"Tak zwany" - skrót od tego wyrażenia to tytułowy tzw., skrót, który teraz, za "lichej zmiany" nabrał nie tylko znaczen...
-
E uforia niezmierna, zachwyt sięgający gwiazd - zwłaszcza tych ośmiu, po tym jak prezydenta Duda ogłosił urbi et orbi, że wetuje "lex ...
-
W czorajszy post Asenaty inspirował ten mój, dzisiejszy. Pozwoliłem sobie, bez pytania autorki o zgodę, skopiować go w całości chociaż nieco...