Blog wyświetlono

środa, 30 sierpnia 2023

9321. Jak pisać, mówić, myśleć o Ukrainie na czas powojenny?

 O Ukrainie w wojnie z Rosją i na nieprzewidywalne jeszcze czasy po wojnie - bo w końcu dobiegnie ona końca, wypisane zostaną jeszcze litry atramentu i każdy z piszących, mówiących, myślących o tym okresie ma wiele różniących się zdań i opinii. 

Ta mnogość opinii i ocen jest na tyle różna, gdyż wojna jeszcze trwa i będzie trwała jeszcze długo, a straty we wszystkich dziedzinach gospodarczych, infrastruktury i społeczne nie są jeszcze oszacowane co wiąże się z ciągle rosnącymi kosztami: odbudowy miast i wsi, przemysłu, rolnictwa, a także z powrotem uciekających przed grozą wojny uchodźcami.

środa, 16 sierpnia 2023

9320.Jak pisać, mówić, myśleć o Ukrainie?

Słownikowo dozwolone są obie formy, zarówno „w Ukrainie" jak i „na Ukrainie". Ale pod kątem poprawności politycznej i w obliczu trwającej wojny, wypada mówić „w Ukrainie”.  W ten sposób, możemy dać wyraz solidarności z narodem ukraińskim i podkreślać odrębność Ukrainy jako niezależnego państwa. To istotne, zważywszy na wojenną rzeczywistość. Od języka zaczynają się zmiany, im szybciej wdrożymy właściwą formę, tym skuteczniej wesprzemy sąsiadów zmagających się z rosyjską napaścią. Nie oznacza to jednak, że jest to konieczność – jeśli chcemy pozostać przy formie "na Ukrainie", możemy ją jak najbardziej stosować!  - "W Ukrainie" czy "na Ukrainie"? Która z tych form jest poprawna? Znamy odpowiedź na to pytanie: RMF FM

niedziela, 6 sierpnia 2023

9319. Zmieniamy smaki na morskie przysmaki.


Są takie okresy, że najbardziej interesujące zajęcia sprawdzanie "nowych", jeszcze nie poznanych wcześniej "smaków". Nie jest tak, że szukamy, że staramy się nie myśleć o niczym nawet o brutalizacji polskiej tzw. sceny politycznej, nie. Zwykle to jest tak, jak z tym złodziejem, który jak ma okazję to kradnie. Jest okazja do uczczenia to celebrujemy ją kąskami, które znamy ze smaczności wielkiej lub chcemy poznać, "jak to z nimi jest", jak to z ich smacznością jest.

wtorek, 25 lipca 2023

9318. Tym razem "gruzińska".

 

Impreza rocznicowa goni kolejną. Tym razem "imieninowa" Maria zaproponowała kulinarne zwiedzenie gruzińskiej restauracji (sieciowej) "Manana" - nie wiem co ta nazwa znaczy, ale zaczepia o hiszpańskie "maniana", czyli nieokreślone precyzyjnie jutro.

Bogać tam, niech oznacza co chce, ale wygląd zapraszających do wnętrza otwartych drzwi zachęca do wejścia. Ich szerokie otwarcie wskazuje, że klimatyzacji w środku lokalu nie należy się spodziewać.

Tak też i było. Chociaż mury z nieotynkowanych cegieł czerwonych jakąś oznakę chłodu sprawiają. Chłodniej zapewne jest w piwnicy, na tzw. drugim poziomie lokalu, bo wszystkie miejsca tam zajęto.

czwartek, 20 lipca 2023

9317. Jezioro za oknem.

 

Odnowiliśmy spojrzenie przez okna, w innym miejscu Warmii i Mazur, na inne jezioro, przy szalonych trzydziestostopniowych upałach. By nie zamącać powiem wprost, że to jest miasto Ełk, jezioro Ełckie, a okno znajduje się na pierwszym piętrze apartamentowca Janus przy ul. Jeziornej 2B. http://janus.elk.pl/

czwartek, 13 lipca 2023

9316. Dla pokreślenia.

 

  
Najpierw były "drzwi do lasu" czyli wyjście na taras

Chcąc zaznaczyć wspomnianą w poprzednim poście rocznicę już od trzech dni remontujemy, przynajmniej w części mieszkanie. W części dlatego, że nie całe, że nie wszystkie pomieszczenia, ściany i podłogi, a tylko fragment kuchni. I to taki bardziej specjalny fragment kuchni. 

wtorek, 11 lipca 2023

9315. 56!

 

Minął czas imprez i składanie życzeń wracam więc do blogowych realiów, by przyznać się do 56 obchodów. Tak Szanowni Państwo 8 lipca "obchodziliśmy 56 rocznicę trwałości i wytrwałości bycia żoną i jej mężem. Doczekując tej rocznicy trochę nam się przeżyło, użyło i ubawiło.

poniedziałek, 3 lipca 2023

9314. Z wizytą u...



Kaczą rodzinę, radośnie taplającą się w wodach jeziorka Mummel, spotkałem na spacerze znajomą trasą moich "terenów łowieckich". Nie boją się te ptaszęta przechodniów, zwłaszcza że wbrew racjonalnym zasadom są dokarmiane przez "współczujących" ich losowi spacerowiczów.

niedziela, 2 lipca 2023

9313. Setne urodziny.

 Chciałem najpierw zapytać się: Znacie Szymborską, słyszeliście/czytaliście chociaż jeden jej utwór? Takie jednak pytanie to niczym człowieka zaczepić: Czy jeszcze żyjesz? 

Wielką Damę polskiej poezji zna każdy Polak nawet ten z najwredniejszej prawicy, chyba że się do tego nie przyznaje. Mniej jakby zna jej utwory najnowsza polska młodzież, której bardziej odpowiada rapowe bełkoty niż niemal klasycystyczny rytm jej wierszy. 

czwartek, 29 czerwca 2023

9312. Lato już jest!

 I tak oto, w dosyć niezauważalnym trybie, minęła wiosna bez mojej tutaj obecności. Co się stało? Co tak długą absencję wywołało? Pytania dosyć proste a odpowiedzi prostej brak. Z tego co pamiętam w czasie tym zblokowały się różne prywatne i społeczne akcje, imprezy, podróże, a ich wymienienie i tak nie pozwoli na pełne wytłumaczenie. A, jeszcze jedno - poczułem się jakby moje "obowiązki" przytłoczyły mnie swoją ilością i intensywnością, że musiałem coś z tego wybrać na niekorzyść innych.

A więc wracam! Mam nadzieję, że ten powrót potrwa nie tylko przez tytułowe lato, ale zahaczy o jesień i zimę.

Lato mamy piękne w Jakubowie. Zieleń nie wypaliło do suchej gleby słońce, mimo że poniżej dwudziestu kilku stopni nie spada, no i deszczyk nas nie omija. A i kacza rodzina (mama i osiem piskląt) czują się znakomicie w jeziorze Browarnym. Ile tych kacząt przetrwa do dorosłości? Zagrożeń jest sporo, gdyż inne kaczki, nieobdarzone los darem urodzin dosyć brutalnie atakują niebożątka mimo wysiłków obronny mamy - tata kaczy nie interesuje się rodziną.

wtorek, 9 maja 2023

9311. Wiosna już jest!

 Minęła Wielkanoc, ostatnio przemknęła majowa majówka a świat nadal trwa nie zawalił się w żadnym z elementów składowych, czy życia w szczególności. Wydajemy coraz więcej na podstawowe elementy życiowe za wspomożeniem inflacji i szybujących cen. 

piątek, 7 kwietnia 2023

9310. Tradycyjnie i serdecznie.

 


Tradycyjnie i bardzo, bardzo serdecznie życzę Wszystkim Państwu ciepłych i słonecznych
Dni Wielkanocnych i niech te dni radosne potrwają przynajmniej przez rok, do następnej
wiosennej Wielkiej Nocy.
Tradycyjny i jakby już opatrzony, kolejnymi pokazami stroik całkiem sztuczny, więc nie bardzo naturalny, upamiętniający ten czas w naszym rodzinnym domu.
Najbardziej "tradycyjny" jest w tym stroiku "gliniany baranek". Gliniane to cudo przyjechało na Ziemie Odzyskane do Bartoszyc, z Janowa Lubelskiego w 1949 r. wraz ze mną i moją rodziną, no i trwa...
Już dzisiaj życzę, gdyż jutro może zabraknąć czasu wyjeżdżamy na Rodzinne Śniadanie Wielkanocne
gdzieś pomiędzy Gdańskiem a Koszalinem.

wtorek, 21 marca 2023

9309. Plac zabaw

 Właściwie nic nieznaczący obrazek placu zabaw Jakubowie dla dzieci i pilnujących je rodziców. Plac ogrodzony drucianą siatką z dwiema bramkami, piaskownicą, huśtawkami, ławkami...  I nic szczególnego tego placu nie wyróżnia, a jednak. 

niedziela, 19 marca 2023

9308. Wiosna chyba...

Lichy, bo lichy krokusik, ale mój! I w moim ogródeczku się pojawił wiosenne smaki niosąc skrycie, bo jeszcze wczoraj śnieg tu zalegał. Nie wiem skąd się wziął, bo nie siałem tutaj nic nowego, może jakieś miłe ptaszysko ziarnko przyniosło albo wiatr zimowy je przywiał.

Co innego przebiśniegi, które rosną sobie, gdzie chcą, a najlepiej wiosną na najbardziej zaśmieconych kawałkach ziemi i co roku w innym miejscu.

Takie rozpanoszenie się przedwczesne wiosny może nic dobrego nie wróżyć. Pamiętam przecież kiedy dwa lata temu, w ostatnim dniu zimy leżał śnieg, lód skuł lustro Browarnego - to takie jeziorko w Jakubowie. 

środa, 15 marca 2023

9307. W moim ogródeczku...

 


Tęsknota za wiosną, za "zieloną trawą" staje się obsesją wielu. No, może wielu to przesada, bo dzieciakom tej zimy się nie wiodło.  Śniegu, jeżeli już był zdatny do jazdy, to poleżał dwa trzy dni i ginął w czeluściach ziemi. Podobnie z lodem - nie sztucznym - którego na pobliskich jeziorach brakowało niezmiernie.

9306. Nareszcie się doczekałem...

 

Tak proszę szanownych czytelników, tak wygląda test na posiadanie C-19. Tak wygląda mój osobisty test na jego posiadania wykonany w minioną sobotę (11.03). Jest się właściwie czym pochwalić, jeśli weźmie pod uwagę, że pandemia jest w odwrocie, a moje cztery dawki szczepionki Pfizera miały mój, nieco już przejrzały organizm uchronić.

Istotnie "chorobowe" przebiega jakby łagodniej bez użycia specjalnej aparatury, leżenia w szpitalu i kontrolowania codziennego przez policję, ale jestem w posiadaniu tzw. "odmiennych stanów świadomości". A stany te charakteryzują się ogólnym i przyjemnym właściwie lenistwem fizycznym i intelektualnym na dodatek - nie mam ochoty na: spacerowanie i tai-chi, czytanie, oglądanie telewizji - jeszcze tylko, choć nie z wielkim zrozumieniem, słucham audiobooków z platformy Storytel. Najgorsze/najlepsze leniuchowanie już mija.

Dla kronikarskiego porządku dodam jeszcze aktualny stan covidowy na świecie i po ukośniku, w Polsce.

  • Zachorowało: 681,783,520/6 458 301 (+5 083)
  • Zmarło: 6,813,455/119 046 (+16)
  • Wyzdrowiało: 635,905,129/5 335 802 (+0)
  • Zaszczepiło się: 5,559,334,874/57 927 163

W nawiasach, w części "polskiej" podana aktualne dodatkowe dane (na 14.03.) z ostatniego tygodnia i cyfra "zero" przy wyzdrowieniach ukazuje się coraz częściej przy dosyć wysokich zachorowaniach i zgonach.

Serdecznie życzę wszystkim Państwu byście nie mieli takich "testowych" pamiątek do pokazywania, jak mój

wtorek, 7 marca 2023

9305. Wszystkiego najlepszego!

 Życzenia dla Pań, dla tych co tutaj zaglądają i dla tych które nie wiedzą o tym, że czekają na tym blogu serdeczne życzenia dla nich!


Rzeczywistość bywa różna, jak na obrazku znalezionym w sieci. 

Osobiście życzę Paniom najlepszego zdrowia i odporności na przeciwności dnia codziennego. Nie zapominajcie Drogie Panie też o kochaniu nawet jak będzie to wróbelek.



środa, 8 lutego 2023

9304. Zatrzęsło!

 Dzisiejsze doniesienia z Turcji i Syrii o blisko 10 000 ofiarach trzęsienia ziemi w ciągu kilku dni robią wrażenie. Rozmach akcji ratunkowych i pomoc w odnalezieniu żyjących jeszcze w ruinach rozpadniętych domów krzyżuje czas i zimowe temperatury - a ofiar może jeszcze przybywać.

niedziela, 5 lutego 2023

2303. Ogon kota

 W dzisiejszej "Kawie na ławę" prowadzący program red. Konrad Piasecki pytał się przedstawiciela prezydenta, pana Sułka, w kontekście akcji Willa plus: Co jest powodem, że pan prezydent zbiera datki dobrowolne na upośledzone dzieci podczas swojej wyprawy na narty, w momencie, kiedy minister Czarnek nie zasilił fundacji tymi dziećmi się opiekującymi żadną kwotą ze "swojej ministerialnej puli"?

sobota, 4 lutego 2023

2302. Durum lex autem nostrum

Zamiast zasady prawa rzymskiego dura lex, sed lex - twarde prawo, ale prawo, dającą pierwszeństwo normom prawniczym i konieczność stosowania się do ich zapisów, na potrzeby postu w tytule zmieniłem tę regułę na: "twarde prawo, ale nasze"! Zmieniłem samowolnie zasadę po serii "lexów" jakie zafundowali Polsce i Polakom rządzący ku swemu zadowoleniu i ochronie odpowiedzialnych za oczywiste wykroczenia, częste łamania zasad konstytucyjnych, prawnych i obyczajowych przez oskarżonych o to polityków.

2494. Spotkanie w KPK.

  C o jakiś czas spotykamy się w Starym Ratuszu, w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej by pogawędzić o świeżo przeczytanych "kryminałach...

Ostatnie posty