Blog wyświetlono

sobota, 30 września 2023

9327. Jutro idziemy do kina/na marsz!

 Tak to już jutro pójdziemy, jeżeli na pójście się zdecydujemy, by pójść gdziekolwiek albo pozostać i nie wychylać się - bo zauważą...

Ale jak będziecie mieli ochotę obejrzyjcie ten film. Film: "Jutro idziemy do kina"!

Ale w końcu trzeba się na coś się zdecydować. Nie, nie zamierzam Państwa namawiać do czegokolwiek, do jakichkolwiek decyzji by brać, czy nie w jutrzejszym marszu. Problem czy tam będzie więcej Polaków, czy mniej ma znaczenie istotne? Bo jakby nie było istotne nie broniłaby się firma zarządzającą Polską w stanie do jakiego stanu doprowadziła resortowych Polaków. 

Jasne, że ów Marsz to początek zmian.

czwartek, 28 września 2023

9326. Pytania, pytania...

Trudno jest żyć, być i trwać zwyczajnie jakby, nie zadając sobie i otoczeniu pytań, czy prób zrozumienia siebie, innych, sensu życia i nie tylko eschatologicznych dopytywań: "Co po?", ale też: "Co po 15 października?" Co czeka nas w najbliższym, możliwym "do doczekania" czasie?

Wybrałem tych pytań sporo z dzisiejszej "Gazety Wyborczej", a przecież na codzienny użytek do rządzących jest ich o wiele więcej. Niemal dla wszystkich tych "znaków zapytania" można przypisać ich polityczny, ba, antyrządowy charakter. 

piątek, 15 września 2023

9324. Dalej szukam czasów Prousta

Płynę dalej z Proustem, szukam jego czasów, jego opisów czasów minionych i nadal poszukiwanych. To już piąty tom pt. "Uwięziona". Nadal jest to opowieść o miłości pisarza homoseksualisty wydana już po jego zgonie w różnych konfiguracjach: męsko-damskich, męsko-męskich, kobieco-kobiecych. Nadal jest to drobiazgowo analizowana atmosfera napięcia we mgle zazdrości o "podmiot posiadania", czy uznawanego za swego rodzaju własność.
Byłoby to dosyć nudnawym przedsięwzięciem pisarskim, gdyby nie rzucenie tej sodomy i gomory na szerokie tło "normalnego" powiedzmy, arystokratycznego życia i pożycia, gdzie poszukiwanie środków do egzystencji nie ma znaczenia, bo się je ma i cała codzienne zajęcie skupiają się na rozważaniach intelektualnych kulturalno-rozrywkowo-towarzyskich.

niedziela, 10 września 2023

9323. Kto zabił Rodzinę Ulmów?

 Cała Polska katolicka dzisiaj czci i skupia się nad wyniesieniem "na ołtarze" rodziny Ulmów. Rodziny, która starała się, próbowała dać/przydłużyć życie żydowskiej rodzinie w czasach hitlerowskiej nawały. Nie udało się. Nie sprostali dookolnej ówczesnej nienawiści jaka otaczała kogoś, kto nie był Polakiem. 

Próbowali i polegli wraz z ochranianą kilkuosobową rodziną Żydów, którym chcieli "dać życie"", dać możliwość by nazistowscy siepacze ich nie dopadli, by przeżyli.

niedziela, 3 września 2023

9322. Wróciłem...

 

Wróciłem po latach, po dziesiątkach lat, do ponownej lektury "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcella Prousta. Wróciłem, by tym razem, nie czytając, odsłuchać - już dzisiaj, drugiego tomu "W cieniu zakwitających dziewcząt", a jeszcze czekają na moje ucho kolejne tomy tego arcydzieła literatury światowej.
Tak światowej! W którym to utworze ma istotne znaczenie, a zdanie i ich niespodziewana przemienność myśli zaurocza i nie pozwala przerwać wsłuchiwania się w interpretację Michała Breitenwalda. 
Zacząłem owo w słuchiwanie się szukać swoich utraconych chwil, sytuacji, zachowań które, gdyby były "inne" niż "były" zaprowadziłyby moje losy w inne strony życia i świata.

środa, 30 sierpnia 2023

9321. Jak pisać, mówić, myśleć o Ukrainie na czas powojenny?

 O Ukrainie w wojnie z Rosją i na nieprzewidywalne jeszcze czasy po wojnie - bo w końcu dobiegnie ona końca, wypisane zostaną jeszcze litry atramentu i każdy z piszących, mówiących, myślących o tym okresie ma wiele różniących się zdań i opinii. 

Ta mnogość opinii i ocen jest na tyle różna, gdyż wojna jeszcze trwa i będzie trwała jeszcze długo, a straty we wszystkich dziedzinach gospodarczych, infrastruktury i społeczne nie są jeszcze oszacowane co wiąże się z ciągle rosnącymi kosztami: odbudowy miast i wsi, przemysłu, rolnictwa, a także z powrotem uciekających przed grozą wojny uchodźcami.

środa, 16 sierpnia 2023

9320.Jak pisać, mówić, myśleć o Ukrainie?

Słownikowo dozwolone są obie formy, zarówno „w Ukrainie" jak i „na Ukrainie". Ale pod kątem poprawności politycznej i w obliczu trwającej wojny, wypada mówić „w Ukrainie”.  W ten sposób, możemy dać wyraz solidarności z narodem ukraińskim i podkreślać odrębność Ukrainy jako niezależnego państwa. To istotne, zważywszy na wojenną rzeczywistość. Od języka zaczynają się zmiany, im szybciej wdrożymy właściwą formę, tym skuteczniej wesprzemy sąsiadów zmagających się z rosyjską napaścią. Nie oznacza to jednak, że jest to konieczność – jeśli chcemy pozostać przy formie "na Ukrainie", możemy ją jak najbardziej stosować!  - "W Ukrainie" czy "na Ukrainie"? Która z tych form jest poprawna? Znamy odpowiedź na to pytanie: RMF FM

niedziela, 6 sierpnia 2023

9319. Zmieniamy smaki na morskie przysmaki.


Są takie okresy, że najbardziej interesujące zajęcia sprawdzanie "nowych", jeszcze nie poznanych wcześniej "smaków". Nie jest tak, że szukamy, że staramy się nie myśleć o niczym nawet o brutalizacji polskiej tzw. sceny politycznej, nie. Zwykle to jest tak, jak z tym złodziejem, który jak ma okazję to kradnie. Jest okazja do uczczenia to celebrujemy ją kąskami, które znamy ze smaczności wielkiej lub chcemy poznać, "jak to z nimi jest", jak to z ich smacznością jest.

wtorek, 25 lipca 2023

9318. Tym razem "gruzińska".

 

Impreza rocznicowa goni kolejną. Tym razem "imieninowa" Maria zaproponowała kulinarne zwiedzenie gruzińskiej restauracji (sieciowej) "Manana" - nie wiem co ta nazwa znaczy, ale zaczepia o hiszpańskie "maniana", czyli nieokreślone precyzyjnie jutro.

Bogać tam, niech oznacza co chce, ale wygląd zapraszających do wnętrza otwartych drzwi zachęca do wejścia. Ich szerokie otwarcie wskazuje, że klimatyzacji w środku lokalu nie należy się spodziewać.

Tak też i było. Chociaż mury z nieotynkowanych cegieł czerwonych jakąś oznakę chłodu sprawiają. Chłodniej zapewne jest w piwnicy, na tzw. drugim poziomie lokalu, bo wszystkie miejsca tam zajęto.

czwartek, 20 lipca 2023

9317. Jezioro za oknem.

 

Odnowiliśmy spojrzenie przez okna, w innym miejscu Warmii i Mazur, na inne jezioro, przy szalonych trzydziestostopniowych upałach. By nie zamącać powiem wprost, że to jest miasto Ełk, jezioro Ełckie, a okno znajduje się na pierwszym piętrze apartamentowca Janus przy ul. Jeziornej 2B. http://janus.elk.pl/

czwartek, 13 lipca 2023

9316. Dla pokreślenia.

 

  
Najpierw były "drzwi do lasu" czyli wyjście na taras

Chcąc zaznaczyć wspomnianą w poprzednim poście rocznicę już od trzech dni remontujemy, przynajmniej w części mieszkanie. W części dlatego, że nie całe, że nie wszystkie pomieszczenia, ściany i podłogi, a tylko fragment kuchni. I to taki bardziej specjalny fragment kuchni. 

wtorek, 11 lipca 2023

9315. 56!

 

Minął czas imprez i składanie życzeń wracam więc do blogowych realiów, by przyznać się do 56 obchodów. Tak Szanowni Państwo 8 lipca "obchodziliśmy 56 rocznicę trwałości i wytrwałości bycia żoną i jej mężem. Doczekując tej rocznicy trochę nam się przeżyło, użyło i ubawiło.

poniedziałek, 3 lipca 2023

9314. Z wizytą u...



Kaczą rodzinę, radośnie taplającą się w wodach jeziorka Mummel, spotkałem na spacerze znajomą trasą moich "terenów łowieckich". Nie boją się te ptaszęta przechodniów, zwłaszcza że wbrew racjonalnym zasadom są dokarmiane przez "współczujących" ich losowi spacerowiczów.

niedziela, 2 lipca 2023

9313. Setne urodziny.

 Chciałem najpierw zapytać się: Znacie Szymborską, słyszeliście/czytaliście chociaż jeden jej utwór? Takie jednak pytanie to niczym człowieka zaczepić: Czy jeszcze żyjesz? 

Wielką Damę polskiej poezji zna każdy Polak nawet ten z najwredniejszej prawicy, chyba że się do tego nie przyznaje. Mniej jakby zna jej utwory najnowsza polska młodzież, której bardziej odpowiada rapowe bełkoty niż niemal klasycystyczny rytm jej wierszy. 

czwartek, 29 czerwca 2023

9312. Lato już jest!

 I tak oto, w dosyć niezauważalnym trybie, minęła wiosna bez mojej tutaj obecności. Co się stało? Co tak długą absencję wywołało? Pytania dosyć proste a odpowiedzi prostej brak. Z tego co pamiętam w czasie tym zblokowały się różne prywatne i społeczne akcje, imprezy, podróże, a ich wymienienie i tak nie pozwoli na pełne wytłumaczenie. A, jeszcze jedno - poczułem się jakby moje "obowiązki" przytłoczyły mnie swoją ilością i intensywnością, że musiałem coś z tego wybrać na niekorzyść innych.

A więc wracam! Mam nadzieję, że ten powrót potrwa nie tylko przez tytułowe lato, ale zahaczy o jesień i zimę.

Lato mamy piękne w Jakubowie. Zieleń nie wypaliło do suchej gleby słońce, mimo że poniżej dwudziestu kilku stopni nie spada, no i deszczyk nas nie omija. A i kacza rodzina (mama i osiem piskląt) czują się znakomicie w jeziorze Browarnym. Ile tych kacząt przetrwa do dorosłości? Zagrożeń jest sporo, gdyż inne kaczki, nieobdarzone los darem urodzin dosyć brutalnie atakują niebożątka mimo wysiłków obronny mamy - tata kaczy nie interesuje się rodziną.

wtorek, 9 maja 2023

9311. Wiosna już jest!

 Minęła Wielkanoc, ostatnio przemknęła majowa majówka a świat nadal trwa nie zawalił się w żadnym z elementów składowych, czy życia w szczególności. Wydajemy coraz więcej na podstawowe elementy życiowe za wspomożeniem inflacji i szybujących cen. 

piątek, 7 kwietnia 2023

9310. Tradycyjnie i serdecznie.

 


Tradycyjnie i bardzo, bardzo serdecznie życzę Wszystkim Państwu ciepłych i słonecznych
Dni Wielkanocnych i niech te dni radosne potrwają przynajmniej przez rok, do następnej
wiosennej Wielkiej Nocy.
Tradycyjny i jakby już opatrzony, kolejnymi pokazami stroik całkiem sztuczny, więc nie bardzo naturalny, upamiętniający ten czas w naszym rodzinnym domu.
Najbardziej "tradycyjny" jest w tym stroiku "gliniany baranek". Gliniane to cudo przyjechało na Ziemie Odzyskane do Bartoszyc, z Janowa Lubelskiego w 1949 r. wraz ze mną i moją rodziną, no i trwa...
Już dzisiaj życzę, gdyż jutro może zabraknąć czasu wyjeżdżamy na Rodzinne Śniadanie Wielkanocne
gdzieś pomiędzy Gdańskiem a Koszalinem.

wtorek, 21 marca 2023

9309. Plac zabaw

 Właściwie nic nieznaczący obrazek placu zabaw Jakubowie dla dzieci i pilnujących je rodziców. Plac ogrodzony drucianą siatką z dwiema bramkami, piaskownicą, huśtawkami, ławkami...  I nic szczególnego tego placu nie wyróżnia, a jednak. 

niedziela, 19 marca 2023

9308. Wiosna chyba...

Lichy, bo lichy krokusik, ale mój! I w moim ogródeczku się pojawił wiosenne smaki niosąc skrycie, bo jeszcze wczoraj śnieg tu zalegał. Nie wiem skąd się wziął, bo nie siałem tutaj nic nowego, może jakieś miłe ptaszysko ziarnko przyniosło albo wiatr zimowy je przywiał.

Co innego przebiśniegi, które rosną sobie, gdzie chcą, a najlepiej wiosną na najbardziej zaśmieconych kawałkach ziemi i co roku w innym miejscu.

Takie rozpanoszenie się przedwczesne wiosny może nic dobrego nie wróżyć. Pamiętam przecież kiedy dwa lata temu, w ostatnim dniu zimy leżał śnieg, lód skuł lustro Browarnego - to takie jeziorko w Jakubowie. 

2450. Spotkanie z autorem.

  O lsztyński Klub Przyjaciół Kryminałów namówił, a właściwie namówiły panie moderatorki tego kręgu przyjaciół, pana Michała Kuzborskiego na...

Ostatnie posty