Blog wyświetlono

sobota, 4 stycznia 2020

2428. W Nowy Rok

Tańce, hulanki, swawole i biesiady zakończone - jeszcze tylko "marsz trzech króli" ulicami miast (to taka nowa tradycja świecko-kościelna z przewagą kościelnej), no i będzie można wrócić do szarzyzny dnia codziennego. Dni bez mrozu, śniegu i śnieżnych zawiei, bez sanek, nart i łyżew (chyba,  że na sztucznym lodowisku albo w górach najlepiej w Alpach). Warmiakom i Mazurom wystarczyć ma, i musi, wystarczyć kąpiel w niezamarzniętych jeziorach w czapkach, rękawiczkach i papuciach by nóg nie poranić.

niedziela, 29 grudnia 2019

2427. Jednooki krol

Mając nieco mniej czasu na czytanie, bo to długotrwałe spożywanie wigilijnych potraw,  świątecznego obiadu i konieczne spacery "dla spalenia nadmiaru", zwróciłem uwagę na taki oto zdanie: "Ślepota zauważalna jest przez widzących". 

wtorek, 24 grudnia 2019

2426. Prezenty i życzenia

Nie dopisałem do wczorajszej listy prezentów świątecznych podarunku przedświątecznego Netflix'u w postaci serialu filmowego "Wiedźmin". Wczoraj skończyłem cały pierwszy sezon (8 odcinków) i czekam ukontentowany na następne "sezony".

poniedziałek, 23 grudnia 2019

2425. Prezenty świąteczne.

Z całą pewnością mogę napisać, że najpiękniejszym prezentem dla Polaków, nie tych "prawdziwych" oczywiście, było przyznania Literackie Nagrody  Nobla za 2018 rok Oldze Tokarczuk. Nawet PiSSejm zdobył się, po dwóch tygodniach dopiero, do uhonorowania pisarki stosowną uchwałą. Ale bogać tam - nie czytają, nie wiedzą o czym Pani Olga pisze więc takie opóźnienie, takie zachowania ministra z tabletu Kaczyńskiego.

czwartek, 19 grudnia 2019

2424. Razem mocniejsi

Protesty wsparcia (foto. FB)
Wczorajsze (18.12.2019) wielotysięczne, i tak bardzo "wielomiastowe", wsparcie sądownictwa w ich oporze podporządkowaniu się partyjnemu przez PiS przejęciu ich sumień, woli i zasad pokazało jedną, bardzo ważną, sprawę: Polacy potrafią wspierać siebie wzajemnie w walce o demokratyczne zasady. Pokazało, że sprawa niezależności sądów i sądownictwa jest na tyle ważną dla każdego który może być "pociągnięty do odpowiedzialności" przez opresyjne rządy jednej opcji politycznej. Pokazało, że nie godzą się Polacy na uzależnienie sędziów w wydawaniu wyroków "po myśli" prezesa.

niedziela, 15 grudnia 2019

2423. Ciastka przez maszynkę.

Odstępuję dzisiaj od "normalnej" tematyki bloga, zainspirowany przez Bet, by się pochwalić też, chcę zaprezentować specjalność (nie, nie moją - taki już nie jestem ciastkarz) Marii. Czy podobne do wypieków Bet? Sądzę, że tak, bo i takim specjalnym, z PRL-u, przyrządem kształtowane.
Zdziwienie Twoje Bet o: "z kilograma mąki", Marii nie dziwi, gdyż sporawa ilościowo rodzina spożyje, rozczęstuje każdą ilość "ciastek z maszynki". Na foto "resztka", która i tak nie doczeka podania ich na wigilijny stół.
Pozdrawiam i życzę smacznego.

sobota, 14 grudnia 2019

2422. To tylko przypadkowy zbieg zdarzeń.

Fetowanie: "Nobel dla Tokarczuk"! trwało w Polsce kilka dni i się skończyło. Trwało, trwa nadal, wśród tych Polaków w Kraju i za granicą, którzy jeszcze czytają nie tylko posty, hejtowe komentarze i komentarze do komentarzy trolli. Jeszcze w grupach intelektualnych się tli, jeszcze są wywiady, relacje zdjęcia i wypowiedzi noblistki, ale to już łabędzi śpiew.

czwartek, 12 grudnia 2019

2421. Wykluczenia

Nie, nie będzie o politycznych wykluczeniach z powodów "służenia" PRL-owskiemu państwu totalitarnemu, czy dlatego, że się w PRL i dla PRL pracowało, służyło, że się w tamtych czasach urodziło lub, przez zbieg okoliczności życiowych znalazła. O tego rodzaju wykluczeniu słyszy się na co dzień, codziennie media pokazują idiotyczne skrajności jakie spotykają różni ludzie w wyniku dowolnego stosowania wykluczeniowych zasad.

poniedziałek, 9 grudnia 2019

2420. Przekonywać potrafić

W komentarzu do poprzedniego postu, jakiś Anonim podpisujący się na końcu ksywką "wicesołtys Bronisław" zapytał się z głupia frant: Czy zapoznanie się z czymś tam, to już jest przekonanie, czy tylko świadomość posiadania "o czymś tam" wiedzy? Oczywistym jest, by dać się przekonać, najpierw należy się "dowiedzieć" o tym do czego jest się przekonywanym, mówiąc wprost: indoktrynowanym. Ale bogać tam. Wygląda na to, że Anonim już jest do czegoś "przekonany" i nic nie zmieni tego przekonania.

niedziela, 8 grudnia 2019

2419. Oznaki przyzwyczajenia się.

Przyzwyczajamy się, jak też, do często powtarzanych zwrotów, do spotykanych na co dzień zdarzeń, wreszcie do zachowań i przekonań sączonych informacyjnie przez media. I nie muszą być, te wymienione wyżej sprawy i zdarzenia prawdziwe, wystarczy że się je dosyć często powtarza z "przekonaniem" i "powagą", i po pewnym czasie nie zauważane są jako "nieprawidłowe", "kłamliwe", czy wprost nieprawdziwe.

piątek, 6 grudnia 2019

2418. Znaki 3

Naprawdę już nie jestem przekonany, że ukazujące się znaki ostrzegają "przed czymś tam nadchodzącym", czy po prostu mówią o istniejących stanach, o rzeczywistości dookolnej, która bez uprzedzenia o swojej nieustępliwości zagarnie wszystkich i wszystko co przejęło, przejmie, zamierza przejąć prezes.

poniedziałek, 2 grudnia 2019

2417. Znaki 2

O "znakach" przestrzegających o kataklizmach i nieszczęściach już pisałem. Niech kontynuacją poprzedniego postu będą odniesienia do konkretnych "znaków" jakie w ostatnich dniach/tygodniach unaocznił Polakom prezes, którego imienia nie warto wymieniać, gdyż wystarczy "samo prezes", by wiedzieć o kim to mowa.

środa, 27 listopada 2019

2416. Znaki


Dziki dziko ryją trawniki
Dawno, dawno mistrz Sienkiewicz w Trylogii opisywał znaki na niebie i ziemi i stepie znaki ostrzegające o nieszczęściach nadciągających na ich sadyby, na nich samych, na Lechistan. Jak to w literaturze bywa, znaki były, i przepowiednie sprawdzały się, chociaż nie wszyscy potrafili symptomy nadciągających nieszczęść dostrzec, nie mówiąc już by tragediom zapobiec.
Samotny biały łabędź
 
Ale "znaki" widoczne i teraz. Trzeba tylko dobrze się rozglądać, by dostrzec: tuż przed zimą krety usypują kopce, dziki przenoszą się z leśnych ostępów do miast i pojawił się dzisiaj samotny łabędź na jeziorze Mummel w Olsztynie. 

piątek, 22 listopada 2019

2415. Do czego jeszcze...?

Posłanka PiS Joanna Borowiak
Wczorajsze przerwanie, na hasło: "Trzeba anulować bo przegramy...", głosowania sejmowego wybierającego członków KRS PiS jest kolejnym novum nawet jak na standardy partii wodzowskiej. Nie warto nawet wymieniać długiej, ogólnie znanej, listy wygibasów, kruczków i pisinterpretacji regulaminu sejmowego i prawa w ogólności znane są przecież nie tylko w Polsce.

niedziela, 17 listopada 2019

2414. Żoliborski syndrom sztockholmski.

Kiedy upodlonej przemocą ofierze, po odebraniu jej części praw, zaczyna taki stan psychiczny odpowiadać, mamy do czynienia z syndromem sztokholmskim. Im dłużej trwa stan uzależnienia od osób wymuszających na ofierze określone zachowania, tym więź ofiary z tymi, którzy je krzywdzą wzrasta do poziomu zwyczajności, do stanu "naturalnej, a więc naturalnej egzystencji. Ci którzy są bardziej uodpornieni na poddanie się tytułowemu syndromowi podlegają coraz bardziej wyszukanym zabiegom w celu przełamania oporu.

piątek, 15 listopada 2019

2413. Rodzina i jaka.

Olsztyn, al. Wojska Polskiego godz. 15.00
By napisać post na blogu bezwzględnie wymagana jest inspiracja, potrzebny jest "powód", zainteresowanie "czymś tam". Nie udaje się pisać niczego, nie tylko postu, bez pewnego osobistego zaangażowania w "temat". Tematem tym na "ten moment", albo "aktualnie", albo "w tej chwili", stało się narzekanie mojego znajomego na samochodowy tłok na ulicach Olsztyna i jego apel o zmniejszenie ilości pojazdów samochodowych w tym mieście.

czwartek, 14 listopada 2019

2412. "Kabani trucht"

W rozmowie Agnieszki Kublik (dzisiejsza Wyborcza), Ludwik Dorn - "trzeci bliźniak", ex marszałek sejmu z nadania PIS użył tytułowego określenia na opisanie prac Senatu RP poprzedniej kadencji. Senatu, którym twardą PiSręką kierował ex marszałek Stanisław Karczewski. Kierował tak, że opozycja nie miała nic do gadania, a nawet do dyskutowania w czasie senackich sesji i posiedzeń.

poniedziałek, 11 listopada 2019

2411. 11 listopada 1965 r.

Onegdaj, pod "tytułową" datą, obchodzony był także Dzień Nauczyciela, w który uroczyście i osobiście brałem świąteczny udział będąc, w tym czasie, nauczycielem w Zawodowej Szkole Metalowej w Bartoszycach . I to był, i jest, dla mnie bardzo ważny dzień, o którym pamiętać będzie (mam nadzieję) cała Nasza Rodzina, i Maria, i ja też oczywiście. Będziemy ten dzień pielęgnować w pamięci - póki tej pamięci starczy.

niedziela, 10 listopada 2019

2410. Sumowanie przerwy

Dosyć wydłużona przerwa w pisaniu postów trwała w czasie wyborów, prezentowania, i oceny dla przyszłości Polski i Polaków, prognoz, wyników głosowań, protestów wyborczych spowodowana została moją niewiarą, nie na jakąkolwiek zmianę, ale na jej byle jaki, retuszowany - na potrzeby populizmu wygląd.

niedziela, 3 listopada 2019

2409. Dni pamięci?

Rest in Pace /łac. /Niech spoczywa w spokoju.
Zaduszki, Dzień Wszystkich Świętych, raz do roku przez kilka dni. Przez kilka dni, przed i po nich, "pamięć" o tych co odeszli na zawsze, manifestuje się najczęściej: poprzez porządkowanie nagrobków, przystrajanie ich kwiatami,  płomieniami zniczy, gromadzeniem się członków rodzin przy najważniejszych, najbardziej szanowanych przodkach... A wszystko to, by pokazać znajomym  jak pamiętamy, jak cierpimy po stracie, jak byliśmy przywiązani do zmarłego za życia jego, czyli zewnętrzny, widoczny obraz, nie zawsze adekwatny z tym co czuje się wewnątrz.

2492. Łaskawca

D ecyzje o ułaskawieniach należą, jak to opowiadają, do najbardziej symbolicznych prerogatyw prezydenta. I Karol Nawrocki skorzystał z tego ...

Ostatnie posty